Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 22.04.2020 20:07
Hideo Kojima Valve
1410V

Valve chciało wykupić Hideo Kojimę, a Nintendo próbowało stworzyć z korporacją ekskluzywną grę

Valve mierzy się dzisiaj z dużym wyciekiem danych i obok szczegółów CS GO oraz Team Fortress 2, w Sieci pojawiła się rozmowa pomiędzy dziennikarzem Valve News Network, a jednym z pracowników korporacji. Przedstawiciel Valve wspominał o dwóch interesujących transakcjach.

Szczegółowe dane CS GO i Team Fortress 2 zostały upublicznione, a jednym z podejrzanych całej sytuacji okazał się Tyler McVicker, twórca kanału Valve News Network. Dziennikarz ma problem, ponieważ wraz z danymi gier, w Sieci wylądowała jego rozmowa z pracownikiem Valve. Początkowo mało kto wierzył, że szczegóły są prawdziwe, jednak McVicker potwierdził, że te rozmowy się odbyły.

Sytuacja jest o tyle interesująca, że według pracownika Valve – w 2016 roku to właśnie Valve zwróciło się do Hideo Kojimy z propozycją współpracy. Twórcy platformy Steam próbowali nakłonić Japończyka do opracowania nowej gry dla PC, jednak Sony przebiło ofertę i Kojima Productions rozpoczęło opracowanie Death Stranding na PS4.

Tyler McVicker usłyszał także o próbie nawiązania współpracy na linii Nintendo-Valve. Japoński gigant zwrócił się do Valve z propozycją stworzenia ekskluzywnej gry na Nintendo. Projekt nie został zrealizowany.

Założyciel Valve News Network musi bronić swojego dobrego imienia i zapowiedział, że przedstawi wszystkie dane, które oczyszczą go z zarzutów. Tyler McVicker wie podobno nawet, kto jest odpowiedzialny za przeciek.

Szczegóły rozmowy znajdziecie w tym miejscu.

Tyler Valve Hideo Kojima

Źródło: https://cybersport.pl/251994/wyciekl-kod-zrodlowy-csgo-i-team-fortress-2/

Tagi: Hideo Kojima Kojima Productions Nintendo steam Valve