Tomasz Ambroziak Tomasz Ambroziak 08.03.2012 13:01
Keiji Inafune "zmaga się" z Vitą. I innymi...
404V

Keiji Inafune "zmaga się" z Vitą. I innymi...

Twórca Mega Mana i wielu innych klasyków spod szyldu Capcom napomknął (słowo klucz) o swojej możliwej nowej grze podczas odczytu o stanie japońskiej branży. Wygłosił go na tegorocznym Game Developers Conference w San Francisco (jego skrót w rozwinięciu).

xxxxx

O samej grze nie wiadomo niestety nic prócz tego, że może powstać jako rezultat podjęcia wyzwania z PS Vitą. Jeśli Inafune mówił o niej coś więcej, to media nie zrelacjonowały tego dokładniej. W każdym razie mogłaby to być następna jego produkcja po Kaio (3DS), action-RPG powstającym na bazie "Opowieści o trzech królestwach", w której chciałby on przedstawić "nowego japońskiego bohatera".

 

 

Co do samego odczytu, zatytułowanego "Przyszłosć japońskich gier", Inafune zdawał się rozkładać inaczej akcenty niż podczas poprzednich jego tyrad. Tym razem był jakby bardziej wyrozumiały i zamiast podejścia "wzorujcie się na Zachodzie" diagnozował swoich kolegów po fachu zarzucając im "brak pary", koncentrację na sprawdzonych rozwiązaniach i niechęć do podejmowania nowych wyzwań. Według niego do odbudowywania starych marek należy podejść z determinacją i innowacją, Japonia nie może żyć pięknymi wspomnieniami i swojej kreatywności ograniczać do re-edycji HD lubianych klasyków. 

 

Inafune uderzył też w grube ryby na kierowniczych fotelach, którym zarzucił jazdę na gapę na dorobku zasłużonych twórców. Ich polityka ogranicza się podtrzymywania sprawdzonych marek, a nie ich rozwijania. Tymczasem Japonia ma siłę, żeby tworzyć coś nowego, ale za mało jest ludzi, którzy gotowi są wlać wielki wysiłek w realizację tych przedsięwzięć. Tym ludziom potrzebny jest kubeł zimnej wody i obranie trudniejszego kursu. Ten, kto nie idzie na łatwiznę ciężką pracą zdoła odnieść sukces - konkluduje.  

 

 

 

Zdjęcia pochodzą z serwisu Siliconera.

Tagi: