Krzysiek Kalwasiński Krzysiek Kalwasiński 17.11.2017 12:49
Overwatch i Star Wars Battlefront 2 pod lupą Belgijskiej Komisji ds. Gier
643V

Overwatch i Star Wars Battlefront 2 pod lupą Belgijskiej Komisji ds. Gier

Ostatnie kontrowersje związane z mikropłatnościami i skrzynkami z losową zawartością wywołały prawdziwą burzę. To czy jest to w jakimś stopniu hazardem, wciąż nie zostało rozstrzygnięte. Najwidoczniej wkrótce się to zmieni.

Star Wars Battlefront 2 czy Overwatch - gry w których możemy kupić sobie skrzynką z losową zawartością, aby mieć szansę na wylosowanie czegoś na czym nam zależy. Nierzadko są to przedmioty mogące wpłynąć na rozgrywkę, aczkolwiek nie tyczy się to Overwatch - w tym przypadku w skrzynkach znajdują się przedmioty czysto kosmetyczne.

Gry jako usługi głównym celem Electronic Arts

Wciąż jednak kwestią niewyjaśnioną pozostaje to, czy umożliwianie zakupu za prawdziwą gotówkę takiej zawartości nie podchodzi pod hazard. Pojawiło się już kilka głosów w tej sprawie, które mówiły, że powinno to być traktowane w ten sposób. Jednak przedstawiciele PEGI czy ESRB stwierdzili, że w żadnym wypadku nie jest to hazard, a nawet jeśli - nie im to oceniać. Cała sytuacja przyczyniła się też do wystosowania petycji, aby odpowiednie organy się temu przyjrzały.

Tym samym sprawie postanowiła przyjrzeć się Belgijska Komisja ds. Gier. Przewodniczący komisji stwierdził, że jeśli zdobycie czegoś uzależnione jest od szczęścia a w całość zaangażowane są pieniądze, jest hazardem. Bardziej uzależniające w tym przypadku jest Star Wars Battlefront 2, bo losowa zawartość kupowana za prawdziwe pieniądze może wpłynąć na przewagę nad innymi graczami. Przedstawiciele EA utrzymywali jednak, że nie tak wygląda sytuacja. Jednak fakt, że chwilowo wyłączyli mikropłatności świadczy o czymś innym.

Jeśli Belgijska Komisja ds. Gier uzna te praktyki jako hazard, może to skutkować poważnymi karami finansowymi dla firm stosujących takie zagrania. Ponadto, w Belgii hazard ma się nieszczególnie dobrze, więc w takim wypadku gra byłaby usunięta z dystrybucji na tym rynku. Dochodzi tutaj jeszcze problem niewłaściwej klasyfikacji wiekowej. Cała sprawa nabiera coraz większej wagi, co jest kolejnym przykładem na to, że głos graczy ma jakieś znaczenie, nie tylko jeśli chodzi wydawane pieniądze.

Źródło: https://kotaku.com/battlefront-overwatchs-loot-boxes-under-investigation-1820486239

Tagi: Activision-Blizzard Blizzard ea Electronic Arts overwatch star wars battlefront 2

Nie przegap