Paweł Musiolik Paweł Musiolik 03.09.2017 00:13
BioMutant w 25 minut chce nas przekonać, że jest ciekawą grą
1144V

BioMutant w 25 minut chce nas przekonać, że jest ciekawą grą

BioMutant światło dzienne ujrzało w trakcie Gamescomu i momentalnie wzbudziło uwagę. Nowa marka, RPG, otwarty świat i zwierzak jako główny bohater. Potem przyszła rozgrywka i...entuzjazm jakby zmalał.

BioMutant to nowa gra studia Experiment 101, które zostało zaprzęgnięte do prac na nową marką przez THQ Nordic. Do tej pory wydawca słynął raczej z odnawiania swoich starszych gier, które kupił po bankructwie starego THQ. Jednak od czasu do czasu zapowiadają coś nowego. A to Darksiders 3, a to BioMutant jak teraz. Oba tytuł łączy jedno - otwarty świat i gatunek RPG.

BioMutant wydaje się być odważniejszym projektem. To nie lata 90. że bohater, który jest zwierzakiem z miejsca wzbudzał ogromne zainteresowanie. Jednak THQ ryzykuje, ale by to się opłaciło, musi wpierw przekonać graczy, że ich projekt jest czymś więcej niż ambitną próbą skopiowania pomysłów innych. Bo sami przyznacie - gier z otwartym światem, do których dorzucono mniej lub więcej elementów RPG mamy na pęczki i trend ten raczej nie jest w odwrocie.

Nowy materiał z BioMutanta pochodzi z imprezy PAX i pozwala zobaczyć nam aż 25 minut rozgrywki. Na niej eksploracja i walka, a do tego pierwsze spojrzenie na inne postaci w grze, gdzie chyba prym wiedzie pies na wózku inwalidzkim.

BioMutant - 25 minut rozgrywki

 

Tagi: BioMutant Experiment 101 playstation 4 THQ Nordic wideo

Nie przegap