Przegląd Eroge [+18] #64 Project Exhibitionist czyli powiedzmy, że to skradanka

BLOG
12V
user-88981 main blog image
kajtji | Dzisiaj, 11:02
Poniżej znajduje się treść dodana przez czytelnika PPE.pl w formie bloga.

Producent i wydawca: Joysticky Labs
Gdzie kupić: Steam, itch

Wstęp:
 Człowiekiem jestem i nic, co ludzkie, nie jest mi obce, tak kiedyś powiedziałem ja. Cytowałem wtedy jakiegoś typa, którego teraz nie pamiętam, mniejsza o to. Dzisiaj mówimy o grze o bardzo ciekawym koncepcie. Wiecie, że ludzie noszą ubrania? Na pewno wiecie. No to ekshibicjonizm co coś, co zakłada, że osoba go praktykująca będzie nosić tych ubrań mniej lub w jakiś inny sposób odsłoni swoje różne dobra (najlepiej cycki). Dzisiaj szybki przegląd i niestety, ale zmuszony jestem użyć sztuki zwanej "nowymi szatami króla" tzn. obrazki mające w sobie treści nsfw zostały ocenzurowane, ale jeżeli nie jesteście głupi, to będziecie mogli je zobaczyć. To chyba działa, niestety ja jestem debilem i widzę cenzurę, ale wam na pewno się uda.

Fabuła:


 Fabułę można skrócić w paru zdaniach pisanych na kartkach zeszytu... I gra w taki właśnie sposób nam tę fabułę przedstawia. Protagonistka nazywa się Ciel (mało istotne) i powoli odkrywa, że lubi się pokazywać publicznie (CAŁĄ siebie), tyle tylko, że na początku się lekko boi, więc nosi klasyczne białe majtki w niebieskie paski (albo one są niebieskie w białe paski? Zagadka jak z zebrą) i skąpą bluzkę czy coś, ja kończyłem podstawówkę, nie krawiectwo. I ten, powoli powoli jest coraz odważniejsza, aż nagle stwierdza, że ubrań w ogóle jej nie trzeba, koniec.

 Do gry w jednej z aktualizacji dodali też pamiętnik, więc sami możecie napisać własną historię.

Gameplay i aspekty:

 Grę można podzielić na kilka etapów i to jest jej spory mankament. Zacznijmy od tego, że świat jest generowany, można powiedzieć, że ta gra to roguelike, lite, czy jak to tam zwiecie. Mamy ten element losowości, problem jest jednak taki, że całej zawartości jest zdecydowanie zbyt mało, aby to miało sens, ale poczekajcie, dojdziemy do tego. Grę rozpoczynamy mają bardzo niewiele możliwości, ja już mam save po ponad 10h gry więc nie pamiętam dokładnie, ale chyba start działa tak, że chodzimy w samej bieliźnie i tyle, dopiero wraz z rozwojem postaci dostajemy nowe zdolności, a przy okazji zmienia się też mapa, pojawiają się samochody, reporterzy czy środki transportu. Więc tak, początek to nudny grind, gdzie musimy zdobyć odpowiednią ilość punktów i jednocześnie odejść dość daleko od domu (z tego co wiem to parę dni po premierze twórcy to mocno złagodzili, ja grałem od dnia wydania).

 Dobra, to zakładając, że rozwinęliśmy postać na maksa. Mamy trzy tryby gry, zacznijmy od standardowego. Wybierając ten tryb gry, startujemy z podstawowym zestawem przedmiotów tzn. z niczym, babeczka wychodzi z domu na golasa (opcjonalnie można założyć jej jakieś akcesoria np. obrożę z przywieszonym jej dokumentem tożsamości, aby przypadkiem ktoś nie miał problemu z jej rozpoznaniem). No i co? I jajco. Cel gry, to zdobyć jak najwięcej punktów i przy tym jak najbardziej oddalić się od domu... A potem jakoś wrócić.

 Rozgrywka nie należy do szczególnie skomplikowanych, ale jest tu parę ciekawych urozmaiceń. Na start, mamy tu taką fajną mechanikę gestów, gdzie to Ciel będzie się zakrywać rękami lub wręcz odsłaniać, a do tego, jak wiadomo, jest taka czynność, którą każdy robi sam w domu, no, to tutaj można zaprosić do zabawy przypadkowych gapiów! (gra jest mało gwałtowna, w sumie nie ma tutaj bliskich kontaktów dwójki osób, to nie ten typ gry, Ciel wszystko robi sama, a jak ktoś zbytnio się nią zainteresuje, to może się zawstydzić) ale trzeba uważać, bo ci, co się tak interesują, że kociej mordy dostają, mogą na nas nasłać policję. Jeżeli nas złapią, to mamy game over i trafiamy do więzienia. Przypomniało mi to o grze, która miała rewolucyjny DRM, po prostu postać mówiła, że jak klikniesz przycisk, aby grać dalej na piracie, to przyjdzie pan policjant (wiecie co to za gra? Podpowiem, że pochodzi z Polski).

 

 W każdym bądź razie, przegrać grę można na dwa sposoby. Dać się złapać przechodniowi, wtedy mamy to wyboru reakcję, wstyd lub uwodzenie, gdzie to odegra się mała scenka i wtedy możemy biec dalej, ale zawiadomiona zostanie policja. Ciel ma jednak swoje limity, i jeżeli zbyt wiele razy złapie ją losowy, szary obywatel, to ucieknie do domu i przegramy. Drugi sposób, to policja, tu wystarczy jedno spotkanie. Fajowym pomysłem jest też możliwość wystąpienia w telewizji, po mieście latają reporteży (problem mam taki, że strasznie często występują, co po czasie denerwuje) po spotkaniu w nimi Ciel w całej swej okazałości pokazana zostanie w TV. Na żywo.

 Ale nie tylko telewizja ma dostęp do kamer, przecież macie telefony? Przechodnie mogą nam cykać fotki, co jest bardzo fajnym elementem gry, a do tego niektóre z tych fotek mogą trafić na listy gończe, które to zostaną porozwieszane po całym mieście.

 Ciekawym elementem gry jest system ubrań, bo o dziwo jako ekshibicjonistka możemy tu zakładać ubrania (zdejmować też, szkoda, że nie ma to animacji). Więc tak, w miastach macie zwykle takie punkty z którym możecie brać darmowe przedmioty, jak one się nazywały? A tak, kosze na śmieci. Biedna Ciel grzebie w śmieciach, aby to znaleźć tam choćby kawałek tekturki, aby się zakryć. I nie powiem, fajny patent, muszę wypróbować w prawdziwości (żart, nie róbcie tego w domu, ani poza nim). Zakrycia czy ubrania można ekwipować wedle uznania i w ekwipunku występują one w osobnych kategoriach. Wiele ubrań ma też zwoje właściwości np. chodząc w masce na twarz można ją odkryć, takie małe drobne rzeczy, a cieszą. Każdy przedmiot i ubranie ma tutaj limit czasowy, więc może się zdażyć, że będąc ubranym w coś fikuśnego w tłumie, nagle wszystko z Ciel zniknie, to może być kłopotliwe.

 W grze mamy parę "punktów interesujących" (points of interest), które mogą pojawić się na mapie w losowych miejscach. Jest sklep typu Żabka (a raczej japońskie konbini) w którym to możemy "pożyczyć" trochę warzywek i zrobić z nich użytek (i nie mówię tu o ich jedzeniu). Dla miłośników sztuki istnieje muzeum, gdzie to Ciel może zostać żywym eksponatem, a na stadionie podczas meczu piłki nożnej można pobawić się w wiernego kibica i przebiec się po całym stadionie.

 Nie będę wymieniał wszystkich, ale moim ulubionym jest chyba centrum handlowe w którym to występuje siłownia z różnymi sprzętami do ćwiczeń, które faktycznie można użyć hehe. Problem taki, że wiele tych punktów interesujących wydaje się być lekko niedokończona (w kreatorze postaci macie segment, który wprost mówi, że jest "w trakcie prac", ale cóż, grę stale rozwijają i co parę dni dodają coś nowego, a nowa aktualizacja wydaje się być super, bo dodadzą... PIWO, PIWECZKO mmm napój tylko dla osób dorosłych, którego nie mogą pić kierowcy i kobiety w ciąży).



 Cel drogi, często jest daleko. Moim celem jest zostać milionerem i się przy tym nie narobić, ale waszym może być choćby najbliższe muzeum czy spożywczak. W tej grze jest podobnie, więc macie kilka środków transportu, pojawiają się losowo na mapie, i podobnie jak ubrania mają limit czasowy. Gra jest nowoczesna, może i nie możemy zrobić 67 piersiami, ale jest za to coś na wzór kukirina, a do tego wrotki i rower. Możemy też być pasażerem na gapę i wsiąść na dach samochodu... lub pod samochód (tak się da w ogóle?). Jak to mówią, sky is the limit czy coś.

 W grze istnieją też efekty pogodowe, możemy trafić na mgłę, deszcz czy noc. To drugie jest szczególnie niebezpieczne, bo wpływa na mechanikę "body paint". W koszach można znaleźć pisak lub magiczna pisak. Pierwszy daje nam parę predefiniowanych wzorów, w które możemy przemalować Ciel, ale ten drugi daje nam pełną swobodę. Całe jej ciało staje się wtedy płótnem. Ale farba jest wrażliwa, więc w deszczu szybko się zmywa.


Złudzenie optyczne, ona ma coś na sobie (mądrzy ludzie widzą co), ale te prostokąty sprawiają, że jakoś tak nie wiadomo ;)


 Jest jeszcze kreator postaci, taki mocno podstawowy. Są jakieś fryzurki, zmiana oczek, rozmiarów czy dodaje jej siurka, ale widać, że wiele opcji ma się dopiero pojawić. A jak wam czegoś brakuje, to zawsze są mody, bo tak, gra wspiera warsztat steam, choć na stan dzisiejszy wiele tam nie ma, ale powoli fani coś tam dodają.

 Dobra, nie chce mi się już pisać, a wy powinniście już wiedzieć o czym ta gra jest i czy wam się podoba. Za każdym razem gdy dodaję bloga z mniej standardowej gry, to się zastanawiam, czy będzie ok dla PPE czy mi go skasują (raz mi tylko obrazek skasowali), to daje mi taki dreszczyk emocji. Może kiedyś się obudzę z banem i każdym blogiem skasowanym? Mam buckup na dysku, w tym samym folderze co 2TB obrazków z anime loli jak coś, to się nie bójcie.

 O samej grze to tyle, ale trzeba wspomnieć, że były już podobne gry, choć każda miała ręcznie tworzone mapy. Najważniejszym w tym gatunku były gry od Sheable Soft, to one to spopularyzowały (choć wcześnie istniała gra o nazwie Roshutsu, ale wyszła tylko w formie wczesnej alfy i autor jej od lat nie rozwija), przez lata były dostępne tylko na DLSite, ale niedawno pierwsza z nich (są dwie) trafiła na Steam pod tytułem Seleka-san who Exposes unnoticed with Naked Coat, gra krótka więc ją kupiłem i mam na 100%, czekam na sequel, bo on miał o wiele więcej zawartości. Dzięki Selece sporo takich gier zaczęło powstawać (z 10 kojarzę), ale drugą najważniejszą była Roxanne, grę która była jakimś zlepkiem różnych pomysłów, gdzie autorzy coś wymyślili, dodali i zapomnieli dopracować. Czemu to ważna gra? Bo to pierwszy tytuł twórców Project Exhibitionist (mają nawet parę 1:1 przekopiowanych mechanik). No, to będzie tego.


Kącik zboczeń z tematu:
Na szybko, grałem sobie w taką serię gier, Gunvolt się nazywa, najbliżej temu do Mega Mana (to gra twórców serii Mega Man Zero) i spoko gra. Jak chce się tylko przejść, to strasznie łatwa, ale jak lubicie speedruny, no damage, zdobywanie punktów itp. to podobno super (ja sobie tylko gry poprzechodziłem, w 2tyg całą serię ograłem, tanio chodzą na promocjach i każda to takie 4 do 8 godzin, czasem trzeba takie krótkie gierki ograć, twórcy tej gry zrobili kiedyś taką super serią Gal*Gun o której robiłem kiedyś bloga, kilka lat temu bardzo się w to zagrywałem i w jednej zrobiłem nawet 100%).

 To tyle, sprawdźcie komentarze jak coś.

Oceń bloga:
2

W sumie nigdy nie pytałem, jakie gry tu chcecie widzieć?

Tylko te dobre
4%
Wszystkie o których chcesz napisać najlepszy blogerze na PPE
4%
Pokaż wyniki Głosów: 4

Komentarze (2)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper