Przegląd Eroge [+18] #62 Do Disciplinary Committee Members Dream of Succubi?
Czerwus.
Tytuł: za długi
Twórca: Milky Way
Wydawca: Kagura Games
Gdzie kupić: Steam*, Kagura Games
*wymaga patcha ze strony wydawcy
Wstęp:
W różne eroge grałem w życiu i często natrafiam na takie, które niby są spoko, ale trudno mi powiedzieć czy czymś szczególnym się wyróżniają, dlatego nie omawiam każdego tytułu, jaki ogrywam. Czasem jednak najdzie mnie ochota napisać bloga, a że nie mam do pokazania nic ciekawszego, to dostajecie to, co aktualnie ogrywam.
Wśród RPG Makerowych eroge bardzo popularnym motywem jest taki schemat: gracie babą, jesteście w mieście i bierzecie jakieś eventy, które prowadzą do wiadomo czego, a także są sekjce, gdzie walczycie z przeciwnikami najczęściej w turowej walce. Mniej więcej tak to działa w Do Disciplinary Committee Members Dream of Succubi?. Nie znaczy, że to gra zła, czy nieciekawa, po prostu mam wrażenie, że pisząc coś o jednej robię prawie to samo, co gdybym pisał o innej. Podobne gry, ale swoją ważną funkcję spełniają hehe.
Fabuła:
Iroha Himeno ma nazwisko, które brzmi trochę, jak He-Man, ale co ważniejsze, jest szkolnym monitorem szkolnego porządku czy tam moralności, powinniście kojarzyć taką funkcję z anime czy coś, jak nie oglądacie anime, to wasz problem, nie będę wam tego wyjaśniał, zamiast tego będę przydługo lał wodę o tym, że nie będę wam tego tłumaczył. W każdym razie uczy się w szkole, pilnuje porządku, ale pewnego razu podczas wieczornego patrolu natrafia na tajemniczą kobietę, jest ona wyczerpana i skąpo ubrana, więc naturalnie Iroha stara się jej pomóc, niestety dla niej (i na szczęście dla nas) przypadkiem zgadza się na pakt wzięcia udziału w wojnie rasowej, a przy okazji zmienia ją to w pół-sukkuba.
Jej głównym celem jest teraz wygrać w wojnie. Spokojnie, nie jest to prawdziwa wojna, po prostu każda rasa wybrała sobie reprezentanta, a ten reprezentant wybrał sobie człowieka, który stanie do walki z innymi, aby wygrać wojnę, dzięki temu dane będzie mu spełnić jedno swoje życzenie (lub zostać zdezintegrowanym z istnienia, czasu i historii na zawsze).
Gameplay i aspekty najważniejsze:
Rozgrywka dzieli się na dwa segmenty. Dzień - tutaj chodzimy po mieście, szkole itd., rozmawiamy z NPCami i bierzemy udział w eventach, które prowadzą oczywiście do TAKICH scen. W przypadku tej gry, wiele z nich opiera się na tym, że nasza protagonistka przybierze jakieś fikuśne (tzn. skąpe) wdzianko. I tu gra błyszczy, jak jogurt na twarzy mojej siostry. Scenki są dosyć kreatywne i dobrze napisane. Z przykładowych podobał mi się wątek tzn. "Cyckowych darowizn", gdzie to Iroha ubiera się w bardzo skąpe wdzianko i zbiera pieniężne datki na "chore dzieci", a jak nazwa wskazuje, za wpłacone pieniądze daje się pomacać po piersiach i nie tylko, co nie kończy się dla niej zbyt dobrze.
W grze możemy też wesprzeć lokalną świątynię dzięki czemu uruchomi ona usługi wróżenia z sutków, szkoda, że u nas czegoś takiego nie ma.
Drugi segment gry, to noc, która też dzieli się na dwa etapy. Drugi etap, to koszmar, generalnie miejsce bardziej do grindowania levelu, bo każdego potwora zabijamy samym tylko dotknięciem (ale tracimy przy tym HP), a na końcu czeka nas boss i (jeżeli sen należał do mężczyzna) kolejna scenka przyrodnicza (w jednej udawała jiangshi (takie trochę zombie) i w tym skąpym stroju fajnie kicała, wiadomo co też kicało razem z nią).
Etap pierwszy, to miasto snów, gdzie to możemy kupić jakieś przedmioty, obejrzeć poznane wcześniej scenki, a także wejść to wielkiego lochu przygotowanego przez sukkuby, aby to nas trenować. W tym lochu spotkamy ogromną ilość przeciwników, które mają dwie właściwości. Naturalnie mogą nas zaatakować, ale też i dokonać bliskiego kontaktu z gatunku gwałtownego. Wrogowie są dosyć standardowi, są vibratorzy, którzy używają "masażerów", jako lanc czy... Właściwie, to dosyć kreatywni są ci wrogowie, a każdy z nich na swój sposób może zaatakować Irohę. Fajne.
Oczywiście, lochy mają piętra, a każde z nich parę dodatkowych eventów i mało tego, po przegranej też czeka nas kolejny event. Dużo tu treści, jakie to tygryski lubią najbardziej, ale sam gameplay tzn. sama walka też nie jest robiona na odwal. Wiadomo, jest to typowa jRPGowa turówka, ale pełno tu różnych skilli, więc trzeba tu mieć jakiś minimalny wkład własny, ale wiadomo, nie jest to poziom najlepszych tytułów z tego gatunku.
Podsumowanie:
całkiem spoko gra
sekcja zboczeń z tematu:
To tak, zacząłem sobie jakiś czas temu ogrywać Tales of Arise i nie powiem, gra naprawdę średnio mi się podoba. Gameplayowo lepsza od tych poprzednich odsłon w które grałem (choć wciąż dla mnie raczej przeciętna), za to fabuła jest napisana w bardzo nijaki sposób. Wiele razy słyszałem od kogoś taką opinię, i ja ją podtrzymuję, że ta seria to takie "anime shonen fantasy the game". Gra stara się poruszać trudne tematy (niewolnictwo, ptsd itp.), ale to wciąż gra targetowana w nastolatków, więc na dobrą sprawę nie może sobie pozwolić na zbyt wiele, więc wszystko to wygląda troszkę naiwnie. Przedtem grałem jeszcze w Zestirię, Vesperię i Berserię i cóż, Berseria była dla mnie zdecydowanie najciekawsza, z faktycznie jakkolwiek angażującą fabułą i to tyle.
Przed Arise skończyłem sobie jeszcze po raz trzeci Wiedźmina 2, i jakby to ująć, zapomniałem jak dobrze był on napisany, przez co chyba jeszcze większy miałem problem z Arise, które dobrze napisane nie jest. Na razie ogrywanie tego sobie przerwałem, bo ważniejszy był dla mnie remaster Wiedźmina 3 (dalej świetna gra, chyba nawet moja ulubiona, ale tyle tego, że trudno stwierdzić), jestem bliski jego końca, ale jako przerwę od niego gram sobie teraz w świeżutkie Valor Mortis i jest spoko, ale bez szału. Dużo tych gier do ogrania, a tak mało czasu.
A z anime, to obejrzałem sobie niedawno oba sezony Mitsudomoe, i kurcze, dlatego oglądam anime, dla bezsensownych, przesadzonych komedii, szkoda, że ma tylko dwa sezony. Mi sę bardzo podobało w każdym razie, a z nowych anime, oglądam sobie regularnie Reincarnated as a Sword sezon 2 i to co się chyba nazywało "Even Student Council has it holes" czy coś.
A wy co? W jakie (ero)gry gracie lub anime oglądacie? Piszcie coś, statystyki mi nabijecie.