THE DUSKBLOODS czy warto czekać na grę ?

BLOG O GRZE
7V
user-88966 main blog image
Student | Dzisiaj, 01:11
Poniżej znajduje się treść dodana przez czytelnika PPE.pl w formie bloga.

The Duskbloods czy warto czekać na grę czyli wrażenia po pierwszych testach.

 

Wreszcie pokazano oficjalnie grę The Duskbloods i można było wziąć udział w jej zamkniętych testach.

Czy fajnie w nią się gra i czy warto czekać na jej premierę ?

Odpowiedzi poniżej w tekście.  :)

 

Filmy w blogu od 16 lat

 

 

THE  DUSKBLOODS

 

 

Historia

 

 

   Gra The Duskbloods została zapowiedziana w dniu 2 kwietnia 2025 roku podczas Nintendo Direct jako tytuł ekskluzywny na nową konsolę Switch 2.

Ma się ukazać w 2026 roku i zostanie wydana przez FromSoftware.

 

   Gra ma być sieciowym „battle royale” dla ośmiu osób wraz z zabijaniem potworów (PvP z PvE).

 

   Reżyserem gry jest Hidetaka Miyazaki znany twórca gier z serii Dark Souls, Demon's Souls, Bloodborne, Sekiro oraz Elden Ring.

 

 

   Wywiady z Hidetaką Miyazakim o grze The Duskbloods można przeczytać na następujących stronach internetowych:

https://www.ign.com/articles/hidetaka-miyazaki-interview-fromsoftware-duskbloods-dark-souls-future-nintendo

https://www.nintendo.com/us/whatsnew/creators-voice-the-duskbloods-part-1/

 

   Design lokacji, potworów i bohaterów nawiązuje do wcześniejszych gier które reżyserował Miyazaki.

Ma się wrażenie, że gdzieś już to się widziało lub coś podobnego.  ;)

 

 

   Akcja rozgrywa się w Krainach Zmierzchu w okresie końca ludzkości.

Bohaterowie Związani Krwią (wampiry) są przywoływani z różnych czasów i miejsc by walczyć o Pierwszą Krew.

   Każda bitwa o zmierzchu dzieli się na cztery fazy. Zaczyna ośmiu graczy, do fazy trzeciej przechodzi sześciu, a do fazy finałowej wchodzi trzech graczy z największą ilością punktów cnoty (chwały). Tych którzy odpadają zabija Zmierzch.

Punkty zdobywamy poprzez walkę i eksplorację. Często kto jest pierwszy ten zdobywa bonusowe punkty.

Do pomocy przyzywamy „krewnego” (pomocnika) który nas wspomaga i wspiera w walce. Bez niego trudno się gra.

Gracze mogą zawierać ze sobą sojusze co ułatwia wspólne granie.

Na końcu zwycięża ten kto przeżyje.  ;)

 

 

 

Testy gry

 

 

   W dniach 21 – 24 sierpnia 2026 roku odbyły się zamknięte testy gry The Duskbloods.

Wcześniej trzeba było się do nich zapisać i później czekać na wylosowanie z grupy wszystkich chętnych.

Przy rejestracji należało utworzyć konto i połączyć je ze swoim kontem Nintendo. Dodatkowo trzeba było mieć wykupiony abonament Nintendo Switch Online.

Znalazłem się w gronie wylosowanych szczęśliwców.  :)

Czekałem na maila z kodem ale nie przychodził i już straciłem nadzieję.

Okazało się, że jest gdzieś na koncie na stronie z rejestracją.

Po odebraniu kodu do testów mogłem pobrać grę (niecałe 3,9 GB).

   Testy podzielono na czterogodzinne sesje.

Podczas testów zabroniono robienia własnych filmów i zrzutów ekranu.

 

 

   Przed samymi testami na yt pojawiły się pierwsze filmy od garstki wybrańców którzy pojechali na testy do siedziby FromSoftware w Tokio i mogli nawet porozmawiać z Hidetaką Miyazakim.

Oczywiście wszystkie przedstawiały grę w samych superlatywach. Trochę się z tego pośmiałem, bo jedna osoba nawet twierdziła że gra będzie system selerem konsoli Switch 2.

Nawet gdyby grę rozdawali za darmo to nie będzie ona system selerem.  ;)

Rozumiem, że takie zaproszenie do Tokio zobowiązuje do chwalenia gry ale nie można z tym przesadzać.  ;)

 

Poniżej przedstawiam moje wrażenia z testów gry z perspektywy normalnego gracza.

 

 

Pierwsze wrażenie

 

„Najważniejsze jest pierwsze wrażenie”

   Pierwszy test miał się odbyć w piątek 21 sierpnia od godziny 12 do 16.

Ciężko było wygospodarować wolny czas w tych godzinach na granie ale się udało.

Wziąłem z domu i targałem ze sobą konsolę z zasilaczem.

Byłem gotowy i jarałem się jak małe dziecko na możliwość zagrania w grę.

   I co i nic. Pomimo wielokrotnych prób logowania do gry nie udało mi się zagrać.  :(

Później przeczytałem że serwery gry nie działają, a testy w dniu dzisiejszym są odwołane.

   Miałem duże oczekiwania, więc rozczarowanie było tym większe.

Wyszła z testów jedna „Wielka Porażka”.

   Z drugiej strony patrząc twórcy gry postawili sprawę jasno. Kupujesz grę usługę i gdy serwery nie działają lub je kiedyś wyłączymy to sobie nie pograsz.  ;)

 

 

 

Drugie wrażenie

 

„Nie poddaję się i walczę dalej”

   W sobotę 22 sierpnia testy są od godziny 4 w nocy do 8 rano.

Nie idę spać i czekam do 4:00, choć entuzjazm mi już trochę opadł.  ;)

Tym razem gram na tv i padzie. O dziwo serwery działają ale bywają problemy z dobieraniem innych graczy do wspólnej gry.

Najpierw robię samouczki co zajmuje ponad godzinę.

Podoba mi się świat i klimat.

W dodatku gra jest po polsku.  :)

Dobieranie graczy trwa długo i potrafi się czasem wykrzaczyć.

Mecze trwają średnio od 15 minut do pół godziny w zależności od awansu do późniejszych faz.

Więcej zwiedzam i poznaję grę niż staram się osiągnąć jakiś wynik.

   Drugie wrażenie jest już pozytywne.

 

 

Wrażenia z testów gry

 

   Podczas testów sieciowych zagrałem w sumie dwanaście godzin w grę The Duskbloods.

Wolałbym więcej pograć ale i tak nie było źle po początkowej awarii serwerów.

Możliwość zagrania pozwoliła poznać na czym polega cała rozgrywka i o co chodzi w tej grze.

 

 

   W Krainie Zmierzchu walczyliśmy w mieście Lowanro zbudowanym w stylu gotyckim.

Do wyboru mieliśmy sześć postaci. Każdą starałem się pograć i przetestować.

Najwięcej grałem Albertem, a najśmieszniejszy był Zork z plecakiem rakietowym.

 

 

   W pełnej wersji gry ma być więcej bohaterów do wyboru i będziemy mogli ich personalizować.

Gra jest rozbudowana i trzeba poświęcić czas na jej poznanie oraz obowiązujące zasady. A także wykonywanie jakich czynności przynosi jak najwięcej punktów.

Sama walka jest ok, choć brakowało mi czystej frajdy i radości z gry.

   Najlepiej mi się grało na padzie z konsolą podłączoną do tv.

Najgorzej gra wypada w trybie przenośnym, bo komunikaty i interfejs są mało czytelne.

Pewnie też było mniej klatek na sekundę.  ;)

 

 

Wnioski

 

   Spodobał mi się świat i klimat gry z wampirami.

Dużym plusem jest polska wersja z napisami.

Rozgrywka jest ok ale brakuje mi w niej większej frajdy.

Trzeba poświęcić czas na poznanie gry i samo granie.

Miałem wrażenie, że przyciski pada działają z lekkim opóźnieniem albo już całkiem nie mam refleksu.  ;)

Chyba także nie mam już tyle czasu by grać w kolejną grę usługę.

 

   Gdyby to była gra dla pojedynczego gracza z takim trybem multiplayer to brałbym ją na premierę.

A tak mam wątpliwości czy dla samej gry wieloosobowej warto inwestować w nią pieniądze i czas.

   Podstawową kwestią będzie koszt zakupu gry na premierę.

W dodatku trzeba mieć wykupiony abonament Nintendo Switch Online do grania.

 

   Opinie ludzi po testach gry są różne. Jedni są zachwyceni, innym się podobało, a niektórzy są rozczarowani w mniejszym lub większym stopniu. Co człowiek to inna opinia.  ;)

   Jeżeli będą jeszcze jakieś otwarte testy dla wszystkich to warto samemu zagrać i wyrobić swoją opinię o tej grze.

 

   Po stanie gry widać, że jest już na bardzo zaawansowanym etapie.

Potrzebuje jeszcze doszlifowania, poprawienia balansu i optymalizacji.

Na pewno przydałoby się więcej klatek na sekundę.

   Pozostaje już tylko czekać na wydanie gry.

 

 

Na koniec

 

   Jeżeli ktoś się bardzo dobrze bawił podczas testów gry The Duskbloods i spodobała mu się rozgrywka, to pewnie czeka z niecierpliwością na premierę.

 

   Mnie osobiście jednak gra nie przekonała całkowicie do siebie z różnych powodów.

Trzeba zaczekać na premierę gry i wtedy podjąć decyzję o jej ewentualnym zakupie.

 

   Mimo wszystko trzymam kciuki, żeby Hidetaka Miyazaki zrobił fajną grę.  :)

 

Pozdrawiam  :)

 

Oceń bloga:
0

Czy czekasz na grę The Duskbloods ?

Tak
0%
Nie
0%
Jest mi obojętna
0%
Nie mam zdania, nie wiem
0%
Pokaż wyniki Głosów: 0

Komentarze (1)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper