Kiedyś to było - "start" kolekcjonowania gier na Xboxa OG ogłaszam za oficjalny

BLOG
16V
user-43088 main blog image
Bankai84 | Dzisiaj, 15:40
Poniżej znajduje się treść dodana przez czytelnika PPE.pl w formie bloga.

Witam serdecznie. Jakiś czas temu planowałem zakup conajmniej dobrego egzemplarza pierwszego w historii Xboxa. Zakup ten się jeszcze odrobinę wydłuży, ale dlaczego nie zacząć już kolekcjonować na niego tego co najlepsze - a mianowicie ukochanych gier. Wszystko mogłoby wydawać się tak proste, ale jak to w życiu bywa, zawsze coś stanie na drodze, albo okaże się jakąś tam przeszkodą. A tu już prawie miałem, a okazało się inaczej, a tu wydłużyło się inne zbieractwo (X360). A tam coś znowu przeszkodziło. Nie zawsze da się wszystko przewidzieć. W tym przypadku nie możesz pójść sobie do sklepu i tego kupić. Na szczęście jest już bliżej, aniżeli dalej. Gdybym jednak skupił się tylko i wyłącznie na pierwszym Xboxie w historii, byłoby o wiele łatwiej, ale za dużo się dzieje gdzie indziej więc muszę wszystko jakoś między sobą godzić. Ale po kolei... Zapraszam do wpisu.

Gry z Xboxa OG to już takie prawdziwe retro, ale trzyma się jeszcze bardzo mocno pod kilkoma względami, a grywalność to najmocniejsze punkty tamtych czasów i tychże gier. Do tych miodności najlepiej zaopatrzyć się w starszy telewizor typu CRT, albo konwerter do nowoczesnego telewizora na HDMI. Taki już urok, jeśli chcemy wyciągnąć i wycisnąć co najlepsze. A jak już szukać tę wyjątkową konsolę, to najlepiej egzemplarz najbliższy nieskazitelności, o którą będzie już ciężko w dzisiejszych czasach, ale cierpliwość i troszkę większa ilość odłożonej gotówki popłaca. Ale ja dziś nie o tym chciałem, a to tak tylko przy okazji napomniałem. Bo bohaterem dzisiejszego wpisu są gry w pudełkach, które uwielbia chyba każdy gracz...

Pomimo iż jestem już blisko jak nigdy wcześniej, wejścia w posiadanie prawdziwego, oryginalnego XBOXA OG, postanowiłem zacząć już (a może dopiero) szukać na niego gier. Jako iż nie skończyłem jeszcze z kolekcją na XBOXA 360, ta stale się powiększa, gdzie ostatnio półeczka wzbogaciła się o dodatkowe 20 unikalnych tytułów, teraz to łącznie ponad 130 tytułów, a zostało jeszcze o ho ho, a może i więcej, bo lista jest jeszcze długa, nie wspominając o tych z osobnej karteczki, która zawiera gry z X360 już naprawdę bardzo wyjątkowe w cenach od kilkudziesiąt do ponad stu dolarów. O tym chciałbym zrobić osobny wpis w najbliższej przyszłości. Ten jednak pochłania sporo czasu ze względu na zdjęcia i opisy. Ale dziś przedstawię skromną, początkową kolekcję gier XBOX OG (i nie tylko), która może rozrosnąć się błyskawicznie, jako iż zyskała status "oficjalnego startu" i dostała zielone światło, na zieloną konsolę, w zielonych pudełkach - ach jak zatęskniłem za wiosną pisząc te słowa.

Co wyjątkowego było w tamtych pudełkach to to, iż mają naprawdę grube "książeczki" czy jak kto woli manuale. Plus jakieś dodatkowe papierki. Różnią się od tych z 360-tki ciemniejszym kolorem zielonego plastiku. Będę się tu bardzo, bardzo starał również zdobywać te kompletne pudła, bo często można się naciąć na brak papierologii z samą tylko płytą. Jeśli na zdjęciu widać tylko otwarte pudełko ( u sprzedającego w internecie) tylko po stronie płyty, a także sam przód i tył, to wiedz, że na pewno nie będzie tam żadnych instrukcji manuali. Bo gdy gra jest pełna/kompletna ( pudło, książeczka), to odrazu sprzedawca to podkreśla i się tym chwali, co ma ogromne znaczenie dla kolekcjonerów. Generalnie niepełne pudełka można wyrwać taniej, ale nie zawsze tak jest, dlatego trzeba być czujnym i obeznanym. Ostatecznie jednak jest jeszcze szansa na ratunek, bo czasami można kupić same książeczki do danej gry, choć te pojawiają się bardzo rzadko. Tak udało mi się z kilkoma grami na 360 - z drugiej strony zastanawiam się skąd ktoś zdobywa taką samą książeczkę, wyjmują je z pudełek z grami dla dodatkowego zarobku czy jaki czort, bo inaczej to nie ma sensu.

Często zdarzają mi się też jeszcze egzemplarze z niezdrapanymi kodami, które pewnie już dawno są po utraconej dacie ważności, ale nie ruszam, bo ma to jakąś wartość i ciekawie wygląda - w sensie nie zdrapuję. Niektóre mają nawet oryginalny, pierwotny paragon zakupu w środku sprzed kilkunastu lat! Inne reklamy innych nadchodzących gier (w tamtych latach), w postaci kartek, a nawet mini koperty z adresem studiów, aby móc wysłać korespondencję do twórców gry. Poluję ogólnie na gry conajmniej w stanie dobrym, bo czym bliżej do "żylet" tym sporo drożej. Co zalicza się do ogólnego stanu płyty z grą jak i stanu samego , całego pudełka i papieru. 

Był taki czas gdzie miałem chwilę solidnego zwątpienia, bo przecież dziś można wszystko "emulować za darmo" i nie wydawać na to małej fortuny, oszczędzić czas, szukanie tego wszystkiego i polowania na to, ale jak już masz taką płytę w ręce, otwierasz ją, przeglądasz zawartość, wkładasz do czytnika w konsoli, i grasz bez żadnego kombinowania, ceregieli, natywnie, to wątpliwości znikają w mgnieniu oka. Tego się nie da pominąć, zastąpić, oszukać. To jest właśnie ta różnica. Nie tak dawno kupiłem żyletę NFS MOST WANTED 2005 na X360, "okazyjnie" za 60 baksów, Pani sprzedająca znalazła na strychu po bracie. Dziś wartość tego pudełka to prawie jeszcze raz tyle. 

Czy uda mi się zebrać wszystkie gry jakie wyszły w pudełkach na Xbox OG, Xbox 360? Wątpię, ale próbować można, albo czy dożyję, albo czy nie lepiej dom za to zbudować... Ale jeśli odwiedzi Cię znajomy, który wie o co chodzi, to mina, uznanie dla Twoich zbiorów i godziny dyskusji są bezcenne. To niby tylko "głupi" plastik tak? jasne, ale tylko dla takiej osoby która nie wie o co chodzi. Każda płyta ma osobną historię, stoi za nią coś innego, to osobne przedstawienie i osobiste przygody, doznania, przeżycia. Tego uczucia nie opiszesz nikomu innemu, bo to tylko czujesz Ty, i każdy inny po swojemu. Także ktoś zobaczy stertę pudełek na półce, ale ja, Ty, którzy wiedzą co i jak, zobaczą zupełnie co innego, poczują coś, przez co mogą śmiało nazywać się prawdziwymi graczami, kolekcjonerami. Gdybym posiadał własną halę, tak - ogromną halę (z przymrużeniem oka oczywiście), to zastanowiłbym się nawet nad zebraniem wszystkich wydań "kolekcjonerskich" na dane konsole, inaczej kolekcjonerki. Fajnie by zapewne było, wręcz wspaniale, ale narazie zostaję na ziemi i spróbuję z klockami itd.

Nie boję się grać w gry z pierwszego klocka, bo te, szczególnie w formacie 16:9 połączone z konsolą przez konwerter HDMI, nadal dają bez problemu radę, a nawet tym 4:3 nie można niczego zarzucić, choć tu już starszy telewizor właśnie mile widziany, co z czasem też z pewnością zrealizuję. Do tego miodność, grywalność, magia i coś co sprawia, że chcesz grać, ciężko spotkać w dniu dzisiejszym, gdzie branża według części graczy upaść niżej już nie może, choć ostatnio był wysyp świetnych gier. Za chwilę pudełka w ogóle pójdą w zapomnienie, więc wartość sentymentalna, nostalgiczna, będzie wkrótce nie do pobicia.

I po tym wszystkim wiem na pewno jedno - jak mi brakowało krótszych, intensywnych, a przede wszystkim "liniowych" gier z oryginalnymi mechanikami i pomysłami. Choć uwielbiam również otwarte światy, eksplorację i różne zakątki świata, to powrócić w deseń starej szkoły tworzenia gier, czy to celowej, czy z braku odpowiedniej mocy i wykorzystywaniu odpowiednich sztuczek to coś wspaniałego. Na konsolach oryginalnych z oryginalnymi kontrolerami i oryginalnymi kompletnymi grami w pudełkach. Wkładasz krążek i grasz. Aktualizacja? update? patch? A co to? Nic z tych rzeczy, wszystko jest dokończone, dopracowane i niesamowicie przyjemne. I nie było to 100 lat wcześniej a dosłownie trochę ponad dekadę, czy dwie temu. 

Pomalutku do celu, nigdzie się nie śpieszy, Rzymu też nie zbudowano tak o - odrazu, a kiedy już udało się go ukończyć to robił kolosalne wrażenie. Z ciekawostek dodam jeszcze, iż pudełeczka na XBOX OG są podobnie cenowo do tych z X360, no chyba że są to prawdziwe, unikalne perełki - patrz gry między innymi, na szybko - 50 CENT, SILENT HILL DOWNPOUR, SILENT HILL HOMECOMING, to wtedy zamiast kilku "zwykłych" gier dostaniemy tylko jedną... drogą. Gdybym jeszcze miał czas jeździć po giełdach, wszelakich zbiorowiskach l, komisach itd, może miałbym większe możliwości, ale z racji lokalizacji i braku czasu wszystko odbywa się narazie przez internet, online. Co najlepsze, gry na Xboxa 360 i PlayStation 3 w Polskich wersjach językowych, po za granicami naszego kraju są o wiele, wiele tańsze. A ostatnio pojawiło się ich jak grzybów po deszczu, dlaczego nie wiem. Udało mi się ostatnio szczęśliwie zdobyć taką jedną z nich - "ODLOT" za dosłownie parę złotych, a u naszych rodzimych "biznesmenów" widziałem za 500! zł. Także tu trzeba być uważnym i dobrze wszystko porównywać, sprawdzać, szukać i się pilnować. Albo lepiej szukać poza naszym krajem i poprosić znajomego o wysyłkę, czy zapytać sprzedającego czy jest taka możliwość. Chyba, że rodacy, gracze, są w różnych częściach Europy i tam również budują swoje skarby.

Czasami nie zawsze się udaję "dorwać" coś jak by się chciało, ktoś gdzieś coś przed nami ukrył, czy jak już wcześniej wspominałem, nie udało się znaleźć gry kompletnej z książeczką. Więc kupuję jeszcze raz wybrane gry, co się dubluje i tak mam kilka takich samych gier w kolekcji z papierologią i bez papierologii. Jak można zauważyć oglądając zdjęcia moich pudełek z grami, jestem ogromnym fanem gier z serii JAMES BOND OO7, zostały mi dwie do zdobycia na OG Xboxa, a na X360 mam je wszystkie. Ktoś zgadnie jakie to zostały na pierwszego Xboxa?Nie? To podpowiem -  AGENT UNDER FIRE i FROM RUSSIA WITH LOVE. No uwielbiam te akcyjniaki i klimaty i nic na to nie poradzę. Dlatego cieszę się, że w końcu po tylu latach dostaliśmy 007 FIRST LIGHT na obecnie trwająca generację konsol. Oczywiście nowy Bond jest trochę inny od tych wcześniejszych, bo to różnica w erze gamingu, ale też ma to coś. Ogólnie wzdłuż i wszerz, gier na "Xboxa DirectX" jest przerażające multum. Niektóre to dosłownie palce lizać i nie zostaje nic innego jak je spokojnie zdobywać i tu niestety również nie obejdzie się do sięgnięcia głębiej do kieszeni. Sporo tytułów jest naprawdę oryginalnych i "specjalnych" ale co się dziwić, skoro i taki jest sam sprzęt, który je pięknie odtwarza. Czasami jak widzę co mnie czeka, to aż łapie się za głowę.

W trakcie pisania bloga, w drodze jest dodatkowych kilka gier na Xboxa jak MARTIX, THE PUNISHER, FARENHEIT, NFS UNDERGROUND 1,2, które jeszcze nie dotarły, ale myślę, że z czasem będę miał przyjemność pokazać więcej w kolejnych wpisach. Marzy mi się jeszcze zacząć, stworzyć kolekcję gier na słynne , starsze, poczciwe PLAYSTATION 2, ale to zależy od kilku czynników, bo tu może być to największe wyzwanie. Jest jeszcze kwestia tego, czy jest sens dublować na przykład kolekcję PLAYSTATION 3, która też urosła o gry ekskluzywne i kilka unikatów, właśnie z bardzo pokaźną biblioteką gier z Xboxa 360. Byłyby to praktycznie te same gry, tylko, że na inne sprzęty tej samej generacji. Nie wiem, nie zastanawiałem się dłużej i głębiej nad tym, aczkolwiek pudełeczka na PS3 narazie wstrzymałem.

Chciałbym również zdobyć całą dobroć jaka ukazała się na konsole przenośne PlayStation w postaci PSP - PLAYSTATION POTRABLE, PS VITA, ale to już chyba będzie nierealne. Miałem już kilka gier nawet z PSP w obserwowanych do kupna, jednak nie da się zrobić tyle rzeczy naraz. Szczególnie kiedy zaklepane jest już zdobycie wszystkich szpili ekskluzywnych na NINTENDO SWITCH i NINTENDO SWITCH 2. Mógłbym powiedzieć, że "może kiedyś" ale przez to będzie coraz ciężej niestety. Tak to już właśnie jest z tym całym zbieractwem. Idzie się na różne kompromisy, podejmuje decyzje co ma być priorytetem, no chyba że wygrał bym w jakaś loterię zacny pieniążek. A tak nie można mieć wszystkiego chyba co. A więc narazie Xbox OG, X360 do końca co jest na liście, czyli jeszcze jakieś ponad 100 gier i Nintendo. 

Liczę że jest tu jeszcze ktoś, kto zbiera starsze dobra tego świata, podzieli się swoją wiedzą, przygodami, poradami, kolekcją, opinią i podyskutuje fajnie o idei, sensie, odczuciach i ogólnie tematach z tym związanych. Życzę spokojnego weekendu i do następnego. Hej.

Oceń bloga:
2

Z których wymienionych konsol, chciałbyś posiadać całą kolekcję pudełek na półce

Xbox OG
4%
Xbox 360
4%
PlayStation 2
4%
PlayStation 3
4%
Xbox One
4%
PlayStation 4
4%
PSP
4%
Jakaś Sega
4%
Nintendo
4%
Pokaż wyniki Głosów: 4

Komentarze (2)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper