Dark-O-visioN

Profesjonalnie amatorskie teksty
Darek Darek 29.10.2017, 10:44
Thor Ragnarok
367V

Thor Ragnarok

Nowy Thor nie przejmuje się zbytnio wiernym oddaniem mitologicznego Ragnaroku, ale za to robi to w niezwykle komiczny sposób. Może wręcz aż zbyt komiczny.

Trzeci Thor nie jest łatwym do ocenienia filmem. Z jednej strony mamy tu do czynienia z prawdziwie zabawną, dwugodzinną przejażdżką, która nie raz i nie dwa razy potrafi rozbawić do łez. Z drugiej zaś jest to tak dalekie odejście od ustalonego przez dwa samodzielne i dwa zbiorcze filmy kanonu, że można czuć się wręcz zagubionym. I weź tu bądź mądry.

 MV5BMjMyNDkzMzI1OF5BMl5BanBnXkFtZTgwODcxODg5MjI@._V1_UY1200_CR90,0,630,1200_AL_.jpg

Ragnarok to w nordyckiej mitologii opis wydarzeń prowadzących do końca świata. W skrócie, śmierć poniosą wszyscy najważniejsi bogowie, a ziemię przykryje woda, po czym wszystko narodzi się od nowa. Nowy Thor nie przejmuje się zbyt specjalnie wiernym przeniesieniem wspomnianych wydarzeń na duży ekran. Ot, świat się skończy i tyle. Jak ma do tego dojść nie będę mówił, co by nie psuć nikomu filmu, ale już od pierwszych zwiastunów wiadomo, że w jakiś sposób przyłoży do tego rękę bogini śmierci Hela (swojskie imię). Nie jest to jednak takie do końca ważne, bo i sam film, mimo 'ragnarok' w tytule ma to trochę w nosie, bardziej skupiając się na zrobieniu z Thora kosmicznej wersji Spartacusa i postawieniu go nfile.thor-ragnarok.jpgaprzeciw Hulka, niż czymkolwiek związanym z Asgardem. To aż śmieszne jak mało wspólnego mają ze sobą sceny rozgrywające się na dziwacznej planecie Saakar i te w Asgardzie. Jak byśmy oglądali dwa różne filmy.

 

Główna obsada jak zawsze wypada znakomicie. Chris Hemsworth urodził się po to, aby być Thorem. Reżyser, Taika Waititi, całkiem słusznie z resztą, zauważył, że poza przystojną górą mięśni, Hemsworth ma również niezaprzeczalny talent do komedii. Z jednej strony cieszyło mnie, że Thor co i raz rzucał fantastycznymi dowcipami, z drugiej zaś zastanawiałem się kiedy to Bóg Piorunów wyhodował sobie poczucie humoru. I to nie tylko on, bo i Loki stał się nagle bardziej chodzącym żartem niż postacią. Jak to możliwe, że nie tak dawno temu facet niemalże podbił całą naszą planetę, a teraz jest tchórzliwym ciamajdą, połowę swojego czasu ekranowMV5BODg4Y2U2M2UtMWYxNi00MjkzLThlNjEtMzI0MmQxMmRjNGZjXkEyXkFqcGdeQXVyNjUwNzk3NDc@._CR117,143,222,222_e spędzając albo w łańcuchach, albo leżąc na ziemi, albo dostając czymś po łbie.

Bardzo podobała mi się za to Tessa Thompson jako złomiarka, która łapie Thora i oddaje go w niewolę (nie sprawdzajcie jak podpisana jest jej postać w liście płac jeśli nie chcecie spoilerów). Dziewczyna jest na swój sposób zabawna, większość czasu krążąc po okolicy na lekkim rauszu, ale jest też bodajże najciekawiej napisaną postacią w całym filmie. Thor, Loki, czy Hela po prostu są i robią to co robią. Nic się w nich zbytnio przez te dwie godziny nie zmienia, ich motywacje pozostają bez zmian. Złomiarka natomiast ma swoją historię. Gdy ją poznajemy jest zepsutym człowiekiem, który już dawno temu poddał się i ma w nosie wszystko i wszystkich poza sobą. Dopiero kontakt z Thorem sprawia, że chce znowu być kimś lepszym. I to też nie od razu. Co ciekawe, drugim tak rozwiniętym charakterem jest grany przez Karla Urbana Skurge - postać tak zupełnie zbędna, że nikt by nie zauważył, gdyby zupełnie wyciąć ją z filmu. I mimo, że został napisany wyłącznie po to, żeby było się z czego pośmiać i wpthor3ragimage_37.jpgrowadzony zupełnie na siłę (Heimdal został oskarżony o zdradę i sobie poszedł. Jaką? Nie wiadomo. Nie ważne.) to jednak miło, że ktoś postanowił zrobić z niego postać, a nie tylko chodzący żart.

 

Zbytni natłok żartów w ogóle jest przyczyną największych bolączek nowego Thora. Pod koniec filmu dochodzi do bardzo dramatycznych wydarzeń, które zupełnie niepotrzebnie przecięte są żartem, zupełnie torpedując powagę wydarzenia. Nie jest to z resztą jedyna taka sytuacja. Na początku filmu Thor staje do pojedynku z wielkim, przerażającym... czymś, ale ani przez moment nie czujemy choćby cienia zagrożenia, bo thor cytt.pnggość jest zwyczajnym workiem do bicia.

Druga sprawa to scenariusz. Trzech scenarzystów prześcigało się w produkowaniu kolejnych dowcipów, zapominając po drodze o odpowiednim przedstawieniu historii. Stąd też w filmie co najmniej trzy razy będziemy świadkami rozmowy dwóch postaci na temat tego co się wydarzyło/dzieje/wydarzy. Dobrze chociaż, że dowcipy niemalże zawsze trafiają w dychę. Prawie spadłem z fotela, kiedy w trzecim akcie Hulk w końcu wkracza do akcji, a wszystkie sceny z Jeffem Goldblumem są tak bardzo Goldblumowe, że nawet bez makijażu nie masz problemu z uwierzeniem, że patrzysz na kosmitę.

 

Muzyka jest bardzo w porządku, choć nie do końca rozumiem skąd ten pomysł na styl lat 80ych. Ani film nie dzieje się w tamtych czasach, ani Saakar i Asgard nie są stylizowane na tamten okres (no może poza Goldblumem), więc skąd taka decyzja? Nie wiem. Ekhem, Strażnicy Galaktyki, ekhem, 770 i 860 milionów w box office, ekhem. Efekty specjalne również prezentują bardzo sympatyczny poziom i nie rozumiem jak ktoś mógł powiedzieć, że są takie sobie, a Marvel w ogóle robi średnie efekty. Hulk jeszcze nigdy nie wyglądał tak dobrze jak w nowym Thorze. To już praktycznie cyfrowy człowiek (z kupą mięśni). Sceny walk, choć niezbyt pomysłowe, nakręcone są przejrzyście i nigdy nie czujeThor-news2-l.jpgmy się zagubieni. Przydałoby się jednak trochę więcej pracy kamery, a trochę mniej zwolnionego tempa i ataków z wyskoku.

 

Thor Ragnarok nie jest łatwym do ocenienia filmem. Z jednej strony jest to świetna komedia, więc jeśli zależy Ci głównie na tym, żeby spędzić miło dwie godziny, to zdecydowanie warto dać mu szansę. Z drugiej zaś bardzo mocno odcina się od poprzednich filmów, niejako psując kanon, co może przeszkadzać bardziej zagorzałym fanom uniwersum. Przeszkadzały mi też niektóre głupoty w scenariuszu, ale i tak bawiłem się całkiem dobrze. Co kto lubi. 

 

Zapraszam również na www.co-z-tym.bloog.pl gdzie w jednym miejscu znajdują się wszystkie moje teksty oraz do polubienia fanpage'a www.facebook.pl/coztym/ Dzięki!

Tagi:

Oceń notkę
+ +9 -

Life's too short... Let's eat!
Oceń profil
+ +72 -
Darek
Ranking: 77 Poziom: 67
PD: 38478
REPUTACJA: 16277