Blogowe dexxa wypociny

dexx dexx 05.08.2014, 11:29
Kim właściwie był Prot ...
876V

Kim właściwie był Prot ...

Na ludzi innych od wszystkich wybijających się z tłumu patrzymy zawsze inaczej. I nie chodzi tylko o ludzi wywyższających się czy aroganckich ale również ludzi którzy kroczą własnymi ścieżkami, mają własny świat, swoje tzw. Ja. Patrzymy na nich i mówimy dziwacy, inni, urwali się z choinki jednak czy zawsze ludzie mają rację ? z góry tak osadzać inność innego człowieka. Bo kim a może czym był tytułowy Prot ?

Peron, widzimy starego weterana który prosi o pieniądze podróżujących, nagle ktoś rabuje babcie w międzyczasie widzimy wiązkę światła i ukazuje nam się tytułowy Prot który pomaga wstać staruszce. Policjanci pytają się go skąd jesteś, gdzie masz bagaż, po co Ci okulary ? On odpowiada , bagaż mi nie potrzebny, jestem z daleka, wasza planeta jest zbyt jasna...

Tak poznajemy Prota.

Tak trafia do szpitala psychiatrycznego, gdzie trafia na psychiatrie, dr Mark Powell który spróbuje przyjrzeć się specyficznej osobie o imieniu Prot który twierdzi, że jest z planety K-Pax ta zaś leży w gwiazdozbiorze Lira.

Pierwsze przesłuchanie dr Marka Powella z Protem była zapoznawcza, który początkowo był sceptycznie nastawiony do swojego kolejnego pacjenta, który władał wiedzą przewyższającą innych pacjentów, wydawał się oczytany, znał prawa fizyki, podróży w czasie. Jednak Prot sam powiedział " widzę nutkę sceptycyzmu", nie można jednak negować zachowania dr. w końcu nie codziennie trafia nam się taki człowiek/kosmita- jednak każdy by pomyślał ot kolejny pacjent z bujną wyobraznią.

Padły też bardzo ważne słowa podczas pierwszej wizyty które warto zapamiętać:

Doktor zapytał " Wyjaśni mi skoro bo nie rozumiem, skoro jesteś przybyszem z kosmosu to czemu wyglądasz jak każdy inny ziemianin ?" Prot odrzekł " czemu bańka mydlana jest okrągła ?"... " bańka mydlana jest okrągła bo to najbardziej wydajna energetycznie forma, na waszej planecie wyglądam jak Wy na mojej jak K-Paxianin"

Po kolejnych wizytach dr. zaczyna się interesować Protem z K-PAX, zaczyna tworzyć się między nimi sympatia oraz porozumienie nawet pewnego rodzaju fascynacja.  Prot wydaje się wiarygodny w swoim słowie i tym co opowiada, a dodatkowo pokazuje to jeszcze pod względem wiedzy na temat planet i otaczającego go świata.

Pewnego dnia zaprasza go do Planetarium gdzie wśród wąskiego grona specjalistów pokazuje skąd jest. Pokazuje wtedy planety o których tylko kilka osób na całym świecie wiedziało. Zadziwił wtedy wszystkich, nawet najlepszego znajomego dr który stwierdził że "nie wie co o tym ma sądzić ale wie co dziś zobaczył".

Film jest pełen przesłań, pokazuje jak ludzie nie potrafią się wzajemnie porozumieć, jak szybko się zniechęcają, jak nie walczą o swoje szczęście. Pokazuje jak ludzie zamykają się w sobie i nie widzą otoczającego piękna świata. Szczególnie to widać po osobie dr. Marku Powellu który jest psychiatrą w szpitalu psychiatrycznym, sam ma pomagać, wyjaśniać pacjentom ich obawy, lęki, a sam jest pokłócony ze swoim synem z którym nie utrzymuje kontaktu, zaniedbuje swoją żonę, gdyż za dużo pracuje, dopiero Prot mu pokazuje jakie wartości są najważniejsze w życiu.

W szpitalu jest wiele ludzi którzy mają swoje lęki, obawy, dla jednego to strach przed kurzem dla innego smród, to też można odnieść do życia, bo ludzie codziennie zmagają się z jakimiś lękami, czy też czegoś się boją. Film pokazuje również jak ludzie słuchają innych, oraz zobojętnienie. Pokazuje to scena gdy dr. pyta o rodzinę Prota, ten odpowiada, że nie ma, po chwili dr. ponownie pyta to żona na Ciebie nie czeka na K-PAX ?...

W szpitalu wszyscy zaczynają uwielbiać kosmitę, czy człowieka podającego się za kosmitę. Prot potrafi dotrzeć do nich, powstrzymać ich od leków, smutku czy stresu. Prot potrafi słuchać i patrzeć. Nie robi to co stało się popularne, na początku czyn a potem konsekwencje, tylko Prot potrafi do każdego dotrzeć z osobna. Tworzy sympatie wokół swojej osoby, zrozumienie, ciepło.

Dr. pewnego dnia odkrywa kim Prot był w dzieciństwie czy też od kogo ma teraz ciało ( przypominam bańka mydlana). To straszna historia która ma finał taki, że Prot czy też Robert Porter ( ciało w którym żył Prot) zabił gwałciciela żony, sam wchodząc do rzeki popełniając samobójstwo. Dr pofatygował się do tego miejsca gdzie miejscowy szeryf dokładnie opisał mu koszmar Roberta z przed lat, ciała jednak nie odnaleziono...

Prot oznajmił wszystkim że nie będzie tutaj wiecznie przebywać gdyż ma tylko raport sporządzić, potem wraca na K-Pax, jednak oznajmił, że może ze sobą wziąśc jedną osobę. Co dr nie pochwalał gdyż bał się zamieszania w szpitalu, jednak Prot nad wszystkim panował.

 W między czasie znikł na parę dni bo musiał zrobić raport z północy, a dokładnie z Grenlandii. Jak mógł zniknąć z pilnie szczerzonego szpitala psychiatrycznego ? ochroniarze zobaczyli każdy zakątek w końcu po 3 dniach Prot wrócił i "wylądował" na

Był również na spotkaniu w domu dr  Marka Powella gdzie również zadziwił wszystkich jak porozumiał się z psem który mu przekazał jak dzieci robią mu psikusy i że nie słyszy na jedno ucho.

Czy Prot był z K-Pax czy też był człowiekiem którego spotkało straszne nieszczęście ? oglądając film cały czas z tą myślą będziemy się zmagać, są za i przeciw, skąd wiedział o tej planecie, a Agate i Satori ? o konstelacji Liry ? o której wiedziało tylko kilku najwyżej astrofizyków ? jak Prot znikł na parę dni ze strzeżonego szpitala gdyż musiał zrobić raport z Grenlandii ? jak mógł zrozumieć psa od dr ? jednak są też przesłania za tym że był człowiekiem. Dr go znalazł, był to Robert Porter, który przeżył traumę, gdy odleciał na K-Pax to został jednak - nie znikł, jednak właśnie czy to tylko ciało zostało ?

Ważne słowa Prot powiedział doktorowi chwilkę przed "złapaniem światła" "skoro znalazłeś już go ( Roberta Portera) to zaopiekuj się nim". To też daje pewne przemyślenia.

Zbliżała się godzina w której Prot miał wrócić, nawet pracownicy szpitala robili zakłady czy odleci. Odleciał. Zabrał ze sobą jedną osobę. Pacjentka znikła bez śladu. Dr mówi do ( według mnie już Roberta Portera nie Prota) Roberta "ludzie tak nie znikają ze szpitala w kilka sekund"... Ciało zostawił. Pytania bez odpowiedzi również.

 

 

 

Tagi:

Oceń notkę
+ +8 -

Kimi is a legend...a champion on and off the track
Oceń profil
+ +162 -
dexx
Ranking: 7 Poziom: 86
PD: 79256
REPUTACJA: 32757