Piłka w grze

o grach, piłce i nie tylko
Trezege Trezege 12.04.2010, 13:05
Wygrani i przegrani tego sezonu
271V

Wygrani i przegrani tego sezonu

Barcelona pokonała w sobotnich Gran Derbi Real Madryt i tym samym przybliżyła się do kolejnego mistrzostwa kraju. W świetnej formie jest Messi, ktory znów strzelił bramkę. O nim się mówi najwięcej, zapominając o kolegach z drużyny, którzy przeciez też odwalają świetną robotę. Np. moim zdaniem graczem sobotniego meczu był Xavi, regularnie supportujący partnerów z przodu idealnemi podaniami. Do tytułu przybliżyła się też Chelsea, mimo że nie grała jeszcze kolejki ligowej (pokonała za to Villę w półfinale FA Cup i jest na najlepszej drodze, by obronić wywalczony przed rokiem tytuł). Man United tylko zremisował z Blackburn i tym samym pokazał, jak można zaprzepaścić trudy całego sezonu w zaledwie 10 dni. Nie wiem, jak w takim wielki klubie mogło dojść do takiej sytuacji. Chociaż właściwie to wiem, wystarczy ułożyć taktykę pod jednego zawodnika, bez ktorego nie da się strzelić bramki i wywalić 30 baniek na bezużytecznego napastnika rodem z Bułgarii, który nie dość, że nie może trafić w bramkę (a gdy to robi, to prosto w bramkarza), to jeszcze nie chce mu się biegać. Do tego dodać boga środka pola kupionego z tego samego klubu za 16 milionów i otrzymamy idealny przepis na spartolenie sezonu (ceny w funtach).

Barcelona pokonała w sobotnich Gran Derbi Real Madryt i tym samym przybliżyła się do kolejnego mistrzostwa kraju. W świetnej formie jest Messi, ktory znów strzelił bramkę. O nim się mówi najwięcej, zapominając o kolegach z drużyny, którzy przeciez też odwalają świetną robotę. Np. moim zdaniem graczem sobotniego meczu był Xavi, regularnie supportujący partnerów z przodu idealnemi podaniami. Do tytułu przybliżyła się też Chelsea, mimo że nie grała jeszcze kolejki ligowej (pokonała za to Villę w półfinale FA Cup i jest na najlepszej drodze, by obronić wywalczony przed rokiem tytuł). Man United tylko zremisował z Blackburn i tym samym pokazał, jak można zaprzepaścić trudy całego sezonu w zaledwie 10 dni. Nie wiem, jak w takim wielki klubie mogło dojść do takiej sytuacji. Chociaż właściwie to wiem, wystarczy ułożyć taktykę pod jednego zawodnika, bez ktorego nie da się strzelić bramki i wywalić 30 baniek na bezużytecznego napastnika rodem z Bułgarii, który nie dość, że nie może trafić w bramkę (a gdy to robi, to prosto w bramkarza), to jeszcze nie chce mu się biegać. Do tego dodać boga środka pola kupionego z tego samego klubu za 16 milionów i otrzymamy idealny przepis na spartolenie sezonu (ceny w funtach).xxxxx
 


United jest bez wątpienia jednym z przegranych tej kampanii. Na koniec zostanie im tylko prawie nic nie warty Carling Cup (nawet mecz o Tarczę Wspólnoty przegrali) i długi do spłacenia. Inny angielski klub, Liverpool, też nie ma za ciekawie. Nie awansują pewnie do LM, kasy na transfery za bardzo nie mają, nie zdziwię się jak będą musieli sprzedać Gerrarda czy Torresa. W ogóle możemy obserwować słabszy sezon drużyn angielskich, Wyspiarze nie mają już żadnej drużyny w LM, a honoru bronią w Lidze Europejskiej wspomniany Liverpool i Fulham (z którego strony to z kolei duża niespodzianka i niewątpliwy sukces, patrząc na stosunkowo małą kadrę - mówię o wyrównanych zawodnikach, nie juniorach itp. - i przeciwników, z jakimi musieli się mierzyć). Tę niechlubną trojcę zamyka Real Madryt, który mimo wydania ponad 200 milionów euro na nowych piłkarzy, nie zdobędzie w tym sezonie żadnego trofeum. Ciekawe, skąd Perez wziął kasę na te transfery i jak ją zamierza spłacić bez sukcesów drużyny? Sama sprzedaż koszulek przecież nie wystarczy.

 

Wygranymi sezonu są bez wątpienia drużyny Barcelony i Bayernu, świetnie radzące sobie zarówno na krajowym podwórku, jak i w europejskich pucharach. Zwłaszcza Barca robi wrażenie, powygrywali przeciez te wszystkie superpuchary i mistrzostwa świata, pewnie wygrają tytuł mistrza kraju i mają ogromną szansę ponownie wygrać Ligę Mistrzów (co jeszcze nie udało się nikomu 2 razy z rzędu). A to wszystko w zaledwie drugim sezonie Pepa Guardioli na ławce trenerskiej pierwszego zespołu. To robi wrażenie.

Tagi:

Oceń notkę
+ +2 -

Oceń profil
+ +1 -
Trezege
Ranking: 12328 Poziom: 16
PD: 825
REPUTACJA: 132