Igor Chrzanowski Igor Chrzanowski 02.06.2018
10 najlepszych gier Pokémon
6808V

10 najlepszych gier Pokémon

Pokemony sprawują władzę nad światem już od ponad 20 lat. Przez ten dosyć długi okres pojawiło się całe mnóstwo gier z ich udziałem – zarówno z głównej serii jak i mniejszych bądź większych spin-offów. Dziś z okazji ostatniej zapowiedzi Pokemon Let’s Go, zebraliśmy dla was 10 najlepszych tytułów z kieszonkowymi potworkami.

Gdy w 1996 roku na pierwszym Game Boy’u zadebiutowały, ówcześnie tylko w Japonii, gry Pokemon Red oraz Pokemon Green, praktycznie nikt nie spodziewał się, że „poke-szaleństwo” ogarnie dosłownie cały świat, a sama marka stanie jedną z najważniejszych w historii pop-kultury.

Dziś nie ma dziecka, a może nawet i dorosłego, które choć raz w życiu nie usłyszałoby nazwy Pokemon, czy nie widziało sylwetki najpopularniejszego kieszonkowego stworka, czyli Pikachu. Przy okazji zapowiedzi nowej przygody z ich udziałem, skonstruowaliśmy dla was naszą listę 10 najlepszych produkcji z cyklu Pokemon.

10. Pokemon Stadium 2

Pokemony swój rodowód zawdzięczają konsolom przenośnym, jednakże sprzęty stacjonarne również nie mają się czego wstydzić, albowiem otrzymały parę naprawdę niezłych tytułów z kieszonkowymi stworkami w roli głównej. Pokemon Stadium 2 jest znacznie ulepszoną kontynuacją produkcji, która ziściła sny wielu fanów i z prawdziwym (jak na tamte czasy) rozmachem zaprezentowała nam starcia pomiędzy Pokemonami. Pojedynki były tu zrealizowane w klasycznej turowej formie, czyli tak jak w głównej serii, więc nic nowego ten tytuł do marki nie wnosił, lecz tym co zachwycało najbardziej, była oprawa wizualna i stadionowy klimat. 

9. Pokemon Super Mystery Dungeon

Główna seria Pokemon pozwala nam wcielić się w początkującego hodowcę i trenera sympatycznych stworków, lecz dopiero cykl Pokemon Mystery Dungeon pozwolił nam na to, abyśmy weszli w rolę jednego z nich. Pokemon Super Mystery Dungeon jest obecnie najnowszą i najlepszą odsłoną serii, która to jest najdłużej prowadzonym spin-offem całej marki. Co ciekawe, tytuł bazuje na formule opracowanej przez zespół Spike Chunsoft, który to licencjonuje różne cykle i wrzuca je do autorskiej formuły Tajemniczych Lochów. Tutaj jako pokemon podający się za człowieka uwięzionego w ciele pokemona, rozwiązujemy ciekawe fabularne tajemnice i walczymy z drużyną w losowo generowanych lokacjach. 

8. Pokemon Black/White

Piąta generacja przygód w świecie pełnym przedziwnych stworzeń, rozpoczęła się od prawdziwej rewolucji w formule, jaką oferowało nam przez lata Game Freak. Tym razem poza standardowym "zdobądź odznaki i wygraj ligę", dostaliśmy emocjonującą fabułę skupiającą się na losach Team Plasma i ich planach. Sporo nowości doczekała się także sama rozgrywka, gdzie zobaczyliśmy walki rotacyjne, zagadki logiczne w salach trenerskich, a nawet ciekawe elementy wieloosobowe. Niestety o ile krytycy byli grą zachwyceni, tak już fani niekoniecznie, dlatego też ustawiliśmy Czerń i Biel na tak niskiej pozycji.

7. Pokemon Conquest

Myśleliście kiedyś o tym jak wyglądałby nasz świat, gdyby pokemony żyły pośród nas te 400 lat temu? Zaskakujący cross-over Pokemonów z serią Nobunaga's Ambition, okazał się być istnym strzałem w dziesiątkę i ważnym powiewem świeżości dla najbardziej wymagających fanów marki. W Pokemon Conquest byliśmy świadkami wielkiej wojny w czasach feudalnej Japonii, kiedy to Oda Nobunaga walczył o władzę nad krajem i rozpoczęcie ery Edo. Rozgrywką tytuł przypominał takie klasyki jak Fire Emblem, Final Fantasy Tactics, Disgaea, czy też Tactics Ogre. Pozycja jedyna w swoim rodzaju i na pewno warta uwagi!

6. Pokemon Diamond/Pearl

Czwarta generacja Pokémonow po raz pierwszy zabrała nas w tę magiczną podróż na konsolce Nintendo DualScreen, co pozwoliło deweloperom na szereg ciekawych eksperymentów. Dodatkowy ekran dotykowy otworzył worek z innowacyjnymi rozwiązaniami i minigierkami opartymi na zabawie stylusem, zaś połączenie z Internetem w końcu pozwoliło graczom na wymienianie się stworkami oraz walkę z trenerami z całego świata. Był to spory krok naprzód dla całej serii. Nowy silnik, większy świat, animowane poki, a do tego nowoczesne rozwiązania, bardzo umiliły czas spędzony z grą.


 

5. Pokemon Omega Ruby/Alpha Saphire

Pokemon Omega i Alpha są świetnymi remake'ami trzeciej generacji kieszonkowych stworków, która zadebiutowała jeszcze na Game Boy Advance i stanowiła duży krok rozwojowy dla cyklu. Wydany na 3DS-a remake wprowadził mnóstwo własnych nowości, takich jak systemy DexNav, AreaNav i tym podobne, a do tego udostępniły wprowadzone w Pokemon X/Y mega ewolucje dla stworków. Dzięki takiemu zestawowi dopieszczonych świeżości, gracze stęsknieni za regionem Hoenn, mogli powrócić do niego bez żadnego odczucia wtórności. 

4. Pokemon Fire Red/Leaf Green

Zapewne wielu z was należy do tego grona miłośników cyklu, które zna na pamięć nazwy wszystkich 151 pierwotnych Pokemonów i spędził okres młodości na oglądaniu przygód Asha i Gary'ego. Game Freak dosyć szybko zdecydował się na remake pierwszej generacji swojego świata, albowiem od czasów premiery gier Red i Green nie minęło nawet 8 lat. Mimo tego posiadacze GBA otrzymali rewelacyjny remake wspomnianych pozycji wzbogacony o odświeżoną ścieżkę dźwiękową oraz oczywiście współcześniejszą grafikę. Jeśli chcecie zacząć swoją przygodę z serią od początku, lepszego wyboru nie macie (no, aż do premiery Pokemon Let's Go).

3. Pokemon Heart Gold/Soul Silver

Druga generacja. Przez wielu uznana za najlepszą i niepodważalnie, w tym przekonaniu utwierdził ich fantastyczny remake wydany na Nintendo DS. Tytuł tak jak oryginał oferował aż dwa regiony, okrągłe 16 odznak do zdobycia i mnóstwo nowości związanych z dodatkową mocą nowego sprzętu. Świetne minigierki wykorzystujące potencjał pokemonów potrafiły umilić czas pomiędzy walkami, a powrót systemu poke-towarzysza zacieśniał nasze więzi z pupilem. Gra współpracowała także z Pokewalkerem, czyli małym urządzeniem pozwalającym zabrać naszego przyjaciela w podróż poza NDS-a. Podobnie powinien działać Poke Ball Plus dla gier "Pokémon Let's Go".

2. Pokemon X/Y

Wejście Pokemonów w erę pełnego 3D w końcu nadeszło wraz z pojawieniem się Nintendo 3DS, na którym to seria zyskała drugą młodość. Nowy, bardzo bogaty w detale świat zakończył pewne ograniczenia, jakimi rządził się cykl i od tego momentu oddał w ręce fanów możliwości, na jakie czekali latami. Kupowanie strojów dla postaci, nieco bardziej dynamiczna rozgrywka, znacznie szybszy początek zrywający ze zbędnymi spowolnieniami, a do tego przepełniony setkami Pokemonów świat, zachęciły do gier X i Y sporo nowych graczy. No i jednym z najważniejszych punktów zwrotnych dla serii są tu tak zwane mega ewolucje, które na krótką chwilę zmieniały wybrane stworki w super kozaków o wielkiej potędze.

1. Pokemon Ultra Sun/Ultra Moon

Zmęczeni powtarzalnością serii gracze twierdzili, że Pokemony w końcu muszą doczekać się jakiegoś odświeżenia samej formuły, pożegnania nudnych lig, zbierania odznak czy głupkowatej walki z kimś złym. Nintendo wraz z Game Freak postanowiło zatem wysłuchać swoich fanów i w 2016 roku dało nam do dyspozycji Pokemon Sun i Moon, które na nowo wprowadziły poczucie prawdziwej przygody i odkrywania nieznanego świata, tak jak te 20 lat temu. Jednakże to dopiero ich sequele, czy też wersje deluxe, jak kto woli, pokazały na co jeszcze stać włodarzy marki. Mnóstwo nowych rozwiązań w rozgrywce, znacząco rozszerzony wachlarz zadań i aktywności pobocznych, a także alternatywna ścieżka fabularna, sprawiły że według obecnych rankingów ocen wśród fanów, Pokemon Ultra Sun i Ultra Moon jako jedyne przebijają barierę 90%. 

Tagi: Game Freak Nintendo Pokemon pokemon sun/moon top 10