1679V

Producenci Ghost in the Shell próbowali zmienić Scarlett Johansson w azjatkę

Wreszcie zobaczyliśmy jak Scarlett prezentuje się w kostiumie Major Motoko Kusanagi. Nie wszystkim jednak spodobało się, że azjatycka postać grana jest przez białą aktorkę.

Ostatnio coraz częściej dostaje się hollywoodzkim produkcjom za takie akcje. O tzw. "whitewashing" oskarżano twórców filmów Aloha i Bogowie Egiptu. Tym razem obrywa się wyczekiwanej od lat adaptacji Ghost in the Shell. Wraz z ujawnieniem pierwszej fotki z planu filmowego pojawiły się również kontrowersje. Wielu kinomanów zainteresowanych produkcją nie może zrozumieć, dlaczego nie przyznano tej roli azjatyckiej aktorce. W końcu główna bohaterka tej opowieści jest Japonką. Sytuację skrytykowała nawet Ming-Na Wen, która gra jedną z postaci w serialu Agents of S.H.I.E.L.D.

Dosyć śmiesznym trendem ostatnich lat jest odmładzanie lub poprawianie rysów aktorów przy użyciu najnowszej technologii. Tak, jakbyśmy jeszcze mało mieli w filmach efektów specjalnych. Jeszcze śmieszniejsze są jednak doniesienia, że DreamWorks pracujące przy filmie Ghost in the Shell zlecało testy mające na celu "zmianę etnicznego pochodzenia" Scarlett. Redaktorzy serwisu ScreenCrush mieli otrzymać tę informację z kilku niezależnych od siebie źródeł.

Producenci - studio Paramount Pictures - oficjalnie zaprzeczyło tym wieściom. Przyznali jednak, że taki próby zostały podejmowane względem pewnej drugoplanowej postaci, która pojawi się w filmie jedynie przez chwilę.

Źródło: http://screencrush.com/ghost-in-the-shell-whitewashing-scarlett-johnasson-vfx/

Tagi: ciekawe dreamworks Film ghost in the shell kino kontrowersje scarlett johansson