Dawid Ilnicki Dawid Ilnicki 14.01.2021
Co oglądać w weekend – Netflix, HBO, Amazon Prime
1741V

Co oglądać w weekend – Netflix, HBO, Amazon Prime

Przed nami kolejny weekend, w którym będzie co oglądać. Dużo mniej niż na najnowszą premierę, kolejnego typowo rozrywkowego filmu Netflixa, widzowie zapewne oczekiwać będą na stosunkowo świeże filmy, które mają się pojawić w ofercie dwóch największych serwisów streamingowych. Ciekawą premierę przygotował za to Amazon.

W tym tygodniu przyglądamy się ofercie Netflixa, HBO Go i Amazon Prime.

Netflix

Najpopularniejszy serwis streamingowy będzie w tym tygodniu promował przede wszystkim swój ostatni film “W strefie wojny” (premiera w piątek), w którym główne role zagrali Anthony Mackie i Damson Idris, a poza tym wystąpił tam również znany m.in. z “Gry o Tron” i “Borgen” Pilou Asbaek. To kolejna, typowo rozrywkowa propozycja Netflixa, która ma połączyć kino akcji z science fiction. Bohaterem filmu jest pilot dronów, który wraz z androidem udaje się w teren silnie zmilitaryzowany, by powstrzymać nieuchronną zagładę nuklearną. Szczerze mówiąc nie brzmi to szczególnie zachęcająco, a dotychczasowe doświadczenia giganta streamingowego na tym polu są niezadowalające. Sam reżyser Mikael Hafstrom nie ma również na koncie wybitnych obrazów, a więc w tym wypadku trzeba będzie się zapewne zdać na pierwsze oceny, zanim sami postanowimy spędzić z tym filmem niemal dwie godziny.

Dużo bardziej znany jest film “Rocketman” Dextera Fletchera. W tym wypadku nie mamy jednak do czynienia z nowością, bo biografia znanego piosenkarza Eltona Johna była już dostępna choćby na stronie HBO GO. To całkiem udany biopic, który wcale nie prezentuje wyłącznie wygodnych dla głównego bohatera faktów z jego życia, a pokazuje również momenty jego totalnego upadku, spowodowane głównie uzależnieniem od różnych używek, i w tym kontekście wypada zdecydowanie lepiej niż sławniejsze “Bohemian Rhapsody”, którego miałkość niemal kompletnie przykryła znakomita rola Rami Maleka. W przypadku obrazu z 2019 roku również mamy do czynienia z pierwszorzędnym aktorstwem, w rolę Johna wciela się świetny Taron Egerton, a sam film ogląda się bardzo przyjemnie, także za sprawą świetnie wplecionych w fabułę typowo musicalowych wstawek. Do zobaczenia od soboty.

Nostalgicy powinni zwrócić uwagę przede wszystkim na serial “Jezioro marzeń”, znane głównie za sprawą pokazywania go w telewizji na początku lat 2000-ych. Kolejnym ciekawym kryminalnym dokumentem może być “Richard Ramirez: polowanie na seryjnego mordercę” (dostępne od środy). Kolejną produkcją TVP, która trafia na Netflixa jest serial “Sprawiedliwi”, którego akcja została umieszczona w czasach II wojny światowej. Dużo dobrego słyszałem o serialu “Rozczarowani”, które zdaje się iść podobną drogą co słynny “Shrek” z tą różnicą, że jest dużo ostrzejszy, zarówno pod względem fabularnym, jak i językowym. Już trzeci sezon tej produkcji ma się pojawić na stronie w piątek.

HBO GO

HBO serwuje w tym tygodniu swoim widzom dwie długo oczekiwane produkcje. Pierwszą z nich jest “Richard Jewell” Clinta Eastwooda, film oparty na prawdziwej historii ochroniarza, który zawiadomił władze o możliwości wybuchu bomby na stadionie w Atlancie, w 1996 roku, podczas trwających igrzysk olimpijskich, jednak o dziwo nie został za to wynagrodzony, a wręcz przeciwnie. Głównego bohatera gra świetnie dobrany Paul Walter Hauser, a z kolei Eastwood pokazuje, że w wieku 90 lat potrafi jeszcze realizować znakomite obrazy, które zmuszają do refleksji, w tym wypadku przede wszystkim na temat funkcjonowania mediów, choć nie tylko. Film dostępny w ofercie od niedzieli.

Równie interesującą pozycją jest obraz w reżyserii innego znakomitego aktora, tym razem dużo młodszego pokolenia. “Osierocony Brooklyn” to druga produkcja, którą zrealizował Edward Norton i podobnie jak w przypadku całkiem nieźle przyjętego “Keeping the Faith” z 2000 roku, zagrał w nim jedną z głównych ról. Pamiętany z takich obrazów jak choćby “Fight Club” czy “Birdman” artysta, tym razem sięgnął po powieść Jonathana Lethema, by zrealizować całkiem sprawny kryminał noir, w którym zagrali również m.in. Bruce Willis, Bobby Cannavale, Alec Baldwin i Willem Defoe. Film pojawił się na krótko w polskich kinach, głównie studyjnych, sam jednak nie załapałem się na seans, tym chętniej obejrzę go w najbliższa niedzielę, kiedy będzie miał swą premierę na stronie HBO GO.

Poza tym zwróciłem swoją uwagę również na ukraiński film “Atlantyda”, który ponoć w bardzo ciekawy sposób pokazuje świat przyszłości, a jego bohaterem jest były żołnierz, który ma duże trudności z przystosowaniem się do coraz gorzej nadających się do normalnej egzystencji warunków. Dobra propozycja dla wszystkich miłośników dystopijnych wizji, a stosunkowo mało znana. Niezmiernie cieszy dodanie do biblioteki HBO filmu “The Raid 2” (od 15 stycznia), bo choć jest to obraz zdecydowanie gorszy od znakomitej “jedynki” i tak jest na co popatrzeć. Obie części uchodzą za prawdziwy klasyk współczesnego kina akcji, łączący dynamiczne walki wręcz ze strzelaninami i godnie prezentujący niezwykle oryginalny styl silat. Dla odważnych ludzi z nadmiarem wolnego czasu czeka serial “Batwoman”, który wydaje się jednak przeznaczony dla najbardziej zatwardziałych miłośników DC.

Amazon Prime

Premierą Amazona jest w tym tygodniu film “One Night in Miami” wyreżyserowany przez Reginę King, kojarzoną głównie jako aktorka w takich produkcjach jak serial “Watchmen” czy też film “Ray”. Akcja obrazu została umieszczona w 1964 roku i opowiada o fikcyjnym spotkaniu niezwykłej czwórki: Muhammada Ali, Sama Cooke’a, Jima Browna i Malcolma X. Niezwykle interesujące jest szczególnie to jak wypadnie ten obraz pod względem aktorskim, bo jest tu kilka niezwykle barwnych postaci. Poza wymienioną czwórką pojawia się również legendarny trener bokserski Angelo Dundee, którego zagrał, znany przede wszystkim z serialu “Rodzina Soprano”, Michael Imperioli. Film dostępny od piątku. 

Tagi: Amazon co oglądać hbo go Netflix