redakcja@pssite.com redakcja@pssite.com 23.03.2014 17:35
Waszym Zdaniem: Project Morpheus to przyszłość gier wideo? - wyniki ankiety
844V

Waszym Zdaniem: Project Morpheus to przyszłość gier wideo? - wyniki ankiety

Project Morpheus nie budzi aż takiego zainteresowania gdybyśmy mieli oceniać po ilości komentarzy i oddanych głosów w naszej ankiecie. Większość z głosujących jednak optymistycznie zapatruje się na ten pomysł Sony dodając, że to spełnienie ich dziecięcych marzeń. Część z tej grupy jednak woli poczekać na sklepową wersję i dopiero wtedy ocenić.

Wpierw wyniki ankiety.

Na koniec kilka interesujących wypowiedzi.

Germanos

Sceptycznie podchodzę do tego rodzaju nowinek. Nie wiem czemu, może naoglądałem się za dużo sci-fi i wizji upadku cywilizacji po przenosinach emocji, doznać czy kontaktów z ludźmi do świata wirtualnego, a tym mi to pachnie. Gdzieś mi tam po głowie latają obrazki domowników nie patrzących na siebie, totalna izolacja ludzi od siebie - przecież już teraz żona czasem chce mnie udusić, za lag w odpowiadaniu jej :P O! A jak w tym browara pić przy graniu? Będzie trudno.
Jednak jestem ciekaw, jak to się będzie prezentowało podczas grania w różne rodzaje gier. Całkowicie nie skreślam.
Obecnie gra z padem do konsoli w ręce, przed TV, w słuchawkach (czy bez), w zupełności mi wystarczy i uważam to za wystarczający zestaw "gamingowy".

Abuk

Ja z optymizmem patrzę w kierunku tej technologi. Ale może dlatego, że od dziecka marzyło mi się obcowanie z grami za pomocą VR. Wiele osób jest nastawionych negatywnie przez to jak do tej pory to wyglądało. Urządzenia były zbyt drogie, za duże, i bez odpowiedniej bazy gier. Nie wspominając o jakości. Po prostu w niczym nie przypominało masowego konsumenckiego sprzętu, który ludzie chcieliby kupować. Ale dzięki postępującej w ostatnich latach miniaturyzacji, doskonaleniu technologi i spadku cen, to się w końcu może udać. Trzymam kciuki i czekam na dalszy rozwój wydarzeń. I jeśli cena będzie faktycznie oscylować w okolicach 1000 zł a jakość będzie taka jakiej się oczekuje to zapewne długo nie będę się zastanawiał.

mushrm

Testowałem Oculusa zarówno na kilku demach jak i grając w Halflife2. Rozdziałka jest koszmarna, nawet w wersji HD oglądasz świat przez sitko więc monitora/tv to raczej nie zastąpi, drugi problem to choroba lokomocyjna, przy wszelkich szybkich ruchach sceny żołądek zaczyna podchodzić do gardła.
Ogólnie pierwsze wrażenie, gdy obraz reaguje na twoje ruchy głowy jest niesamowite, ale po jakiś 5 minutach większość ludzi miała dość. Jest to raczej bajer na szybkie sesje, krótkie dema i do oglądania widoczków ale grać na tym dłuższy czas sobie po prostu nie wyobrażam.
Jak zabawka Sony będzie miała wsparcie PC i będzie tańsza od Okulusa to pewnie kupię ale bardziej jako grafik do eksperymentów z grafiką niż do gier.

Laughter-XIII

Tego typu wirtualna rzeczywistość to moje marzenie z dzieciństwa. Kibicuję każdemu projektowi, który próbuje to urzeczywistnić. Niestety wątpię by Morpheus zmienił obliczę branży i okazał się rewolucją, która zmieni przyszłość gier wideo. Dlaczego tak uważam?
1. Przykład Wii i poniekąd porażka Move'a pokazują, że jeśli takie akcesorium ma odnieść sukces musi być po prostu dodawane do każdej konsoli, w innym wypadku developerzy nie zainteresują się danym urządzeniem i nie wyłożą kasy na poważne produkcje, bo po prostu baza użytkowników będzie siłą rzeczy mniejsza niż samej konsoli. Po co dopłacać i się wysilać, skoro można stworzyć grę nie wykorzystującą tych bajerów i do tego skierować ją do większej ilości potencjalnych klientów? Do tego dochodzi cena, nie oszukujmy się, że będzie niska, na pewno wielu odstraszy a u innych sprawi, że będą czekać aż sytuacja się rozwinie. Szczególnie, że po PS Move, 3D, Vicie i innych obietnicach masa osób nie wierzy już w bajki Sony.

2. Gry i ogólnie software jest siłą napędową. Taki projekt może wpaść w błędne koło z którego obecnie nieudolnie próbuje wyjść Vita. Nie ma gier, więc sprzęt się nie sprzedaje,a że ten się nie sprzedaje to developerzy 3rd party nie tworzą gier. (można to w sumie podpiąć pod punkt numer 1) Wątpię też aby Sony było stać na pełnoprawne wspieranie PS4, hełmu VR i PS Vity.

3. Marketing. Sony przez ostatnie 5-10 lat poczyniło naprawdę ogromne postępy w tym aspekcie. Niestety dalej w przeciwieństwie do Apple czy Microsoftu nie potrafią wmówić klientowi, że ten po prostu MUSI mieć ich produkt, nawet jeśli nie działa tak jak powinien (I'm looking at you...Kinect)
 

Tagi: project morpheus waszym zdaniem wirtualna rzeczywistość