nariko nariko 30.05.2013 15:39
Dead Island: Riptide "gloryfikuje samobójstwa"...
360V

Dead Island: Riptide "gloryfikuje samobójstwa"...

Dead Island: Riptide zdążyło już zadomowić się na rynku i sprzedaje się naprawdę nieźle, nawet pomimo mocno "takich sobie" recenzji. Pomimo że sama gra nie jest zbyt kontrowersyjna, kampania reklamowa, która wystartowała w Australii, nieszczególnie spodobała się tamtejszym urzędnikom.
Dead Island: Riptide zdążyło już zadomowić się na rynku i sprzedaje się naprawdę nieźle, nawet pomimo mocno "takich sobie" recenzji. Pomimo że sama gra nie jest zbyt kontrowersyjna, kampania reklamowa, która wystartowała w Australii, nieszczególnie spodobała się tamtejszym urzędnikom.

Wszystko przez to, że przygotowany na potrzeby australijskiego rynku spot reklamowy, przedstawia parę, która popełnia samobójstwo w obliczu rychłego ataku wygłodniałych zombiaków. Australijska agencja zajmująca się regulacjami panującymi w branży reklamowej otrzymała masę zgłoszeń, wedle których Dead Island: Riptide miałoby... gloryfikować samobójstwa.

Głos w sprawie zabrał tamtejszy wydawca gry - firma All Interactive Entertainment. Jak można wyczytać w oficjalnym oświadczeniu, treść tej reklamy bynajmniej nie oznacza, że samobójstwo jest rozsądnym wyjściem na pożegnanie się ze światem i jest ściśle powiązana z wydarzeniami, które rozgrywają się w tej produkcji.

Australijscy oficjele są jednak nieugięci i twierdzą, że nie można przedstawiać samobójstw w reklamach, nawet jeśli tyczy się to promowania gry wideo przeznaczonej dla dorosłych...

Warto przypomnieć, że jest to już druga taka "afera". Pamiętacie jeszcze specjalną edycję, która zawierała figurę kobiety pozbawionej... cóż, większości ciała (piersi pozostały jednak na właściwym miejscu)? Cóż, firma Deep Silver przepraszała za ten incydent... po czym Zombie Bait Edition i tak trafiło do sprzedaży...

Tagi: Australia Dead Island Riptide polska Techland