Maciej Klimaszewski Maciej Klimaszewski 30.05.2017 10:00
Platinum Games zadowolone z sukcesu NieR: Automata
840V

Platinum Games zadowolone z sukcesu NieR: Automata

NieR: Automata to jedna z mocniejszych, jeżeli nie najmocniejsza pozycja ostatnich miesięcy. Platinum Games udało się dostarczyć grę, która pochłonęła wielu graczy bez reszty. W tym Rogera, który dosłownie rozpłynął się w recenzji.

Ile dokładnie osób zakupiło NieR: Automata? Tego nie wiemy, ale Platinum pochwaliło się ilością pudełek, które rozesłane zostały do sklepów na całym świecie i wysokością sprzedaży cyfrowej. Oczywiście lepiej byłoby otrzymać twarde dane, liczbę faktycznie sprzedanych egzemplarzy, ale jak to mówią - lepszy rydz niż nic.

Recenzja NieR: Automata

Na oficjalnym, japońskim Twitterze firmy podano, iż do dzisiaj  "poszło" 1,5 miliona sztuk NieR: Automata. Jeżeli wierzyć tłumaczeniu serwisu DualShockers, rozchodzi się tutaj o łączną liczbę wysłanych do sklepów egzemplarzy i zakupionych wersji cyfrowych. Przyznacie sami, że dość dziwne to zestawienie.

Na koniec warto napomknąć, że ostatnie dziecko Platinum to gra dość niszowa, która nawet pomimo zachwytu recenzentów nie zawalczy sprzedażą z tegorocznymi blockbusterami AAA. I wiecie co? Nie musi, ważne żeby wygenerowała zyski na poziomie dającym zielone światło dla kontynuacji. Sam jeszcze nie grałem, niby nie moja para kaloszy, ale Roger usilnie poleca mi spróbowanie się z NieRem. Kilka lat temu udało mu się w przypadku Deadly Premonition i nie żałuję. To jak, warto?

Tagi: nier: automata Platinum Games Square Enix