Bartosz Dawidowski Bartosz Dawidowski 23.03.2017 12:52
For Honor. Ubisoft tłumaczy się z horrendalnie drogich mikrotransakcji
1107V

For Honor. Ubisoft tłumaczy się z horrendalnie drogich mikrotransakcji

Wczoraj jeden z graczy dokonał szokującego odkrycia. Okazało się, że aby wykupić wszystkie dodatkowe elementy w For Honor trzeba wydać ok. 700 dolarów.

Po opublikowaniu odkrycia użytkownika Bystander007 rozhulała się burza w społeczności fanów For Honor, którzy od jakiegoś czasu narzekają na przesadny nacisk gry na system mikropłatności.

For Honor w Encyklopedii PPE.pl

Oliwy do ognia dolał sam Ubisoft. Wydawca postanowił skomentować odkrycie Bystander007. Apologia zawrotnej ceny mikrotransakcji w For Honor ograniczyła się jednak do raczej niefortunnych porównań z... World of Warcraft.

"Nigdy nie projektowaliśmy tego w ten sposób, żebyście odblokowywali absolutnie wszystko w naszej grze. W World of Warcraft nigdy nie próbujesz zdobyć wszystkiego dla wszystkich bohaterów występujących w całej grze. Tak samo jest z każdym MOBA; nie próbujesz tam odblokować całej zawartości dla wszystkich postaci. (...) Spodziewaliśmy się, że konsumenci będą grać 1-3 postaciami. Design gry bazuje na takim założeniu. Kosmetyczne przedmioty wg nas dotyczą tylko zawartości w fazie endgame - rzeczy, które zdobywa się po graniu przez kilka tygodni" - wyjaśnił Damien Kieken z Ubisoft Montreal.

Gracze nie przyjęli tych tłumaczeń w sposób, na jaki liczył Ubisoft. Na forach dyskusyjnych i Reddit pojawiło się mnóstwo bardzo krytycznych wątków. Fani For Honor krytykują przede wszystkim zbyt małą ilość waluty Steel, którą otrzymują po zakończeniu starć. Wg wielu osób Ubisoft wymusza w ten sposób wyłożenie prawdziwych pieniędzy w sklepie gry.

Tagi: For Honor pc ps4 Ubisoft xone