Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 23.04.2014 19:40
W Sieci pojawiają się pierwsze wrażenia z Watch Dogs! Są nowe screeny [Aktualizacja 2]
3216V

W Sieci pojawiają się pierwsze wrażenia z Watch Dogs! Są nowe screeny [Aktualizacja 2]

Najgłośniejsza premiera przyszłego miesiąca? Wy też krzyknęliście Watch Dogs? A wyobraźcie sobie, że są na Ziemi gracze, którzy mogli już położyć swoje łapska na najnowszej produkcji Ubisoftu? Dziennikarze z wielu serwisów pojawili się w Paryżu, aby sprawdzić na własnej skórze (i paluszkach) jak prezentują się pierwsze chwile z Aidenem. 

Nowy, ciekawy bohater

Aiden przeżył tragedię, która obróciła jego życie o wiele stopni i z tego powodu na początku główna postać w Watch Dogs może się wydawać odrobinę męcząca. Jednak podczas gry poznajemy bohatera, który podobno ma do zaoferowania naprawdę wiele. Nie jest to przyjemniaczek, który rozpali Wasze serca na pierwszej randce, ale z czasem nawet do najbardziej niedostępnego typa można się przyzwyczaić.

W trakcie gry Aiden zbiera punkty doświadczenia i rozwija swoje zdolności – dostajemy do dyspozycji kilka drzewek umiejętności, które pozwolą nam na stworzenie „swojego bohatera”.

Zróżnicowane misje, które mogą się podobać i to miasto!

Redaktorzy zagrali w bardzo zróżnicowane misje, które według pierwszych opinii prezentują się naprawdę ciekawie. Dużą zasługę ma w tym miasto – Chicago robi wrażenie!

Muszę także wspomnieć, że poza głównym zadaniem i misjami pobocznymi, w grze znajdziemy wiele dodatkowych rozrywek, które umilą nam życie i pozwolą od czasu do czasu rozprostować kości. Według pierwszych opinii sieciowe zmagania są miłe, jednak jak to często bywa – czasami sami gracze potrafią zepsuć nam zabawę. Wysłannicy portali wiele czasu spędzili na wchodzeniu do swoich gier i wykradaniu danych, jednak pojawiły się osoby mniej entuzjastycznie nastawione do tej sytuacji, którym przeszkadzała ta wielka sieciowa swoboda.

Z dodatkowych uciech należy nadmienić o dwóch „grach w grze”, do których dostęp mieli dziennikarze. W jednej z nich gracz wciela się w kierowcę samochodu, a jego zadaniem jest przejeżdżanie ludzi, zaś w drugiej wskakujemy w mechanicznego pająka i musimy poradzić sobie z nadciągającymi rywali.  

Haker z wielkim arsenałem

Jeśli oczekujecie gry o samym hakowaniu i bieganiu za danymi to możecie się odrobinę zawieść. Jak podają dziennikarze w grze Aiden dysponuje szerokim arsenałem broni i wielokrotnie musi go używać. Trzeba przy tym pamiętać, że główny bohater Watch Dogs nie jest tytanem, więc kilka celnym strzałów i musimy rozpoczynać misję od nowa.

Samo hakowanie podobno sprawia wiele przyjemności i podczas gry możemy poczuć, że „mamy władzę nad tym miastem”, jednak najlepiej traktować tę zabawę jako dodatek do głównej osi fabularnej. Po dość dłuższym pobycie z tą pozycją niektórzy szczęśliwcy odczuwali znużenie ciągłym hakowaniem.

Piękne widoki tylko na trailerach?

I tak i nie – redaktorzy zapoznawali się z Watch Dogs w wersji na PlayStation 4 i w Sieci pojawiają się wielkie i umiarkowane zachwyty. Gra prezentuje się dobrze (lub bardzo dobrze), jednak nie otrzymamy tutaj produkcji podobnej do Ryse: Son of Rome, czy też inFamous: Second Son – musimy pamiętać, że jest to dzieło, które powstaje jednocześnie na kilka platform. Produkcja wygląda przyzwoicie i to taki bardziej „udoskonalany Black Flag w nowym świecie”. 

 

Aktualizacja #1 - 19:10
- Pojawił się oficjalny materiał z sieciowych pojedynków:

Aktualizacja #2 - 19:40 
- W Sieci pojawiają się nowe fragmenty z gry:

Tagi: Ubisoft Ubisoft Montreal watch dogs