Maciej Klimaszewski Maciej Klimaszewski 05.12.2013 13:32
Ken Levine chce, aby gry nie bały się dosadnego przedstawiania przemocy
697V

Ken Levine chce, aby gry nie bały się dosadnego przedstawiania przemocy

Główny projektant BioShock Infinite powiedział ostatnio, że sztuka - w tym gry wideo - nie powinna ukrywać krwawej natury przemocy. Levine twierdzi wręcz, że jej ukazanie jest obowiązkiem artysty w świecie mediów, które starają się jak najbardziej ugrzecznić swój przekaz.

W rozmowie z Boston Magazine, Levine stwierdził, iż gry wideo nie powinny uciekać od dosadności w ukazywaniu przemocy bez względu na to, jak drastyczna miałaby ona być:

Jednym z obowiązków sztuki jest pokazanie jak wygląda postrzał, gdyż w raportach z konfliktów zbrojnych i przestępstw jest to pomijane. Na najbardziej prymitywnym poziomie wojna polega na posyłaniu kawałków metalu w kierunku ludzi i rozszarpywaniu ich na strzępy. 

Deweloper poruszył temat przemocy w grach wideo już w grudniu zeszłego roku po tragicznych wydarzeniach w Sandy Hook, wprost mówiąc, iż ta jest nieodzownym elementem narracji i podstawowym narzędziem każdego twórcy.

Tagi: bioshock infinite irrational games ken levine przemoc