SKLEP
Radek Karmowski Radek Karmowski 02.04.2012 09:03
Fabularna bieda w Soulcalibur V
944V

Fabularna bieda w Soulcalibur V

Kto grał w Soulcalibur V, ten wie, że tryb fabularny jest tam w formie szczątkowej. A mniej delikatniej mówiąc, to został on kompletnie pokpiony, i stanowi zaledwie namiastkę tego, do czego nas Project SOUL przyzwyczaił w poprzednich odsłonach tej serii.

xxxxx

 

Według słów Daishi Odashimy, szefa zespołu, stało się tak z bardzo prozaicznego powodu. Zabrakło czasu i pieniędzy.

 

"Wedle pierwotnych zamierzeń, i storyboardów, plan był taki, aby każda z postaci miała swoją ścieżkę fabularną. Jednak z powodu ograniczonego czasu i pieniędzy, byliśmy w stanie zrobił tylko jedną czwartą tego co zaplanowaliśmy. Nawet nagraliśmy część głosów, których potem nie mogliśmy użyć z powodu zmiany planu. Szczerze mówiąc, to chciałbym ich jakoś użyć, ale na tą chwilę nie mamy pomysłu jak to zrobić, tak aby miało to ręce i nogi."

 

Jak widać, rzeczywistość ponownie zweryfikowała chęci i marzenia w sposób brutalny i bezkompromisowy. Plan wydawniczy jawi się niczym w kamieniu wyryty. Dziękuję ci bardzo Namco Bandai.

Tagi: Namco Bandai Project Soul soulcalibur v