Daniel Stroński Daniel Stroński 30.05.2018 11:27
Żadna "minecraftowa popierdółka" - szczegóły rozgrywki Pokemon Quest
656V

Żadna "minecraftowa popierdółka" - szczegóły rozgrywki Pokemon Quest

Pokemon Quest spotkało się z wieloma niepochlebnymi komentarzami ze względu na swój styl graficzny i model free-to-play. A jak wygląda od tej najważniejszej strony - czyli rozgrywki?

Pokemon Quest to action RPG, w którym prowadzimy drużynę składającą się z trzech pokemonów. Choć grę można obsługiwać na Switchu samym dotykiem (pod koniec czerwca będzie też wersja na urządzenia mobilne z iOS-em i Androidem), nie dostajemy tragicznie uproszonego systemu walki. Starcia mają być przede wszystkim intuicyjne. Ustawiamy więc naszą trójkę stworków w wybraną formację (np. dwóch z przodu, jeden z tyłu), przy czym należy zwracać uwagę na to, czy mamy krótko- czy długodystansowe jednostki.

x

Mowa o grze w modelu free-to-play, toteż mamy limit energii, pozwalający udać się na pięć wypraw (jednostka energii regeneruje się przez pół godziny). Będąc na takiej wyprawie, walczymy z dzikimi pokemonami, co nasi podopieczni robią automatycznie - rola gracza ogranicza się do nawigowania drużyną, wybierania celu i korzystania z ataków specjalnych pokemonów, po dwóch na jednostkę. Jeśli ktoś nam umrze, wraca do pokeballa i po pewnym czasie jest gotowy wrócić do akcji.

Wyprawy wyprawami, ale co z łapaniem pokemonów? Tutaj wchodzi... garnek. Za wyprawy (i rozmaite zadania w grze, jak np. poprowadź drużynę składającą się z ognistych pokemonów) dostajemy składniki potraw. Wrzucamy je do gara, czekamy, aż się ugotują, i w zależności od rodzaju dania, przyciąga ono nowe stworki. Nie ma tu żadnego rzucania pokeballem - po prostu zdobywamy w ten sposób ich przyjaźń i możemy wykorzystać w następnych wyprawach.

Co z rozwojem poksów? Walka przynosi punkty doświadczenia i zdobywamy w ten sposób poziomy, zwiększając pulę życia i wartość ataków. Możemy także zdobyć kamienie z rozmaitymi wartościami, które zwiększają obie statystyki. Są też kamienie wpływające na ataki - dzięki nim będziemy mogli np. korzystać z danego ruchu częściej.

Koniec końców Pokemon Quest nie jest być może jakieś wyjątkowo rozbudowane, ale pierwsze godziny dają wrażenie całkiem ciekawego i wystarczająco złożonego aRPG-a do zabicia czasu (i zebrania wszystkich 150 pokemonów, oczywiście). Zresztą, skoro jest dostępne za darmo, każdy posiadacz Switcha (a niedługo i smartfonów z iOS-em lub Androidem) powinien grę sprawdzić.

Pokemon Quest - zwiastun

 

Tagi: Android galeria Game Freak ios mobile nintendo switch Pokémon Quest wideo

Nie przegap