Paweł Musiolik Paweł Musiolik 02.11.2017 00:13
Shadow of the Colossus będziemy mogli dostosować pod swój gust
649V

Shadow of the Colossus będziemy mogli dostosować pod swój gust

Każda kolejna informacja na temat remake'u Shadow of the Colossus pokazuje, że ekipa Bluepoint doskonale wie co trzeba zrobić by ten świetny tytuł był jeszcze lepszy.

Shadow of the Colossus od pierwszej zapowiedzi jest jedną z najbardziej wyczekiwanych produkcji 2018 roku. Jednak pewne obawy się pojawiły. Dotyczyły one grafiki, która w opinii niektórych została obdarta z nutki tajemniczości i pewnego mistycyzmu, którym cechował się oryginał. Ta jednak z każdym pokazem staje się lepsze, a informacje, które do nas dopłynęły z Paryża pokazują, że Bluepoint zrobi wszystko by zadowolić fanów.

Remake Shadow of the Colossus w 60 klatkach na PS4 Pro

Ostatnio informowaliśmy was o tym, że na PS4 Pro grę będziemy mogli odpalić w 60 klatkach na sekundę. Wczoraj, serwis Eurogamer doniósł o tym, że gra będzie oferowała rozbudowane opcje graficzne. Dostaniemy m.in. opcję ustawienia siły rozmycia ekranu w trakcie poruszania. Najważniejsze jest jednak to, że w Shadow of the Colossus dostaniemy do wyboru kilka filtrów obrazu, które będziemy mogli sobie aktywować. Niestety, o jakich dokładnie filtrach jeszcze nie wiemy.

Eurogamer ujawnił też, że sterowanie w Shadow of the Colossus zostanie nieznacznie poprawione, ale specyficzne, dosyć sztywne sterowanie pozostanie w grze gdyż deweloper uważa to za wizytówkę tej produkcji. I z tym ciężko się nie zgodzić.

Shadow of the Colossus - zwiastun z PGW 2017

Całość dobrych informacji o grze dopełnia też cena. Przedpremierowe zamówienie w PS Store wyceniono na 169 złotych, co sugeruje, że za pudełko możemy zapłacić trochę mniej. A przy takiej grze - to jak za darmo.

Źródło: http://www.eurogamer.net/articles/2017-11-01-the-shadow-of-the-colossus-remake-retains-the-originals-clumsiness-while-doubling-its-majesty

Tagi: bluepoint games playstation 4 Shadow of the Colossus Sony Interactive Entertainment

Nie przegap