Paweł Musiolik Paweł Musiolik 01.06.2017 16:40
Arkane tak naprawiało Preya, że grę popsuło
796V

Arkane tak naprawiało Preya, że grę popsuło

Prey wczoraj otrzymało łatkę do wersji 1.04, która miała poprawiać błędy i dodać pełną obsługę PS4 Pro. I drugi aspekt faktycznie się sprawdził. Gra oferuje lepsze efekty graficzne, ciesząc oko koneserów. Dopóki nie zaczną w to grać...

Arkane Studio Austin, które odpowiada za stworzenie Preya pokazało jak naprawić grę, jednocześnie ja psując i czynić praktycznie niegrywalną. O co chodzi? W walce z opóźnieniem w sterowaniu tak bardzo zapędzono się w likwidację tego problemu, że kompletnie popsuto płynność rozgrywki. I nie mówimy tutaj o jakichś drobnych spadkach płynności. Ba, nie mówimy w ogóle o zwykłych spadkach. Mowa o trwających sekundę-dwie całkowitych przycinkach obrazu.

Czy Prey jest tytułem przełomowym? Przeczytajcie naszą recenzję

Ekipa Digital Foundry postanowiła sprawdzić jak wygląda dodane wsparcie pod PS4 Pro. I tutaj jest dobrze. Korzystając z dodatkowej mocy konsoli, gra wygląda po prostu lepiej, dodatkowo szybciej doczytując tekstury. Jednak poza tym, Prey non stop się przycina. Trwające sekundę, czasami dwie ścinki obrazu praktycznie uniemożliwiają komfortową grę, zwłaszcza w scenach pełnych akcji. Całość wygląda tak, jakby po prostu w trakcie gry umierała wam konsola, wieszając grę.

Prey - test gry w wersji 1.04 i obsługi PS4 Pro

Problem występuje tylko na konsolach Sony, obojętnie czy gracie na PS4 czy PS4 Pro. Pojawił się już wraz z aktualizacją 1.02, ale po najnowszej łatce - jest jeszcze gorzej. Miejmy nadzieję, że Arkane to naprawi. Bo tak spartaczonego wsparcia dla gry jeszcze nie widzieliśmy.

Tagi: arkane studios austin Bethesda Softworks PlayStation 4 prey wideo