Blog użytkownika poikao

poikao poikao 22.01.2018, 23:38
Weekendowe Wspólne Granie #157 - zapisy
4704V

Weekendowe Wspólne Granie #157 - zapisy

Po raz kolejny nie zawiedliście i tłumnie stawiliście się na WWG :) Mam nadzieję, że nie zwolnimy tempa i w najbliższym tygodniu pojawicie się równie licznie!

Rednacz założył sajtowego discorda i znalazło się tam też miejsce do umawiania się na wspólne granie nie tylko w weekend! Serdecznie zapraszam! Nasz pokój to #wspolne-granie. Link z zaproszeniem poniżej.

DISCORD

Zanim przejdziemy do relacji zachęcam do obejrzenia malutkiego mashup'u przygotowanego przez Emkuzet'a :)
 

 

 


Zaczynamy od jednego z najbardziej niedocenionych multiplayerów na PS4, czyli odThe Last of Us Remastered (PS4)

Tego weekendu odbyły się trzy sesje. Było ciężko, przeciwnicy byli przekokszeni, ale mimo wszystko rozgrywka sprawiała uczestnikom wiele frajdy :)

Uczestnicy: Ouji05, robert163

robert163

Sesja zaczęła się bez zbędnych opóźnień. Szybkie pobranie przez Ouji pakietu map i weszliśmy do lobby. Miałem obawy co do przebiegu gry, gdyż jak wiadomo mało osób już w to gra i myślałem że albo nikogo nam nie znajdzie, albo będziemy długo czekać. Na szczęście po kilku minutach udało się znaleźć paru chętnych. Chętnych, gracze po 500-800 lvl przy moim 2 I Ouji 0, ale co tam heh XD. Na początku trzeba było oduczyć się pewnych zachowań, czyli bieg na rambo XD myślałem że po moich ostatnich sesjach coś ugram, jednak się bardzo pomyliłem bo ekipa przeciwna świetnie sobie za każdym razem radziła. Mapy już chyba znali na pamięć i potrafili się dobrze ustawić i za każdym razem zaskoczyć naszą ekipe. Ouji jak na początkującego radziła sobie całkiem dobrze i często była wyżej ode mnie w tabeli XD Raz był przełom na mapie z elektrownia wodna, bo obie drużyny szły łeb w łeb. I tyle, dziękuję za grę i mam nadzieję że pomimo ciężkiej rozgrywki i ciągłym skupieniu na grze a nie na plotkach tlou zagości jeszcze w wwg.

Ouji potwierdza dobrą zabawę. Emocje sięgały zenitu ;) Ja zawsze cieszę się, jak kobiety dołączają do gry. Wprowadzają ten spokój, brak agresji, delikatność.

ouji05

To uczucie, gdy pierwsze obalenie w nowej grze robisz kijem "leżeć mendo i nie wstawaj" xD

:v Także tak, delikatność... Zapisać sobie, żeby nie denerwować Ouji -_-' Jeśli kiedykolwiek zaopatrzę się w gierkowy opus magnum ery PS3 to zaklepuję miejsce w drużynie Ouji :D

Najwyraźniej duetowi Rob i Ouji grało się na tyle fajnie, że postanowili zrobić kolejne sesje jeszcze tego samego weekendu.

Uczestnicy: Robert, Ouji05

robert163

Sesja niespodzianka. Ponownie sprobowalismy swoich sił w tlou. Na początku porobilismy własny zestaw wyposażenia i ruszyliśmy do boju o zapasy. Przeciwnicy wczoraj rowniez dopisali i znów było ciężko. Tym razem już nie było akcji na rambo a częściej graliśmy tak jak się powinno w tlou grać. Ponoć nawet udało nam się jeden mecz wygrać:)

Czyli postęp jest ;) Pierwsza wygrana smakuje najlepiej. Teraz już będzie z górki ;P

W niedzielę Robert i Ouji skompletowali hat trick'a. Wcielili też w swoje szeregi nowego rekruta.

Uczestnicy: Robert, Ouji05, Rakso

ouji05

Niedzielny wieczór i znowu sesja w TLoU. Pierwsze starcie było bardzo dobre, gdy gra nam wyszukała przeciwników do 50lvlu, Rakso był wtedy na szczycie tabeli. Później szło nam słabiej, ale jak tu mierzyć się z graczami, którzy mają 999 poziom? Niestety wyszukiwanie jest jakie jest i trudno było kogoś takiego obalić, ale gdy się w końcu udało satysfakcja gwarantowana. Może kiedyś my też będziemy na takim poziomie ;) Dziękuję Wam za grę:)

Ty dziękujesz za grę, ja dziękuję za relację :) Jeszcze kilka sesji i będziecie wymiatać na serwerach ;) Na potwierdzenie rosnącej formy Rob wrzucił zrzut ekranu z podsumowaniem jednego z lepszych meczów 
 

Parafrazując klasyka "Wygranej nie ma, ale też jest zajebiście" :D

 


Kolejny multiplayer który średnio się przyjął, mimo iż nie jest taki zły jak go malują. Mowa oczywiście o  Battlefield: Hardline (PS4)

To były szybkie łowy na trofkę, dzięki uprzejmości KraZislawa, który w tygodniu wyfarmił potrzebne bronie :)

Uczestnicy: Poikao, Dwutlenek, Desti, KraZislaw

KraZislaw

Miało być w sobotę, a koniec końców szybko zgadaliśmy się w piątunio. Przeszkadzając obecnym grającym w bf1 na imprezie postanowiliśmy szybciutko zboostować zabójstwa z mac10 i dwururki Poikao i dwutlenkowi, wbiliśmy na serwer i w bardzo krótkim czasie zrobiliśmy co było do zrobienia. Fajnie, że w tym czasie randomy, którzy dołączyli do serwera nie przeszkadzali nam, a robili swój boosting. Dzięki Pany za ustawkę (hue hue, tak jakby to mi była potrzebna), i za to, że będę mógł już z czystym sumieniem gry się pozbyć z dysku jak tylko platyna wpadnie :)

KraZ idealnie podsumował to co się działo na imprezie. Trofka jest banalna, ale odblokowanie broni potrzebnych do niej to spory grind i jeśli nie ma się boskiego skilla to bez boostingu są praktycznie nie osiągalne.

Tak czy inaczej trofkę udało się wbić. Chodzą słuchy, że Dwutlenkowi już wpadła plata :) Graty! Inne słuchy głoszą, że KraZ też wbił platę. Graty! Oznacza to, że możemy spokojnie przejść do następnego pola bitwy od DICE, tym razem w kosmosie :)

Ja to na spokojnie. Najpierw kończę platę w Motorstorm: Apokalipsa, a potem Farcry: Primal. Hardlajn musi poczekać na swoją kolej ;)

 


Jak zwykle na sesji w Battlefield 1 (PS4) było dosyć tłoczno.

Ta sesja była... dziwna. Głównie z tego powodu, że ekipa WWG wygrywała prawie wszystko jak leci będąc raz za razem w czołówce...

Pięciu wspaniałych. Poi się nie załapał :(
Jak to mówi młodzież - Masakracja!

Uczestnicy: Emku, Igloo, Przemo, Kraz, Poi, Kronos, ManBearPig oraz gościnnie Desti, Dwutlenek, Axe

Emkuzet

Podobno obrazy mówią więcej niż 1000 słów, dlatego napisze w skrócie to był nasz wieczór Panowie.

Pomijając pierwszą i ostatnią mapę :). W ten weekend całowicie zdominowaliśmy przeciwników, wygrana w propocji prawie 2:1 w Ticketach, kilkukrotni pierwsze miejsce jako najlepsza drużyna oraz pierwsze 5 miejsc w rankingu. Poi uzyskał tego wieczoru wyróznienie, wspólnie wysadziliśmy także sporo czołgów oraz wpadło wiele świetnych killi. Dzięki wszystkim za towarzystwo a także fajną atmosferę. Kto nie był niech żałuje :)
 
To jakaś paraolimpiada grała z wami? -_-'
Trafiliście na serwer z ludźmi bez kciuków?

Żeby nie być gołosłownym Emku wrzucił kilka zrzutów ekranu oraz filmik który można znaleźć w playliście WWG. Słowa Emku potwierdza KraZ

KraZislaw

(...) to był mój wieczór na granie w bf1. Szło mi całkiem nieźle, ale pewnie nie miałbym takich wyników gdyby nie niesamowity team jaki tego wieczora mieliśmy.

No i bardzo miło czyta się takie relacje ^^ Faktycznie wszyscy stawali na wysokości zadania i raz za razem ktoś się pojawiał w czołówce. Chłopaki wymiatali, mi się grało tak sobie. Jednak długa przerwa robi swoje. Dlatego postanowiłem biegać z zaopatrzeniem coby nie być całkiem nieprzydatnym. Chyba nieźle mi szło to rzucanie ammu gdzie popadnie ;D 

O! Nawet Poi się gdzieś wnęcił ^^
Emku gracz drużynowy. 

Trzeba będzie wrócić do BF1. Dla mnie nie ma takiej magii jak BF4, ale mimo wszystko jak jest ekipa to gra się świetnie :)

 


Zagląda człowiek do lodówki, a tam Rocket League (PS4)

Już kiedyś wspominałem, że RL jest idealną grą na "dobicie" po innych sesjach. Słowa swoje podtrzymuje :D

Uczestnicy: Axe, Kraz, Poi, Emku

KraZislaw

Axe na potrójnym gazie dawał radę... pograliśmy trochę początkowo pod publiczkę, bo emku nagrywał filmik promocyjny. Potem emku się zmył i zostaliśmy w 3. Szybki przeskok na rankedy gdzie nawet z naprutym walijczykiem w składzie nie przegraliśmy chyba niczego. Cały fajny klimat sesji Axe zepsuł zamawiając hawajską...to był moment w którym trzeba było zakończyć granie

Naprawdę ja rozumiem wszystko. Gastrofaza, zaburzenia w percepcji spowodowane walijskim alkoholem... ale żeby zamawiać hawajską?! Mosz ty rozum i godność człowieka Axe?! To już lepiej było sobie huggies zamówić :v

Był taki jeden meczyk na rankedach... Ten meczyk był... powiedzieć dziwny, to było by niedopowiedzenie -_-' Motaliśmy się jak łosie we wnykach, ale przeciwnicy przechodzili samych siebie. Niby byli w goldzie, ale nie potrafili wbić do bramki piłki która była na linii bramkowej, strzały szły wszędzie tylko nie do celu... My graliśmy jak łamagi, ale i tak wygraliśmy przekonująco :D Może dziś uda mi się wrzucić replay z tego meczu to sami będziecie mogli się pośmiać :D 

 


Ratowania świata w Grand Theft Auto V (PS4) Część trzecia i ostatnia.

Veni, vidi, wino... znaczy vici! Finał ratowania świata nie miał z nami szans!  Gdyby nie moje gapiostwo to zrobilibyśmy to praktycznie bez skuchy.

Uczestnicy: Kideu, Kaczmar, Poikao, Emkuzet,

Emkuzet

Po tygodniach przygotowań, nieprzespanych nocach oraz licznych naradach i przegadanych godzinach nadszedł wreszcie moment aby czwórka naszych śmiałków ocaliła świat, dla dobra naszych dzieci, starców oraz pięknych kobiet. Misja ta choć dla postronnych wydająca się na nie możliwą do wykonania okazała się w sumie całkiem łatwa i przyjemna dzięki czemu, cała zabawę skończyliśmy po godzinie, a moje konto wzbogaciło się o 975 tysięcy dolarów, które zwędziłem moim towarzyszom. Spisek ten niestety ten został odkryty, za co za moją głowę została wyznaczona nagroda. Na szczęscie za tydzien już MoHun i mam nadzieję że sprawa trochę przycichnie ;)

Nie ma takiego przycichania! Najpierw oszwabił nas Kaczmar dając marne 15% za napad, teraz Emku zgarnął wszystkie bonusy :/ Gad demet w takim tempie w "rzyciu" na DeLorean'a nie zarobię, nie mówiąc już o czołgu ;( 

Kideu98

Emku to ZUOdziej.

I tak, nawet łatwo poszło (gdyby nie te kilka Mironowych śmierci na początku ;_;) Były eksplozje, czołg, działa orbitalne i jetpacki! Weee!

A teraz powiedzcie mi jakim prawem ja i Kecz nie dostaliśmy premii za wszystko po kolei? Podkreślam, że Keczmar był dowódcą ekipy i nie dostał premki. Dlatego, musieliśmy się na emku brutalnie zemścić za pomocą karabinów maszynowych i Duke'O Death. Tak, ta część była najprzyjemniejsza.

Mówiłem już, że emku to ZUOdziej?

Ja osobiście jestem trochę zawiedziony ostatnim aktem naszej przygody. Czołg był praktycznie niepotrzebny. Dojechać z punktu A do B i kawałek tunelem. Żadnego wyzwania... Potem podłożenie ładunków, tryb hordy, jeden strzał z działka orbitalnego i krótka przejażdżka jetpackami. Niby ilościowo sporo, ale wszystko takie... krótkie i wymuszone trochę. No nic, świat uratowany, kasa zarobiona i to się liczy ;)

Teraz ja zapraszam na napady ;)

 


Znalazło się też miejsce dla Uncharted 4: Kres Złodzieja (PS4)

Po raz kolejny Emku zwołał ekipę i siał postrach na serwerach U4

Uczestnicy: Emku, Dokusia, Mateusz

Emkuzet

Jeśli skillowe Uncharted to tylko z Doką, ponieważ nie ma to jak podczas spuszczania wpierdzielu pogadać o koreanskich dramach, nowych martensach czy innych wariactwach :) prosto z Japonii. Na sesje wpadł do nas także Mateusz, który wspierał nas dzielnie w zdobywaniu punktów. Dzięki i do następnego.

  Ostatnio odkryłem, że gra była odpalana tak dawno, że nawet nie pobrało mi aktualizacji... 

 

Zapraszamy do wspólnej gry w ramach WWG #157

Standardowo po całość relacji, komentarzy i materiałów, zapraszam do poprzedniego Weekendowego Wspólnego Grania

  1. Swoje sesje WWG organizujecie poprzez poniższy formularz. Po kliknięciu w Generuj komentarz ukaże się Wam okienko komentarza z gotową treścią (nie zmieniajcie tego co zostało wygenerowane).
    Gra:

    Platforma:

    PSN ID:

    Termin:

    Opis:

     
  2. Zanim dodacie swoją propozycje, warto przejrzeć pozostałe. Może już ktoś dodał podobną i warto do niej dołączyć.
  3. Jest możliwa zmiana szczegółów sesji WWG już po jej dodaniu. W tym celu należy: Wygenerować nowe WWG używając powyższego generatora, ale nie dodawać go od razu po wyświetleniu się okienka z komentarzem. Skopiować całość tekstu i ODPOWIEDZIEĆ skopiowanym tekstem na stare WWG.
  4. Tylko sesje zgłoszone przez zarejestrowanych użytkowników będą uwzględniane.
  5. Chęć uczestnictwa w sesji zgłaszamy przez plusowanie komentarza z sesją WWG. Oczywiście jest to opcjonalne, ale dacie tym samym znać organizatorowi, że są chętni do wspólnego grania.
  6. Zapisy trwają od Poniedziałku do Czwartku. W Piątek pojawia się wpis podsumowujący organizowane sesje WWG.
  7. Jeśli macie zamiar streamować sesję WWG możecie wrzucić link w generator. Wspieramy kanały z Twitch i YouTube Gaming (patrz przykłady).
  8. Idea nowego Weekendowego Wspólnego Grania: click
  9. Miłego grania ^^

Tagi: co-op multiplayer online WWG

Oceń notkę
+ +7 -

Oceń profil
+ 0 -
poikao
Ranking: 4669 Poziom: 23
PD: 2032
REPUTACJA: 13