Blog użytkownika poikao

poikao poikao 23.10.2017, 22:34
Weekendowe Wspólne Granie #144 - zapisy
550V

Weekendowe Wspólne Granie #144 - zapisy

Kolejny raz weekend dostarczył wielu emocji! Sesje zaplanowane przeplatały się z niespodziewajkami. Każda niezwykle udana :D Zapraszam do zapisywania się na kolejne sesje!

Nie pierwszy raz sesji niespodzianek było więcej niż tych zaplanowanych. No i co poradzisz? nic nie poradzisz :D

 


War... War never changes. Nie zmienia się też to, że na WWG grany jest Battlefield 1 (PS4).

Po raz kolejny sesja zebrała prawie pełną imprezę ludzi :) Mimo problemów technicznych sesja doszła do skutku.

Uczestnicy: (Organizator) Emku, Ouji, Robertinio , Rakso aka Podrywacz , Ozim , Wagu , Igloo

Emkuzet

Z lekkim poślizgiem zaraz po zakonczeniu przygody z Uncharted 4 przerzuciliśmy się na Pola Wojny 1. W grze powitał nas nowy do pobrania nowy patch oraz problemy techniczne ( Piątka Dice ! ). Jednak pomimo początkowych niedogodności w końcu udało nam się wspólnie zebrać na jednym serwerze i wspólnie zdobywać punkty wyznaczane sprawnie i szybko przez Kapitan Ouji. Rakso tego wieczoru jak zwykle robił za jedno osobą armię, raz po raz zaliczając kolejne kill streaki (zabrakło mnie to nie miał kto zabijać Raksa - przyp. ja) a w trakcie przemieszczania się między punktami nawiał do odwiedzin. Robert dalej kontynuował odblokowanie kolejnych broni niczym piłkarz na boisku zbierający kolejne trofea do kolekcji. Igloo natomiast asekurował nas z daleka wraz ze swoją wierną snajperką, budząc się kiedy słyszał nasze krzyki i wybawiając z opresji w najtrudniejszych sytuacjach. Ja natomiast z gracją i zwinnościa kota, biegałem między pociskami wroga z morfiną oraz opatrunkami lecząc nasza wesołą kompanie. Tego wieczoru wpadł także Ozim, wspierający nas dzielnie swoimi skilsami oraz Wagu, który to pomagał mi podjąć decyzję o zakupie destiny opowiadając o obecnej zawartości w grze ( jeśli wam się nie spieszy to poczekajcie to grudniowej promocji ). Dzieki wszystkim za zabawę do zobaczenia ponownie na placu boju!

Tak się zastanawiam czy Wagu to nie nasz z dawna zaginiony vaGRAnt., ale mogę się mylić ;P Z relacji wynika, że było całkiem nieźle i sporo się działo. Jednak według Igloo sesja była hmmm...  niewystarczająco emocjonująca :v

igloo74

(...) Mam nadzieję, że nie chrapałem ;) (...)

Podobno była to tylko kwestia zmęczenia materiału ;P

Aaaaa bym zapomniał! Na playliście WWG można zobaczyć filmik Emkuzeta na którym czynił jakieś haxy i zabijał nieprzyzwoite ilości nieświadomych przeciwników... *szeptu szeptu* Emku podasz mi później namiary na tego trainera to może zacznę mieć dodatnie K/D ratio... *szeptu szeptu*

 


Uncharted 4: Kres Złodzieja (PS4) znalazł swoich amatorów i okazyjnie pojawia się na WWG.

Sesję założyła Ouji w imieniu Ouji. Miło nam powitać Ouji bo do tej pory zawsze było ją słychać tylko w tle jak grała z nami Ouji. Ouji mam nadzieję, że częściej będziesz się pojawiała na sesjach razem z Ouji, a nie tylko jako sympatyczny głos w tle ^^

Uczestnicy: Ouji (nie mylić z Ouji), Robert aka dobry ziomek, Miro ( Gofri ), Sir. Majk

Emkuzet

Po przetrwaniu piatku w pracy, punktualnie o 19 zasiedliśmy wspólnie do przygód Nathana Drake'a. Tego wieczoru królował podbój, gdzie raz po raz pomimo moich heroicznych wysiłków, przegrywaliśmy większość meczy. Ale nie o wynik w takich sesjach chodzi ale dobrą zabawę oraz miłą atmosferę. A tego nie brakowało, rozpoczeliśmy od wspominków ostatniego wyjazdu na WWG, porozmawialismy trochę po francusku, dyskutowalismy na temat nadchodzącej premiery drugiego sezonu strange things a skonczyliśmy na motoryzacji i randkowaniu. Jak zwykle było kilka ciekawych akcji dużo więcej komicznych zgonów, oraz cała masa smiechu. Dziękuje Ouji junior za sesję i razem z chłopakami liczymy na kolejną!

Nie wszyscy chcieli lamić. Były takie osoby które chciały coś wygrywać ;)

ouji05oc

(...) chyba niewiele mogę dodać, bo wszystko już zostało napisane. Gdybyście bardziej się postarali, zamiast plotkować, to na pewno więcej meczy mielibyśmy wygranych, ale rzeczywiście zwycięstwa nie są ważniejsze od dobrej zabawy. Bardzo dziękuję, że wszyscy się pojawili i oby do następnego razu. :)

No niestety urok społeczności WWG to plotkowanie, gadka szmatka, suche żarty, okazjonalne śpiewy itp. itd. Wynik jest zwykle na odległym miejscu :D

 


W piątunio było grane jeszcze cztery sesje niespodzianki. Zaczęło się od Bloodborne (PS4)

Mojego lamienia z obstawą ciąg dalszy...

Uczestnicy: Poikao, Azoth, Desti

Ostatnia sesja skończyła się w Tentacle Forrest (oficjalna nazwa). Plan był taki, że robimy speedrun do bossa, ubijamy go i uciekamy z tego przeklętego miejsca. Niestety Desti miał problemy z dołączeniem i pierwszego bossa musieliśmy zrobić we dwóch z Azothem. W sumie udało nam się za drugim razem więc nie było źle ^^

Następna lokacja to Komarzy Las (oficjalna nazwa). Mega króciutka, z jednym bardzo nieprzyjemnym przeciwnikiem...
 

Doszliśmy do bossa o aparycji upośledzonej larwy. Podjęliśmy 2 albo 3 próby ubicia go. Jednak w momencie kiedy skończyły mi się fiolki z życiem stwierdziłem, że odkładamy go na inny termin, bo nie chciałem być całkowitym statystą który ucieka żeby go tylko nie trafił jakiś przypadkowy strzał... Jednak co się odwlecze to nie uciecze. Jeszcze go dopadniemy :)

 


Potem przenieśliśmy się z Azothem na WipEout Omega Collection (PS4)

Był to mój pierwszy kontakt z tą grą... Już w pierwszym wyścigu dostałem po twarzy dynamiką i sterowaniem, zwłaszcza, że mój złośliwy kolega ustawił najwyższą klasę prędkości :v

Uczestnicy: Poikao, Azoth, Gorfaster

Gorfaster

(...) Zobaczyłem że Poi z Azothem grają sobie w WipeOuta więc jako że nie byłem jeszcze bardzo senny pomyślałem że wpadnę. Pojeździliśmy kilka wyścigów (o dziwo zwykle wygrywał Poi O_o), pogadaliśmy trochę i już zacząłem układać jakiś wierszyk o Poim na życzenie a tu nagle na imprezę wbił... Liber. No i trzeba było się pozachwycać no bo jak to, Lib ma PS444? I to w wersji Prosiakowej. W sumie to pierwszy raz miałem okazję pogadać z Libem bo chociaż graliśmy razem pierwszą pamiętną sesję w Far Cry'a 3 to nie miałem wtedy HS :p

No i mamy kolejnego właściciela PS4 ^^ Łelkam z dawna niewidziany Liberze :) Ale wróćmy do samej gry. Zwykle wygrywał Poi to lekkie niedopowiedzenie :> Odkąd byliśmy we trzech przegrałem tylko jeden ostatni wyścig. Nie sądzę, żeby taka passa prędko się powtórzyła :v

A co do samej rozgrywki to jestem miło zaskoczony jakością tego remastera. Jest ładnie i przede wszystkim płynnie. Na początku nie zwracałem uwagi na to, żeby dojechać na jakimś dobrym miejscu tylko starałem się nie dostać epilepsji i utrzymać gałki oczne na swoim miejscu... Także polecam serdecznie tą grę ^^

 


W trakcie sesji w Wipeouta wbił na imprezę Kiba i Kaczmar. Już wtedy wiedziałem, że następna gra to będzie Dead or Alive 5: Last Round (PS4)

Podjąłem się tego wyzwania wiedząc, że ja mrówka wchodzę między dwa słonie. Jak się później okazało jeden z tych słoni to był napakowany sterydami koks z innej planety...

Uczestnicy: Poikao, Kaczmar, Kiba

kaczmar456

Kiba oczywiście rządził niepodzielnie, ale nam obu udało się chociaż wygrać jedną rundę z nim, jest progres.
 

Kiba zmasakrował nas, wytarł nami podłogę, a jego licznik wygranych pod rząd wskazywał jakieś chore liczby... Do tej pory zastanawiam się, jaki fart miałem, że udało mi się wygrać z nim jedną rundę -_-' Jeśli chcecie pooglądać jak gra człowiek który wie co robi, to zapraszam do playlisty WWG. Znajdziecie tam zapis streama z rozgrywki.

 


Na deser i dobicie zarzuciliśmy sobie króla WWG Rocket League (PS4)

Ta sesja miała dwa oblicza. Pierwsze to prawilne granie rankedów gdzie dostawaliśmy w doopę na każdym kroku. Druga to... Gorfi Labs i mega głupawka i śmiechy jak za najlepszych czasów :)

Uczestnicy: Gorfi, Poikało, Aks, Keczmar, Azot

Gorfaster

Pograliśmy najpierw ja Poi i Axe w sieciowe rankedy ale że przerypaliśmy wszystkie siedem meczy i akurat Kaczmar pobrał Rocketa to przerzuciliśmy się na Gorfi Labs. Bawiąc się ustawieniami meczu wyszła mi beczka śmiechu. No i tak nam zeszło prawie do 3 a ostatni mecz w składzie Aksy (Kaczmar i Axe) vs Poikały (Poi i ja) okazał się być tylko wstępem do kolejnych 5 rewanży ;) Większość z nich przegraliśmy z Poim ale ostatni najlepsiejszy super meczosław wygraliśmy. Dzięki za grę i wspólne śmiechy panocki, momentami się zanosiłem ;D

Także jakby ktoś pytał, to z Gorfim wygraliśmy wszystko ;P Króciutki filmik z jednego z meczyków na playliście.

 

Zapraszamy do wspólnej gry w ramach WWG #144

Standardowo po całość relacji, komentarzy i materiałów, zapraszam do poprzedniego Weekendowego Wspólnego Grania

  1. Swoje sesje WWG organizujecie poprzez poniższy formularz. Po kliknięciu w Generuj komentarz ukaże się Wam okienko komentarza z gotową treścią (nie zmieniajcie tego co zostało wygenerowane).
    Gra:

    Platforma:

    PSN ID:

    Termin:

    Opis:

     
  2. Zanim dodacie swoją propozycje, warto przejrzeć pozostałe. Może już ktoś dodał podobną i warto do niej dołączyć.
  3. Jest możliwa zmiana szczegółów sesji WWG już po jej dodaniu. W tym celu należy: Wygenerować nowe WWG używając powyższego generatora, ale nie dodawać go od razu po wyświetleniu się okienka z komentarzem. Skopiować całość tekstu i ODPOWIEDZIEĆ skopiowanym tekstem na stare WWG.
  4. Tylko sesje zgłoszone przez zarejestrowanych użytkowników będą uwzględniane.
  5. Chęć uczestnictwa w sesji zgłaszamy przez plusowanie komentarza z sesją WWG. Oczywiście jest to opcjonalne, ale dacie tym samym znać organizatorowi, że są chętni do wspólnego grania.
  6. Zapisy trwają od Poniedziałku do Czwartku. W Piątek pojawia się wpis podsumowujący organizowane sesje WWG.
  7. Jeśli macie zamiar streamować sesję WWG możecie wrzucić link w generator. Wspieramy kanały z Twitch i YouTube Gaming (patrz przykłady).
  8. Idea nowego Weekendowego Wspólnego Grania: click
  9. Miłego grania ^^

Tagi: co-op multiplayer online WWG

Oceń notkę
+ +7 -

Oceń profil
+ 0 -
poikao
Ranking: 4682 Poziom: 22
PD: 1922
REPUTACJA: 13