SKLEP

Blog użytkownika Liquid Snake 2.0

Liquid Snake 2.0 Liquid Snake 2.0 06.10.2018, 23:37
Jak mógłby wyglądać żywot PS5?
252V

Jak mógłby wyglądać żywot PS5?

Powoli dobiega końca okres panowania PS4. Wiele świetnych exclusive'ów za nami, a wciąż czekają na nas chociażby takie hity jak Ghost of Tsushima, Death Stranding czy The Last of Us: Part II. Dzisiaj chciałbym nieco pogdybać i zastanowić się, jak mogłaby wyglądać dziewiąta generacja konsol w wykonaniu Sony oraz ich najważniejszych studiów i współpracowników. Zapraszam!

Jesień 2020 roku: debiutuje PS5; tytuł startowy - nowa gra Ready at Dawn

Według mnie panowanie PS4 zakończy The Last of Us: Part II, a PS5 zadebiutuje jesienią 2020 roku. Tytułem startowym na tę konsolę byłaby nowa gra Ready at Dawn, które po 5,5 roku wróciłoby ze swoją nową produkcją. Rehabilitacja w postaci nowego IP, a może lepsza od poprzedniczki kontynuacja The Order 1886?

2021 rok: pierwszy pełny rok panowania PS5 będzie stał pod znakiem nowego Killzone'a i God of Wara

Pierwszy rok z PS5 mógłby stać pod znakiem nowego Killzone'a i God of Wara. Od premiery Horizona minęłyby 4 lata, więc jest to wystarczający czas dla Guerilla Games by po prawie 8 latach od premiery Shadow Fall wrócić do wojny z Helghastami. Z kolei Santa Monica postawiłoby na nową przygodę Kratosa - 3,5 roku przerwy pozwoliłoby producentom przygotować dla nas świetną przygodę.

2022 rok: nową generacją witają Ratchet i Clank oraz nieSławny

Kolejny rok z PS5 to czas dla Insomniac Games i Sucker Punch. Po 3,5 latach od premiery Spider-Mana, Insomniacy daliby radę zgotować dla graczy nową produkcją z Ratchetem i Clankiem. 6 lat od premiery remake'u z 2016 roku, to zdecydowanie za dużo, by czekać jeszcze dłużej. Następne w kolejce byłoby Sucker Punch, które po 8,5 roku przerwy wróciłoby do nieSławnego. 3 lata od premiery Tsushimy spokojnie wystarczy producentom.

2023 rok: pora na nowości, które zapewnią nam deweloperzy z Naughty Dog i Quantic Dream

Nowa generacja nie może się obyć bez nowego IP. Pierwszą taką grą mogłaby być nowa gra Niegrzecznych Psiaków. Po 10 latach od premiery pierwszego The Last of Us mogliby oni znowu zafundować graczom niesamowitą przygodę ze świetną fabułą. 3,5 roku od premiery The Last of Us: Part II powinny im wystarczyć, tym bardziej, że już pewnie pracują nad nową przygodą. Do akcji wkroczyłaby także ekipa Quantic Dream z Davidem Cage'em na czele z filmową jak zawsze przygodą. 5 lat od premiery Detroit - daliby radę.

2024 rok: wracamy do Guerilla Games, a do nowej generacji wjadą także samochody z Gran Turismo

Nowej generacji nie może ominąć kontynuacja Horizona. 7 lat od premiery przygody Aloy to aż nadto, a 3 lata po nowym Killzonie powinny wystarczyć ekipie z Holandii - zresztą na pewno już teraz dłubią oni nad sequelem hitu z zeszłego roku. Nowa generacja to także nowe Gran Turismo, które mogłoby zadebiutować jesienią 2024 roku.

2025 rok: finał trylogii God of War oraz nowe IP od Sucker Punch

W 2024, po 3,5 roku od premiery God of War 2, Santa Monica zakończyłoby historię nordyckiego Kratosa z przytupem. Jednocześnie nową grę, 3 lata po inFamous zaoferowałoby nam studio Sucker Punch. I ponownie byłoby to zupełnie nowe IP. Podobnie jak teraz jest to z Ghost of Tsushima. 

2026 rok: Spider-Man 2 oraz nowa produkcja Bend Studio

4 lata po premierze Ratcheta, Sony wraca do Spider-Mana. Tegoroczna premiera Insomniac była tak dobra, że kwestią czasu jest kontynuacja. Kolejną grą mogłoby zaoferować także Bend Studio, czyli autorzy nadchodzącego Days Gone. 

2027 rok: generacją kończy... The Last of Us: Part III!

Nie może być inaczej. Trzecią generację z rzędu ponownie zakończy Naughty Dog i znowu zrobi to The Last of Us w postaci finału trylogii. 4 lata od premiery ich nowego IP powinno wystarczyć, dzięki czemu PS5 zakończy generację z przytupem. Jesienią 2027 roku kolejna konsola? Zobaczymy. ;)

 

Tak według mnie może wyglądać kolejna generacja Sony w wykonaniu studiów first-party oraz najbliższych współpracowników w postaci chociażby Insomniac Games czy Quantic Dream, a to oczywiście nie wszystko, bo przecież są jeszcze np. studia z Japonii, a może Sony ma w zanadrzu projekty od zupełnie nowych, wewnętrznych deweloperów. A jak Wy wyobrażacie sobie nową generację i okres panowania PS5? Co byście zmienili w mojej liście? Pod koniec 2027 roku (załóżmy) sprawdzimy, czy nasze przewidywania choć trochę się sprawdziły. Piszcie, a ja życzę Wam i sobie, żeby PS4 zapewniło nam jeszcze dużo godzin świetnej zabawy. :)

Tagi: ps4 ps5 sony

Oceń notkę
+ +10 -

Oceń profil
+ +46 -
Liquid Snake 2.0
Ranking: 400 Poziom: 50
PD: 16535
REPUTACJA: 12249
Miesięcznik PSX Extreme