SKLEP
2139V

Forza Horizon 3 - Wdechowa Recenzja!

Gdy po raz pierwszy usłyszałem o Forza Horizon nie wiedziałem jeszcze z czym tak naprawdę przyjdzie mi się mierzyć, gdy już udało mi się zdobyć pierwszego Xbox'a 360 i kupić za grosze pierwszego Horizona, nigdy nie wiedziałem że pokocham tą serię gier tak mocno...

Forza Horizon 3
  • Platformy:  XONE   PC 
  • Data premiery - Polska: 27.09.2016
  • Napisy
  • od lat 3 online

Z grami wyścigowymi nigdy nie miałem większej styczności, po prostu nie lubiłem tego typu gier bo co tak naprawdę jest fajnego w jeżdżeniu po torze po kilkanaście okrążeń gdzie sceneria się nie zmienia, w dodatku fikcyjnymi samochodami na które nigdy nie będzie mnie w życiu stać? Do dzisiaj pamiętam dzień w którym kupiłem w Lombardzie pierwszego Xboxa 360, a że gier nie miałem na niego za wiele przeglądając portal aukcyjny natrafiłem na intrygującą ścigałkę pod tytułem Forza Horizon, ładna okładka na której prezentował się dumnie Dodge Viper SRT 10 wtedy nawet nie wiedziałem jeszcze że to Dodge, Horizon nauczył mnie wszystkiego czego powinienem wiedzieć o motoryzacji oczywiście w dość uproszczonym stopniu ale uczył. Gra kosztowała mnie 40 zł, i to było to najlepsze zainwestowane 40 zł na grę w moim życiu była to też w sumie jedyna gra w którą na Xboxie 360 grałem tyle czasu że do dziś nie jestem w stanie zliczyć ile dokładnie, wiem tylko tyle że BARDZO sporo. Gdy usłyszałem w słuchawkach takich wykonawców jak Skrillex'a, Avicii, New Order, Rusko czy też Empire of The Sun po prostu rozpłynąłem się przy tym tytule, dla mnie Forza Horizon 1 w dalszym ciągu posiada najlepszy Soundtrack ze wszystkich dostępnych Horizonów a trzeba pamiętać że część pierwsza posiadała tylko trzy stacje radiowe! Pierwszy Horizon dał mi to czego inna żadna gra wyścigowa nie mogła mi dać wcześniej otwartości i dowolności, to ja decydowałem co chcę robić, kiedy z kim i jak, do dziś właśnie tym Forza Horizon wyróżnia się na tle konkurencyjnych tytułów wyścigowych.

Na nową Forze Horizon 3 czekałem z wypiekami na twarzy śledziłem każdą informację na temat tej gry, niestety trochę zasmusił mnie fakt gdy ogłoszono że gra pojawi się jednocześnie na PC i Xbox One, przez co Xbox One tracił tzw. "ekskluzywność" tego tytułu, doskonale wspominam że specjalnie dla FH2 musiałem przesiąść się na XO jednak niepotrzebnie, najbardziej obawiałem się przepaści między wyglądem gry na PC a Xbox One, teraz po premierze już wiem że niepotrzebnie, gra na obu platformach wygląda obłędnie, aby się o tym przekonać, przegrałem dwa dni na Xbox One po czym przesiadłem się na mojego PC'ta, i przyznam szczerzę że nie zauważyłem zbyt wiele różnic może poza większą szczegółowością wygładzania tekstur, jest jeszcze jeden problem wersji PC, optymalizacja która niestety nie jest tak super jak mogłoby się wydawać na moim Radeonie R9 290 gra potrafiła czasami nieźle chrupnąć i tak ze stałych 60 klatek zdarzały się spadki nawet do 30-35 klatek co w tak dynamicznych grach jak np. gra wyścigowa jest zauważalne niemal natychmiastowo.

Strzałem w dziesiątkę było przeniesienie Festiwalu Horizon z Francji (w przypadku Forzy Horizon 2) do słonecznej Australii, gdzie drogi są szerokie długie i pozwalają osiągnąć niesamowite prędkości, różnorodność terenu przez pierwszych kilka godzin przyprawia o zawroty głowy, od wielkiego wspaniałego miasta tętniącego życiem po lasy deszczowe i wyschnięte od Australijskiego słońca pustynie. Po krótkim wprowadzeniu, zostajemy sami ze sobą i tylko my decydujemy co robić dalej, wszystkiego jest od groma, od pojedyńczego wyścigu do mistrzostw, a na czasami piekielnie trudnych wyzwaniach kończąc mapa jest po prostu zasypana różnymi czynnościami którymi musimy wykonać, zdecydowanie o wiele lepiej niż w przypadku Forzy Horizon 2, gdzie aktywności poza ustanawianiem nowych rekordów na radarach i średnich prędkości, było niewiele. Ponownie pojawiły się tablice premiowe w stylu dodatkowe punkty doświadczenia lub zniżki na szybką podróż. Wróciły również nielegalne wyścigi w których biorą również udział członkowie ruchu ulicznego przeszkadzając nam właściwie, fani pierwszego Horizon będą się czuli tutaj jak u siebie!

Mniejszymi a cieszącymi oko nowościami jest pojawienie się trybu ForzaVista z serii gier Forza Motorsport, dzięki czemu większość samochodów możemy obejrzeć w z każdej strony, zajrzeń pod maskę czy nawet do pustego bagażnika. Możemy również poprosić Warrena naszego wiernego Mechanika aby opowiedział nam co nieco o marce auta którym aktualnie jesteśmy zainteresowani. Kolejnym ciekawym zabiegiem jest pojawienie się Domu Aukcyjnego, działa mniej więcej na tej samej zasadzie co znany serwis otomoto, to tutaj możemy wystawić auto którym już się nacieszyliśmy albo wygraliśmy w kole fortuny a potrzebujemy na przykład szybkiej gotówki lub posiadamy dwa identyczne pojazdy i jednego chcemy się pozbyć, tutaj wielki plus dla twórców za wprowadzenia możliwości handlowania pojazdami. 

A jak mnie podoba się nowa Forza Horizon 3? Gra jest niesamowita, spełnia wszystkie moje marzenia dotyczące prowadzenia wirtualnych wozów dając przy tym sporo frajdy, mimo wszystko jak każda gra trzeba ją odpowiednio dawkować, osobiście gram po 3-4 godziny dziennie i czuje się z tym dobrze, mimo wszystko czasami wkrada się delikatne znużenie, ale to pewnie dlatego że przed premierą trójki grałem jeszcze sporo w Forze Horizon 2 chcąc ją wymaksować najlepiej jak się da więc myślę że muszę sobie zrobić kilkudniową przerwę od czterech kółek aby powrócić z nowymi siłami, walcząc w kolejnych mistrzostwach o pierwsze miejsce! Dla nowego gracza który dopiero będzie poznawał tytuł Horizon będzie to z pewnością niesamowita przygoda, pełna nieznanego jeszcze doświadczenia.

Tagi: forza horizon 3 pc recenzja xbox one

Werdykt
Graliśmy na: XONE
  • + - Grafika
  • + - Model prowadzenia pojazdów
  • + - Świetnie oddane odczucie prędkości
  • + - Dużo różnych pojazdów
  • + - Australia
  • + - System ForzaVista i Dom Aukcyjny
  • - - Kiepska inteligencja przeciwników w trakcie jazdy dowolnej
  • - - Gra na PC mogłaby działać znacznie lepiej
Reinvented
Reinvented Gra otrzymuje za całokształt okrągłą dyszkę, a na minusy przymykam oko bo nie ma tego zbyt wiele ;)
Oceń recenzję
+ +38 -

Miesięcznik PSX Extreme