SKLEP

Portal PSX Extreme

SKLEP
Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 07.01.2016 16:01
3444V

Nadciąga wielki koniec piractwa? Nowoczesne zabezpieczenia są podobno nie do złamania

Piractwo wciąż negatywnie wpływa na naszą branżę, ale według najnowszych informacji w przeciągu dwóch najbliższych lat twórcy cracków mają ostatecznie zakończyć pracę. Najnowsze zabezpieczenia są podobne nie do złamania. 

Chińczycy z forum 3DM, zajmujący się tworzeniem cracków do gier, informują, że w przeciągu dwóch najbliższych lat technologia antypiracka zupełnie wyleczy branżę. System Denuvo już teraz podobno znajduje się na takim poziomie, że piraci nie potrafią złamać najnowszych produkcji. Dobrym przykładem tych słów jest między innymi FIFA 16 oraz Just Cause 3. W przypadku dzieła Avalanche Studios przedstawiciele 3DM wypowiadają się w następujących słowach:

„Sądzę, że nadal można złamać Just Cause 3, ale obawiam się, że przy aktualnych trendach rozwoju technologii szyfrowania, za dwa lata nie będzie już pirackich gier.”

Crackerzy podobno nawet stracili nadzieję, że uda im się złamać Just Cause 3, ale postanowili nadal walczyć z zabezpieczeniami. Mimo wszystko cała sytuacja jest bardzo ciekawa, ponieważ pokazuje, że nawet najbardziej znani „żeglarze” tracą nadzieję i pewnie w niedalekiej przyszłości zakończą swoje podboje.  

Aktualnie z Denuvo korzysta jeszcze między innymi Mad Max, Metal Gear Solid V: The Phantom Pain, Batman: Arkham Knight, Battlefield: Hardline czy też Lords of the Fallen. Oczywiście część tytułów z listy zostało złamanych, ale technologia jest wciąż rozwijana.

Co sądzicie o tej sytuacji – branża w końcu zostanie wyleczona?

Źródło: https://torrentfreak.com/no-more-pirate-games-in-two-years-group-warns-160106/

Tagi: pc piractwo torrenty

Komentarze (186)

Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Życie bez muzyki byłoby pomyłką.
Poziom: 54
REP.: 12544
Maciej2801 dodano: 07.01.2016, 16:02 #1
MGS V PP i Mad Max też ma Denuvo i złamanie zajeło im 2 miesiące.
Ukryj odpowiedzi (3)
. [5.172.***.***] do Maciej2801 dodano: 07.01.2016, 16:10 #2
Co ty za brednie opowiadasz. Nie wiem jak mad max bo mnie ta gra nie interesuje ale mgs5 był złamany niedługo po premierze, Skidrow nigdy nei zawodzi. Co lepsze przy premierze płatnego dema, wersja steam była kompletnie niegrywalna na premierę, forum steama było zalane hejtami, natomiast wersja z zatoki działała bez problemów.
Poziom: 38
REP.: 487
betonman do Maciej2801 dodano: 07.01.2016, 16:16 #3
Komentarz ukryty [Pokaż]
Życie bez muzyki byłoby pomyłką.
Poziom: 54
REP.: 12544
Maciej2801 do betonman dodano: 07.01.2016, 16:19 #4
nie wiem ja gram na orginalnych wersjach Edytowano 1 raz. Ostatnio: 07.01.2016, 16:20
Wodnik Szuwarek:)
Poziom: 45
REP.: 2478
szuwarexx dodano: 07.01.2016, 16:02 #5
tiaaa.....człowiek wymyślił, człowiek to złamie
Ukryj odpowiedzi (2)
Życie bez muzyki byłoby pomyłką.
Poziom: 54
REP.: 12544
Maciej2801 do szuwarexx dodano: 07.01.2016, 18:45 #6
Pamiętaj że Niemiec to nie człowiek ;-)
Poziom: 17
REP.: 25
michalekssj4 do szuwarexx dodano: 09.01.2016, 21:41 #7
Haha a ruski to ja nie wiem :D
Good Night Left Side
Poziom: 50
REP.: 16881
hop dodano: 07.01.2016, 16:03 #8
Sądzę tyle, że życie nie lubi próżni i prędzej czy później ktoś wymyśli sposób, żeby to obejść.

PS zdjęcie alla "Trudne Sprawy". ;)
PS2 To ktoś z redakcji? :D Edytowano 1 raz. Ostatnio: 07.01.2016, 16:04
Poziom: 18
REP.: 70
Tede1985 dodano: 07.01.2016, 16:03 #9
Zabezpieczenia nie do złamania? Taa.... nie ma takiego czegoś jak zabezpieczenia nie do złamania. Jeżeli takie zabezpieczenia wymyślił jakiś człowiek, to inny człowiek będzie wstanie je złamać. Zawsze znajdzie się "większa ryba".
Poziom: 28
REP.: 1447
Caladean dodano: 07.01.2016, 16:04 #10
Bardzo dobrze.
Ukryj odpowiedzi (10)
Cyniczny madafaka. Maximum Taste - No Hype
Poziom: 49
REP.: 6395
PEEPer do Caladean dodano: 07.01.2016, 16:54 #11
Dobra owieczka do rzeźni prowadzona. Zobaczymy co wydawcy zrobią jak będą mieli pełny monopol. Ale niski lv, to pewnie z fejsbuka się urwałeś i myślisz że jesteś modny bo ktoś popularny w reklamie powiedział że piractwo jest złe. Propaganda działa.
Jak to było MS piraci to pedofile? Edytowano 1 raz. Ostatnio: 07.01.2016, 16:54
Poziom: 45
REP.: 5720
thiefi do PEEPer dodano: 07.01.2016, 17:21 #12
Być może jest młody i padł ofiarą manipulacji współczesnych tępych mediów.
Wielu młodych ludzi niczym przekaźnik przekazuje zasłyszane treści i pogląd innych ludzi zamiast mieć własne.
Nie dotyczy to tylko piractwa. Widzę ogólną tendencję u bardzo wielu ludzi. Coś twierdzą, ale już dowodów na poparcie swoich poglądów nie mają. Powołują się na wypowiedzi jakiś palantów z zaiksów czy wydawców, a prawdziwe badania przeprowadzone przez naukowców jednoznacznie pokazują, że piractwo zwiększa zyski wydawcom i że przeciętna osoba piracąca kupuje x razy więcej legalnej treści niż ten co nie piracił.
Na piractwie swój monopol zbudował Microsoft z windowsem i officem i wiele innych korporacji.
Poziom: 25
REP.: 615
Borys84 do PEEPer dodano: 07.01.2016, 18:31 #13
Co za brednie wypisujesz, teraz nie mają monopolu, a wałki odchodzą jak ta lala.
Poziom: 41
REP.: 997
Masterr_Chieff do PEEPer dodano: 07.01.2016, 20:52 #14
Nie, bo piractwo jest dobre. Ponieważ jak przez dwa/trzy lata będziesz w pocie czoła tworzył grę, ujrzy ona w końcu światło dzienne, a niedługo potem spora część ludzi będzie sobie w nią grać za darmo pomimo, że pieniądze za jej stworzenie należą się jak psu buda, to nie uznasz tego za niesprawiedliwość. A w sumie po co owijać w bawełnę... kradzież.
Cyniczny madafaka. Maximum Taste - No Hype
Poziom: 49
REP.: 6395
PEEPer do Masterr_Chieff dodano: 07.01.2016, 21:13 #15
Kupujesz albumy muzyczne też hipokrycie? Żałosny z Ciebie osobnik. Uważasz się za świętuszka bo kupiłeś legalnie gierkę (założę się że i tak kupiłem ich więcej od ciebie)? A nie to mniejsze zło zapomniałem. Ciekawe czy na portalach filmowych największym grzechem jest ściągnięcie filmu? W końcu każdy traktuję swoją świętość z fanatycznym szacunkiem. Edytowano 1 raz. Ostatnio: 07.01.2016, 21:14
OLGIERD [89.76.***.***] do PEEPer dodano: 08.01.2016, 01:03 #16
sam jesteś niedoinformowany
mp3 oraz filmy możesz legalnie pobierać z netu, to udostepnianie ich jest nielegalne (inna sprawa, ze np.sciagajac z torrenta rownoczesnie udostepniasz)
wiec pobieranie z serwisów to nie kradziez w swietle prawa. z grami i programami juz sprawa ma sie inaczej. i dobrze.
jestem za ukróceniem piractwa, to moze i gry stanieją jak da się tworcom zarobic cokolwiek, a nie ze narobią sie latami i nawet im sie nie zwroci.bo gimby muszą miec za darmo. nie, nie muszą.
Poziom: 30
REP.: 339
Jarek64 do OLGIERD dodano: 08.01.2016, 12:13 #17
Ostatnie orzecznictwo w sprawie legalności ścigania muzyki i filmów nie jest już takie jasne jak kiedyś. Nawet biblioteki zaczynaj płacić za prawa autorskie.
Joseph [82.160.***.***] do PEEPer dodano: 08.01.2016, 14:09 #18
Ale dlaczego masz pretensje o to, że ktoś lubi oryginały?

Osobiście pracuję w IT i prowadzę projekty oprogramowania, które piszemy. Soft jest używany nawet za granicą - w USA czy Irlandii.

Oczywiście oprogramowanie robi zwrotkę z informacją o licencji i szlag człowieka trafia, gdy widzi informacje o licencji "krzak". Każdego miesiąca, takie licencje krzak przekładały się na grube tysiące - soft był używany, ale pieniędzy nigdy nie zobaczyłeś. Dlatego należało zrewidować system aktywacji.

Tak - mam respekt do praw autorskich. Tak - kupuję oryginały. Tak - uważam, że piractwo to często bardzo wygodna wymówka.
Qba [78.9.***.***] do OLGIERD dodano: 08.01.2016, 23:47 #19
Ręce i nogi opadają... Jak coś w świetle prawa jest dozwolone to już moralnie jest ok? MP3 i filmy możesz pobierać (bez udostępniania) dzięki niedopracowanej ustawie, bo nikomu z leniwych knurów w rządzie się nie chce tym zająć, bądź boją się drugiej ACTY i ewentualnych protestów, a co za tym idzie spadku słupków w sondażach (choć na to TVN i tak ma swoje sposoby ;). Oglądając filmy online z popularnych streamujących serwisów wciąż PIRACISZ z moralnego punktu widzenia! PIRACISZ TAK SAMO JAK PIRACĄ CI CO POBIERAJĄ GRY! To już jest ok wg Ciebie? Sfiksowana moralność pełna hipokryzji (facepalm). Więc z łaski swojej nie oceniaj, bo sam kiedyś możesz być oceniony.
Poziom: 41
REP.: 997
Masterr_Chieff do PEEPer dodano: 10.01.2016, 19:37 #20
Będziesz się teraz licytował, kto ile ma czego? Rasowy z Ciebie PC'owiec. Tylko Wy się odnaczacie takimi wyszukanymi "argumentami". A muzykę się kupuje, żeby móc jej doświadczyć w jak najlepszej jakości. W końcu, jak to powiedziałeś, każdy traktuje swoją świętość z fanatycznym szacunkiem.
Take your shot
Poziom: 49
REP.: 13327
Yabby dodano: 07.01.2016, 16:05 #21
Nawet za czasów PSXa kiedy miałem jedną grę na pół roku to zawsze tylko oryginały. Nie ma to jak odfoliowanie nowiutkiej gry, zapach pudełka ehh :D
Ukryj odpowiedzi (12)
Poziom: 48
REP.: 615
mlodziany do Yabby dodano: 07.01.2016, 17:19 #22
...nie ma jak kupienie,delikatne sciagniecie folii ,ostrożne włożenie do czytnika,przejście gry,zapakowanie spowrotem i zaklejenie ta wczesniejsza folia..i sprzedaż z zyskiem bądz niewiele mniejszym stopniu niz sie kupiło

podpisano.Janusz
;) Edytowano 1 raz. Ostatnio: 07.01.2016, 17:20
Take your shot
Poziom: 49
REP.: 13327
Yabby do mlodziany dodano: 07.01.2016, 20:08 #23
Sram na Januszów biznesu. Nie sprzedaję gier. Mam duszę kolekcjonera ;) Edytowano 1 raz. Ostatnio: 07.01.2016, 20:09
Poziom: 48
REP.: 615
mlodziany do Yabby dodano: 07.01.2016, 23:44 #24
I ja tak samo.ale biznes sie kręci sie po swojemu ,a znam takich podwórkowych biznesmanów ..ale mama mi gada ,że sie starzeje bo zbieram i przywłaszczam stare rupiecie.
red is bad
Poziom: 66
REP.: 8261
kapsell do Yabby dodano: 08.01.2016, 09:08 #25
A ja miałem same piraty i jestem z tego dumny.
Poziom: 51
REP.: 6790
danteusz2300 do kapsell dodano: 08.01.2016, 17:21 #26
"A ja miałem same piraty i jestem z tego dumny."- jesteś dumny z tego, że nie zapłaciłeś drugiemu człowiekowi za jego pracę, brawo.

Ja też kiedyś piraciłem na PSX, ale nie napawa mnie to dumą (jako gówniarz kasy miałem mało, a nawet gdybym chciał kupić grę legalnie to nie bardzo miałem jak).

Rozumiem jeśli ktoś zwyczajnie nie ma kasy na oryginały i musi (jeśli chce grać) piracić, ale być z tego dumnym jest śmieszne.
Poziom: 29
REP.: 60
pink do danteusz2300 dodano: 08.01.2016, 20:56 #27
Nie płacisz tylko człowiekowi, który wykonał daną grę, ale całemu kartelowi darmozjadów, którzy nic nie robią tylko ciągną większy % od sprzedaży gry niż sami twórcy. Ludzie pośredniczący z tym procesie to dosłownie darmozjady, którzy nic nie robią tylko kasują pieniądze i co miesiąc zmienią auto na nowsze, podczas gdy twórcy gier pracują w pocie czoła jak niewolnicy.
red is bad
Poziom: 66
REP.: 8261
kapsell do danteusz2300 dodano: 08.01.2016, 22:27 #28
Ludzie ktorzy wykonali gre dostali pieniadze w formie pensji? W ogole wiesz jak wylada proces tworzenia gry? Chyba nie.
Miliony z chorych praw autorskich kasuja darmozjady w bialych kolnierzykach aby miec co roku na nowe Lambo , dziwki i koks. Tworcy gry nie widza potem ani centa! Obudz sie!!!
Poziom: 51
REP.: 6790
danteusz2300 do kapsell dodano: 09.01.2016, 07:05 #29
"Ludzie ktorzy wykonali gre dostali pieniadze w formie pensji?"- a ta pensja z czego jest geniuszu (podpowiem z zysków wydawcy, a owe zyski pochodzą ze sprzedaży produktów wyd., czyli gier)???

Jak się gra słabo sprzedaje to i deweloper ponosi konsekwencje (np. studio zostaje zamknięte, lub zwalnia się znaczną część ekipy).
Poziom: 51
REP.: 6790
danteusz2300 do pink dodano: 09.01.2016, 07:19 #30
Tak lepiej w ogóle nie dać zarobić deweloperowi (inaczej jak przez kupno gry go nie wspomożesz jeśli chodzi o wielkie produkcje AAA) i piracić wszystko.

Chcesz wielkich gier AAA z zajebistą oprawą musisz płacić wydawcy.

Chcesz wspomagać bezpośrednio dewelopera to zostają tylko małe projekty, indyki, lub wspieranie przez KS. itp., no ale przecież tylu graczy wyśmiewa indyki i chce wielkich gier AAA i ch... ludzi obchodzi, że to wielomilionowe inwestycje o dużym ryzyku (które bez pazernego wydawcy nie da się sfinansować)

PS: Przez takie postępowanie (wielkie piractwo) prawie zdechło przedwcześnie PSP, a PSVita dogorywa bo mało kto kupuje gry AAA na tą konsolkę (na początku było ich wiele, ale że chyba tylko Uncharted ZO. przebił milion to wydawcy olali sprzęt i macie teraz głównie indyki).
Poziom: 29
REP.: 60
pink do danteusz2300 dodano: 09.01.2016, 09:23 #31
PSP pomimo piractwa miało dużo więcej lepszych gier niż Vita.
A Vita zdycha właśnie z powodu tego, że nie jest złamana.
I nie mówię, że lepiej piracić gry, ale jak zniknie piractwo (chociaż i tak pewnie się to nie stanie) to będą sobie windować ceny z kosmosu i pewnie rynek używek też zniknie bo im to nie na rękę. Ceny jak zawsze będą dostosowane pod zachodnie rynki, ale co tam... najważniejsze są zarobki ludzi odpowiedzialnych za gry, Polacy grać nie muszą jak ich nie stać...
Poziom: 51
REP.: 6790
danteusz2300 do pink dodano: 09.01.2016, 19:08 #32
"PSP pomimo piractwa miało dużo więcej lepszych gier niż Vita."- bo ludzie kupowali oryginalne gry AAA (czego nie robią na PSVita), wydawca nawet gdy jest dużo konsol na rynku nie będzie robił gier jeśli sprzedaż (gier) będzie marna.

"A Vita zdycha właśnie z powodu tego, że nie jest złamana."- no tak gdyby jeszcze ją złamali to sprzedaż gier AAA (nie mówię o sprzedaży konsoli) na pewno by wzrosła :D (normalnie padłem ze śmiechu).

"I nie mówię, że lepiej piracić gry, ale jak zniknie piractwo (chociaż i tak pewnie się to nie stanie) to będą sobie windować ceny z kosmosu i pewnie rynek używek też zniknie bo im to nie na rękę"- możliwe że tak będzie jeśli gracze nie sprzeciwią się za pomocą swego portfela.

Moim zdaniem jednak tak źle nie będzie. Jeśli wydawca przesadzi z ceną to w końcu gracze pozbawieni alternatywy (legalnej jak używki, lub nielegalnej jak piractwo) powiedzą NIE i przestaną kupować gry [już kiedyś była podobna sytuacja (sprzedaż gier gwałtownie siadła) chociaż z innego powodu].

"Ceny jak zawsze będą dostosowane pod zachodnie rynki, ale co tam... najważniejsze są zarobki ludzi odpowiedzialnych za gry, Polacy grać nie muszą jak ich nie stać..."- no i co z tym zrobisz?
Ceny kształtują największe rynki (USA, Japonia, zachodnia Europa) i tyle, takie jest życie, że rządzi największy, najsilniejszy, ale moim zdaniem gracze na zachodzie też w końcu się wkur... .
Poziom: 39
REP.: 735
Dalthon do kapsell dodano: 10.01.2016, 14:44 #33
z głupoty też jesteś dumny?
Poziom: 44
REP.: 77
Dezewonek dodano: 07.01.2016, 16:05 #34
Jeśli to prawda, to można się spodziewać dużego skoku sprzedaży w nadchodzących latach :D
Ukryj odpowiedzi (8)
Cyniczny madafaka. Maximum Taste - No Hype
Poziom: 49
REP.: 6395
PEEPer do Dezewonek dodano: 07.01.2016, 16:13 #35
Dobry żart. Nic bardziej nie budzi nienawiści niż szatany z korporacji.
Poziom: 32
REP.: 322
gicolek do PEEPer dodano: 07.01.2016, 16:17 #36
Szatany - grubo. Jakbyś wiedział ile kosztuje zrobienie obecnie gry na jakąkolwiek platformę i był po drugiej stronie medalu, to byś zmienił zdanie ;-) Nie masz kasy - nie grasz. Proste.
Cyniczny madafaka. Maximum Taste - No Hype
Poziom: 49
REP.: 6395
PEEPer do gicolek dodano: 07.01.2016, 16:24 #37
Daję kasę wydawcą którzy na nią zasługują. Nie tym co lubią nadstawiaczy tylnej części ciała. W3 nie ma ŻADNYCH zabezpieczeń i nie widzę żeby CDPR płakał z tego powodu bo sprzedaż ma zadowalającą.
Poza tym, gry są dla wszystkich. Tak przynajmniej mówią w mediach. Więc dla piratów też. :)
Cyniczny madafaka. Maximum Taste - No Hype
Poziom: 49
REP.: 6395
PEEPer do gicolek dodano: 07.01.2016, 16:26 #38
Wspomnisz moje słowa z premierą Total War: Warhammer. Piractwo będzie szybować bo nawet ludzie nie piracący zdeklarowali że takiego ch*jstwa jaka serwuję SEGA nie będą tolerować.
Baranek Wielkanocny [81.11.***.***] do gicolek dodano: 07.01.2016, 16:26 #39
Komentarz ukryty [Pokaż]
Poziom: 32
REP.: 322
gicolek do PEEPer dodano: 07.01.2016, 17:14 #40
To jest tylko dobra wola wydawcy, czy użyje zabezpieczeń, czy nie. Chwała CDPR, że ich nie ma - nie zmienia to faktu, że inni mogą tak sobie robić. Wszak to ich twórczość.
Poziom: 32
REP.: 322
gicolek do Baranek Wielkanocny dodano: 07.01.2016, 17:19 #41
1. Jeżeli dla Ciebie czas jest darmowy, to rzeczywiście nic nie kosztuje. W takim razie napisz sobie grę a'la Arkham Night.

2. No to albo piracisz, albo masz pieniądze ;-)
Poziom: 41
REP.: 997
Masterr_Chieff do PEEPer dodano: 10.01.2016, 19:32 #42
Nie zapomnij jeszcze dodać, jak to te złe firmy każą wszystkim swój produkt kupować.
Skidrow [5.172.***.***] dodano: 07.01.2016, 16:06 #43
Nie ma zabezpieczeń nie do złamania. 2 ekipy się wycofają, na ich miejsce przyjdą 3 nowe. I będzie się kręcić. Jedyny sposób na 100% wyeliminowanie piractwa to streaming gier z chmury. Ale do tego jeszcze dużo czasuuuu zanim zastąpi tradycyjne kopie cyfrowe.
Ukryj odpowiedzi (2)
fghhfg [83.23.***.***] do Skidrow dodano: 07.01.2016, 16:15 #44
Nigdy nie sądziłem, że zobaczę sformułowanie "tradycyjne (sic) kopie cyfrowe" wypowiedziane w pełni poważnie.
Reloaded [5.172.***.***] dodano: 07.01.2016, 16:07 #45
Zawsze zostają konta steam za złotówkę z allegro :) I nie potrzeba cracków.
Poziom: 35
REP.: 1816
Kunegunda_GoRyl dodano: 07.01.2016, 16:08 #46
Od lat 90' pamiętam takie newsy :D Co najwyżej utrudnią życie korsarzom, okroją możliwość (w miarę) bezproblemowego odpalania gier/programów użytkownikom, ale złamać da radę wszystko ;)
Ukryj odpowiedzi (4)
Cyniczny madafaka. Maximum Taste - No Hype
Poziom: 49
REP.: 6395
PEEPer do Kunegunda_GoRyl dodano: 07.01.2016, 16:15 #47
Właśnie z czasem piractwo stało się komfortowe. Takie np. GTX box daję ci tylko instalkę i gotowe. Bez żadnych cracków, spolszczeń i tworzenia płyt. :)
hłehłe [5.172.***.***] do PEEPer dodano: 07.01.2016, 16:18 #48
Śmiech mnie ogarnia jak niektórzy twierdzą, że by im się nie chciało bawić w piracenie bo za dużo zachodu etc. Faktycznie, ściągnięcie iso z grą zainstalowanie przez wirtualny napęd i skopiowanie cracka do folderu z grą jest mega skomplikowane i czasochłonne.

Tak tylko mówię :)
kek [5.172.***.***] do PEEPer dodano: 07.01.2016, 16:23 #49
Dzięki za info, nie znałem tego :) Ja przyzwyczajony od lat do Skidrowa. Jeszcze nigdy nie zawiedli. W końcu ekipa z czasów Amigi.
Poziom: 20
REP.: -26
knuknuks dodano: 07.01.2016, 16:09 #50
diablo 3 do tej pory nie ma pirata tak samo fifa 16 zlamanie jej pewnie bedzie dopiero na lato jak fife 15
Ukryj odpowiedzi (3)
I [5.172.***.***] do knuknuks dodano: 07.01.2016, 16:16 #51
Bo diablo 3 do działania potrzebuje stałego połączenia z serwerami battlenetu. To takie mmorpg od technicznej strony. Bez netu nie pograsz nawet w singla.

Ale coś czytałem ostatnio, że Skidrow wydali emulator serwera do d3, aczkolwiek nie sprawdzałem bo moja przychoda z diablo 3 skończyła się na przejściu singla i podziękowaniu za grę.

Poziom: 42
REP.: 406
m4t0 do knuknuks dodano: 07.01.2016, 16:27 #52
Bo w tych grach jakaś część operacji odbywa się na serwerze. Diablo 3 na PC da się odpalić ale z tego co pamiętam to nie ma ani NPCów ani stworów więc co to za gra (może się coś zmieniło). SimCity, nowy NFS itd. to gry wymagające stałego połączenia z siecią. SimCity już chyba nie wymaga ale wymagało, a Diablo na konsolach udało się uruchomić offilne, pomimo zarzekania się Blizzardu, "że się nie da" zanim ogłosili konsolową premierę.
Widać w jakim kierunku idą "zabezpieczenia" i cała branża gamingowa (always online XbOne przed premierą). Mi się to nie podoba, jest niewygodne dla uczciwego konsumenta ale co można zrobić. Płakać na forach i nie kupować takich produkcji? Zawsze się znajdzie te kilka tysięcy ignorantów dzięki którym korporacje utwierdzają się w przekonaniu, że robią dobrze.
. [5.172.***.***] do m4t0 dodano: 07.01.2016, 16:32 #53
simcity już dawno złamali od "always online"
Śmieszny piesek ;)
Poziom: 55
REP.: 15753
Dobermann dodano: 07.01.2016, 16:10 #54
o kazdych zabezpieczeniach mowili ze sa nie do zlamania xD
Poziom: 43
REP.: 936
hienamas dodano: 07.01.2016, 16:10 #55
Komentarz ukryty [Pokaż]
Ukryj odpowiedzi (12)
Cyniczny madafaka. Maximum Taste - No Hype
Poziom: 49
REP.: 6395
PEEPer do hienamas dodano: 07.01.2016, 16:18 #56
Ile masz tam serwisów na pulpicie? Steam, Origin i (buhaha) Uplay? Lol. Każdy inteligenty pecetowiec nawet jak kupuję gry to i tak ściąga od razu cracka. Ten kto kupuję gry Ubi na PC wie o co mi chodzi.
I [5.172.***.***] do PEEPer dodano: 07.01.2016, 16:21 #57
Dokładnie. Wypożyczanie gier za cenę pełnej gry. Coś tu nie halo.
Poziom: 43
REP.: 936
hienamas do PEEPer dodano: 07.01.2016, 16:27 #58
nie mam ani jednego bo gram na konsoli :) Edytowano 1 raz. Ostatnio: 07.01.2016, 16:27
Cyniczny madafaka. Maximum Taste - No Hype
Poziom: 49
REP.: 6395
PEEPer do hienamas dodano: 07.01.2016, 16:48 #59
No to się na razie ciesz. Bo jak piractwo zdechnie (co i tak jest nie możliwe) to będziesz niezłym króliczkiem (pięknie mi to wyszło) doświadczalnym dla wydawców.
Poziom: 43
REP.: 936
hienamas do PEEPer dodano: 07.01.2016, 16:52 #60
Jak się przyjrzysz bliżej to ten króliczek nie jest normalny :)
Taaaaaaaaaaaaak wielcy piraci ratują branże gier tak samo uratowali psp
Cyniczny madafaka. Maximum Taste - No Hype
Poziom: 49
REP.: 6395
PEEPer do hienamas dodano: 07.01.2016, 16:58 #61
Nie wiem czy ratują. W każdym razie piractwo może być w pojedynczych przypadkach ostrzegawczym gestem dla wydawcy. Tak jak będzie np. w przypadku Total War: Warhammer.
Nikt nie lubi zmian tradycjonalnej kolejności rzeczy.
Poziom: 43
REP.: 936
hienamas do PEEPer dodano: 07.01.2016, 21:22 #62
największym ostrzeżeniem dla wydawcy jest NIE KUPIENIE GRY a nie spiracenie jej
W tych czasach masz tyle sposobów na sprawdzenie gry czy się spodoba czy nie recenzje (po za tymi ea i ubisoftu) recenzje graczy,gamplaye na youtube,opinie znajomych,2 godziny próbne na steamie lub kupienie gry na konsoli i odsprzedanie z małą stratą
Cyniczny madafaka. Maximum Taste - No Hype
Poziom: 49
REP.: 6395
PEEPer do hienamas dodano: 07.01.2016, 21:29 #63
Nawet jeśli, to co ci przeszkadza co robią inni? Stanie po stronie korporacji się nigdy nie opłaciło.
Poziom: 43
REP.: 936
hienamas do PEEPer dodano: 07.01.2016, 22:13 #64
Bo jest to zwykłe złodziejstwo
a jak idziesz do kina lub jedziesz tramwajem też nie płacisz za bilet przemykając się koło kontrolerów biletów wmawiając sobie bo i tak mają za dużo pieniędzy albo że państwo i tak już dosyć mnie okrada lub że takie coś to powinno być za darmo ?
kek [5.172.***.***] do hienamas dodano: 07.01.2016, 22:17 #65
Ja tak robię. Ostatnio mnie nawet kanar gonił przez pół miasta.
Cyniczny madafaka. Maximum Taste - No Hype
Poziom: 49
REP.: 6395
PEEPer do hienamas dodano: 07.01.2016, 22:35 #66
Nie rozmawiam dalej. Mogę ci za to powiedzieć że to nie jest złodziejstwo i jest to udowodnione.
Joseph [82.160.***.***] do PEEPer dodano: 08.01.2016, 14:21 #67
Tak - a wszyscy w kwestii kradzieży jadą na definicji z Wikipedii, która mówi, że to zawłaszczenie fizycznej rzeczy. Niestety, ale sądy są już bardziej elastyczne niż użytkownicy, bo mają świadomość przedawnienia niektórych kwestii prawnych, dlatego potrafią czytać kontekst i między wierszami. Mam takie szczęście, że moja żona w sądzie pracuje - nie każdy sędzia jest "betonem", wpatrzonym w paragrafy. Młodsza kadra, dobrze rozumie potrzebę czytania między wierszami, zamiast sztywnej, często niejednoznacznej definicji.

Bądźmy jednak szczerzy - prawo nie nadąża za technologią. Dlatego nadal robią ciągłe przymiarki do większej aktualizacji Ustawy o Prawach Autorskich. Piractwo jako stymulant - OK. Ale piractwo jako perfidne granie na skróty, szydząc z legalnych graczy - NIE.
Tylko umarli widzieli koniec wojny
Poziom: 75
REP.: 43630
BR78 dodano: 07.01.2016, 16:12 #68
Nie oszukujmy się. Wszystko jest do złamania.
Gaben [5.172.***.***] dodano: 07.01.2016, 16:13 #69
Po co piracić na pc, jak nawet w dobie cyfryzacji i gier przypisanych do profilu, można sprzedawać "używki". Wystarczy do każdej nowej gry oddzielne konto założyć. Kupić, pograć singla, multi i potem sprzedać konto dalej za kilka dych mniej. Legalnie i bez żadnych problemów z działaniem i ryzykiem bana. To samo można oczywiście zrobić na konsoli.

Lepsze to niż piracić albo kupować sloty na allegro i wspomagać cebulaków.
Fanboy grania w gry.
Poziom: 68
REP.: 50991
Alexy78 dodano: 07.01.2016, 16:14 #70
Nie tyle nie będzie się dawało kodu złamać, co może stać się to nieopłacalne - wówczas dopiero kiedy koszt "zabawy" i jej "czasochłonność" nie pokryją/wynagrodzą czasu "żeglarza" - piractwo zostanie zażegnane.
Zanim to nastąpi, większość gier będzie jak do tej pory odzierana z zabezpieczeń.
Warto dodać, że piractwo nie jest tak wielką stratą dla wydawców jak się ją maluje - microsoft na tym zyskał, że podam dla przykładu, a wiele gier zwyczajnie nie byłoby kupionych, gdyby ktoś nie mógł pobrać sobie jej za darmo.

Osobiście piratów nie lubię, nie pamiętam kiedy ostatnio jakiś miałem - dlatego napiszę inaczej - niech sobie zabezpieczenia będą jakie chcą, ale by nie były one w najmniejszym stopniu uciążliwe dla użytkownika.
Pamiętam jak się męczyłem z oryginalnym Diablo z racji zapomnienia przeze mnie wymyślnego hasła - to była masakra - a hasła są teraz wszędzie i ch zapamiętanie dla steam, origin, psn, xlive i ... ppe ;) woła o pomstę do nieba ;P Edytowano 1 raz. Ostatnio: 07.01.2016, 16:19
Ukryj odpowiedzi (4)
Chodząco-pisząca encyklopedia SW
Poziom: 36
REP.: 2428
Vanio do Alexy78 dodano: 07.01.2016, 16:17 #71
Kocham weryfikacje. Po iluś tam próbach przypomnienie hasła i wpisania poprawnego captcha, trzeba dodatkowo wejść na nieużywanego od lat maila (oczywiście trzeba przypomnieć sobie hasło) i wpisać jakiś debilny kod :(
Poziom: 59
REP.: 13134
Grifter do Alexy78 dodano: 07.01.2016, 17:08 #72
O, dostałeś pasek. Może to ten po Ironie :)
Fanboy grania w gry.
Poziom: 68
REP.: 50991
Alexy78 do Grifter dodano: 07.01.2016, 17:18 #73
No cóż, po Kimś dostałem na pewno - jeśli po Ironie - to tylko dla mnie zaszczyt :) Edytowano 1 raz. Ostatnio: 07.01.2016, 17:29
Poziom: 31
REP.: 1143
Ifikrates do Alexy78 dodano: 07.01.2016, 17:48 #74
ale też duża odpowiedzialność :)
Chodząco-pisząca encyklopedia SW
Poziom: 36
REP.: 2428
Vanio dodano: 07.01.2016, 16:14 #75
Pirat Wiedźmina 3 wyskoczył do sieci tuż po premierze, bo gog nie uznaje drm. Każda gra z ich katalogu ma szansę trafić na stronę z pirackimi plikami.
Ukryj odpowiedzi (1)
Poziom: 14
REP.: 82
PanWesz do Vanio dodano: 07.01.2016, 20:47 #76
I w dodatku Wiedźmin jest jedną z najlepiej sprzedających się gier roku 2015. Dobra gra sama się wybroni. Ja trzymałem się z daleka od tego gatunku a sam mam własną kopie na GOG-u i cisnę fabułę :)
Poziom: 38
REP.: 487
betonman dodano: 07.01.2016, 16:17 #77
dobra gra nie potrzebuje zabezpieczen....gta zlamali odrazu.....rekordowa sprzedaz na pc....
Poziom: 36
REP.: 1423
Mitabrin dodano: 07.01.2016, 16:18 #78
Jeżeli takie zabezpieczenia mają być w formie różnych DRMów i innych świństw, to wybaczcie, ale chyba zacznę kibicować ludziom znad zatoki...
Poziom: 32
REP.: 593
lorith dodano: 07.01.2016, 16:18 #79
Hahaha. Ta technologia się rozwija, a inne pewnie stoją w miejscu. Piractwo się (na trochę) ograniczy, ale nie będzie wyeliminowane.
Poziom: 53
REP.: 2108
rkBrain dodano: 07.01.2016, 16:20 #80
Piractwo to tylko jeden z problemów. Wydawcy myślą, że je ukrócą i wszystko będzie git? Nie. Za tym muszą iść inne działania, jak np. przywrócenie wersji demonstracyjnych lub możliwość odsprzedaży kluczy.

Ludzie często piracą gry, żeby je sprawdzić. Można oglądać recenzje, czytać opinie, ale dopiero po ograniu ma się pewność co do jakości. Lords of the Fallen jest świetnym przykładem. Na materiałach gra wygląda fajnie, ale w rzeczywistości jest mocno odtwórcza i nieciekawa.

Na Steamie niby można odstąpić od kupna, jeśli nie grało się dłużej niż 2 godziny, ale to się tyczy gier nabytych bezpośrednio na tej platformie.
Poziom: 41
REP.: 2112
turbocyc73 dodano: 07.01.2016, 16:23 #81
Generalnie zwisa mi to kalafiorem , na orginalach jade juz przeszło 10 lat i dobrze mi z tym
Poziom: 42
REP.: 1165
wojtekmarchewka dodano: 07.01.2016, 16:23 #82

Cytat:

Crackerzy podobno nawet stracili nadzieję

Niech się nie smucą,znajdą sobie inną pracę
Poziom: 36
REP.: 3120
Graczdari dodano: 07.01.2016, 16:26 #83
Ja właśnie piszę dużego bloga o DRM....po wielu miesiącach przerwy i nie tylko.

Poświęcam też dużo miejsca budowie Denuvo. Generalnie zabezpieczenie jest bardzo ciekawe, aczkolwiek myślę że złamanie każdej gry z tym DRM to kwestia czasu. Problemem jest właśnie czas....mało kto będzie miał pewnie ochotę czekać pół roku na złamanie danej gry. Do tego czasu to Ona znajdzie się na wielu promocjach i potencjalny pirat sobie po prostu daruje.

Kiedyś "Magnum Opus" drmów był STARFORCE. Też miał być nie do złamania....złamany został. Po długim czasie i owszem - ale jednak. Do tego zawsze dochodzą inne kwestie, jak choćby nielojalni pracownicy gotowi dokonać przecieku dokumentacji technicznej, czy po prostu udostępnić potrzebne aplikacje. Dlatego też....nie ma możliwości stworzenia zabezpieczenia idealnego, bo zawsze najsłabszym ogniwem jest człowiek. Na dodatek Ci co "łamią" często mają znacznie większą determinacje.
Ukryj odpowiedzi (2)
Bill [5.172.***.***] do Graczdari dodano: 07.01.2016, 16:29 #84
A na windowsie 10 w stare gry sobie ludzie nie pograją. Bo MS zablokował dziurawe DRMy. Jedyna opcja to wgrać cracka. Nawet obsługa techniczna MS takie zalecenia daje. Beka.
Poziom: 39
REP.: 1407
Raf1ki do Graczdari dodano: 07.01.2016, 16:38 #85
Dodatkowo wystarczy ogłosić, że coś jest nie do złamania i od razu znajdzie się rzesza ludzi gotowa podjąć wyzwanie;)
Poziom: 46
REP.: 3101
ApartRikimaru dodano: 07.01.2016, 16:28 #86
a łyżka na to nie możliwe:D
Poziom: 36
REP.: 1197
VeraLynn dodano: 07.01.2016, 16:28 #87
Gry po jakimś czasie od premiery albo na wyprzedażach (np. Steam, Muve) można kupić za bezcen, więc z tymi zabezpieczeniami to żadna strata, o ile nie będę stwarzały problemów.
Ukryj odpowiedzi (1)
. [5.172.***.***] do VeraLynn dodano: 07.01.2016, 16:30 #88
Nawet na premierę można kupić za złotówkę. O ile nie zależy komuś na graniu online to taka grę ma na zawsze.
Poziom: 29
REP.: 1444
Boski_Dieg dodano: 07.01.2016, 16:38 #89
Nic tak nie drażni hakerów, jak mówienie, że pewne zabezpieczenia sa nie do złamania.
Poziom: 29
REP.: 1444
Boski_Dieg dodano: 07.01.2016, 16:38 #90
Nic tak nie drażni hakerów, jak mówienie, że pewne zabezpieczenia sa nie do złamania.
Poziom: 20
REP.: -245
KurnikowyKolo dodano: 07.01.2016, 16:42 #91
Jezu drogi o co wielkie halo ? Na co komu łamać zabezpieczenia jak można za złotówkę kupić konto i mieć oryginalną wersje a nie bać się później że crack ma keyloggera i okradną ci konto bankowe...
meh [5.172.***.***] dodano: 07.01.2016, 16:45 #92
News o niczym. Ktoś gdzieś na forum u skośnych przeczytał i robią aferę. Kim w ogóle są ci kolesie? Zna ktoś tę grupę? Dzisiaj liczą się tylko Skidrow & Reloaded. Ekipy wywodzące się z Amigowej sceny. Reszta może im buty czyścić. TYLKO jeżeli oni powiedzą, że coś jest nie do złamania, to faktycznie tak jest. Jak narazie kruszą wszystko jak leci.
Poziom: 39
REP.: 1407
Raf1ki dodano: 07.01.2016, 16:46 #93
Chciałbym, żeby piractwo znikło na zawsze, tylko po to żeby zobaczyć jak korpo liczą straty, bo Ci którzy mieli nie kupić bo ich nie stać i tak nie kupią;) a sceptycznie nastawieni do danego produktu nie bedą mieli okazje na torrencie pobrać wersji "demo" i też nie kupią;) hehe ja w przeszłości nie jedna grę kupiłem po takim teście, czasem na premierę, czasem po kilku latach, ale zarobili na mnie;)) jedynym plusem ukrócenia piractwa byłoby uciszenie lamentu korpo o ich rzekomych stratach i wyszłaby na jaw ich prawdziwa pazerność;) Edytowano 1 raz. Ostatnio: 07.01.2016, 16:47
Ukryj odpowiedzi (8)
Poziom: 46
REP.: 6415
thedrw do Raf1ki dodano: 07.01.2016, 16:51 #94
tak sobie myślę..... czy raczej nie byłoby czasem tak, że ich lament by się skończył, bo nie byłoby strat?
Cyniczny madafaka. Maximum Taste - No Hype
Poziom: 49
REP.: 6395
PEEPer do thedrw dodano: 07.01.2016, 17:01 #95
Zabierają komuś pieniądze piratując? A więc nie wiem skąd się wzięła gadka o stratach. Jakby jakaś produkcja z drogim marketingiem by nie sprzedała się wystarczająco to też by była wina graczy bo ''przecież była reklama w tv''?
Poziom: 46
REP.: 6415
thedrw do PEEPer dodano: 07.01.2016, 17:21 #96
mój komentarz odnosił się (do moim zdaniem) dziwnej logiki usera powyżej i był raczej ironią ;)

Natomiast odpowiadając Tobie, to mimo wszystko uważam, że jeżeli ktoś kradnie czyjąś wartość intelektualną, zdobywając ją w sposób nielegalny to tak, jak najbardziej jest to strata. Dlaczego? Bo używa czegoś co ja wymyśliłem, w co włożyłem czas, pieniądze itd. bez korzyści dla mnie jako autora/twórcy.

Twój przykład z marketingiem jest nietrafny, bo to czy gra odniosła sukces nie zależy od samego marketingu ale również jej jakości i ceny. Nie wyklucza to jednocześnie ponoszenia strat z powodu piractwa.

Takie generalizowanie, że korpo jest złe i pazerne jest łatwe. Ale czym różni się takie korpo od pojedynczego artysty/rzemieślnika, którego wartość intelektualna lub produkt są nieleganie wykorzystywane? Tak samo wymyślili, wyłożyli kasę, czas itd jak ten pojedynczy artysta i jak najbardziej mają prawo dochodzenia swojego.

Każdemu łatwo mówić, bo oni są bogaci. To prawda, ale nie zmienia tego że przez piractwo tracą pieniądze, które potencjalnie mogliby zarobić. Pewnie nie w skali 1:1 ale jest to niewątpliwa strata.

Oczywiście nie musisz się z tym zgadzać, ale powiedz czy jakby ktoś za darmo korzystał z efektu twojej kilkuletniej pracy to uważałbyś, że nie ma problemu? Że już swoje zarobiłeś? Albo nie dziwiłbyś się, że nazywają Cię pazernym? Edytowano 1 raz. Ostatnio: 07.01.2016, 17:23
Poziom: 27
REP.: 1055
migot do Raf1ki dodano: 07.01.2016, 17:29 #97
wiesz pamietam jak ja mialem ps2 i kumpel na osiedlu, w tym ja mialem juz ponad 20 oryginalow on wszystkie piraty w tym raz jak ojciec z niemczech przywiozl mu jedna gre oryginala to tak sie jaral ze szok XD.
Problem w tym ze nie kazdy zlikwidowany pirat = zysk dla korpo. Ten kumpel sam powedzial ze gdyby nie bylo mozna przerobic ps2 to by jej wgl nie kupil(znaczy jego ojciec wtedy ktory dobrze zarabial na tirach) to samo jest z grami na PC piraconymi dzisiaj. Wiekszosc ludzi ktora je piraci nawet jak zabezpieczenia bylyby nie do zlamania i byloby trzeba te gre legalnie kupic to i tak wiekszsoc tych osob by tego nie zrobili bo dla takich ludzi nawet 1$/1zl to juz jakis koszt a przeciez piractwo jest darmowe ;/ chore ale prawdzie.
Zawsze kumple wypominali mi za malego "rany naprawde dajesz za gre 200zł ?? ja w zyciu bym tyle nie dal(czasy n64 i ps2)" Zawsze wkurzalo mnie to na maksa i czasem sie zastanawialem rany moze to ja jestem poje... a nie oni xd
Poziom: 39
REP.: 1407
Raf1ki do migot dodano: 07.01.2016, 17:50 #98

Dokładnie, ja osobiście mam same oryginały, niezależnie na jaką platformę kupuję. Śmieszą mnie po prostu opinie, że zanik piractwa sprawi nagle, że rzekome "straty" generowane przez piratów nagle przekują się na zysk 1:1 :D Hahah śmiech na sali.
Poziom: 39
REP.: 1407
Raf1ki do thedrw dodano: 07.01.2016, 18:09 #99
Hej, na wstępie dodam, że sam mam tylko oryginały, na PC, czy inne platformy, czasy bazarów czy sklepów komputerowych, w których sprzedawcy dorabiali nagrywając płytki z grami, minęły z 20 lat temu;)

Wiesz wszystko byłoby pięknie, tylko np. jak przytoczony przez Ciebie rzemieślnik sprzeda Ci mebel, który rozpie(pipi)li się po tygodniu, to masz prawa przyjść z gwarancją i rządać zwrotu kasy. Zresztą zazwyczaj masz możliwość zobaczenia próbki pracy tego rzemieślnika na żywo w jego warsztacie;) A w momencie kiedy korpo sprzedaje Ci jakiegoś asasyna, czy inny "dopracowany" produkt to możesz się cmoknąć w trąbkę i czekać pół roku na patche;P Albo spróbować opchnąć swoją kopię jakiemuś naiwniakowi (no chyba, że wtopiłeś w cyfrę);) Ja widzę tutaj jednak sporą różnicę, zresztą jeżeli już mówić o stricte o sofcie, to praktycznie większość małych devów udostępnia jakieś wersje demo swoich produktów (PC), natomiast jako gracz jesteś zmuszany do kupowania w ciemno. Firma wykorzystuje Twoją miłość do grania;) Minimalizują w ten sposób koszty oczywiście, nie traci czasu i kasy na demo, ale jak Ty przed zagraniem w taki produkt, ściągniesz pirata i stwierdzisz, że ch(pip)joza, nie kupujesz, to już jest płacz o stracie:D Generalnie, wiesz, mimo że gra okazała się krapiszonem, albo nawet nie odpaliła się na Twojej konfiguracji, to może i tak potencjalnie byś ją kupił??? Kto wie;P Samo pojęcie potencjalnego zysku, ale jednoczesne wyliczanie prawdziwej straty, nie przemawia do mnie;) Ale to tylko moje zdanie;);) Edytowano 3 razy. Ostatnio: 07.01.2016, 18:11
Poziom: 46
REP.: 6415
thedrw do Raf1ki dodano: 07.01.2016, 20:01 #100
rzadko kiedy wdaję się w dyskusję na komentarze, ale ponieważ Twoje argumenty są rzeczowe to się skuszę.

Po części się z Tobą zgadzam, ale to że nie ma możliwości wypróbowania produktu, nie zmianie faktu, że z pkt widzenia twórcy, korzystanie z jego produktu bezprawnie jest stratą. Kupując mebel, biżuterię, czy również grę nabywasz produkt i masz dokładnie takie samo prawo reklamacji (żądania naprawienia wady lub wymiany, czy jeżeli to nie możliwe zwrotu środków) czy nabywasz mebel, czy grę. To, że nikomu nie chce się reklamować gier to już inna kwestia ale masz do tego prawo. Jeżeli wspomniany przez Ciebie mebel będzie miał wadę to nie idziesz po zwrot kasy, tylko uruchamiasz usankcjonowane przez nasze Państwo procedury prawne. To samo możesz zrobić z grą. Nie mówię, że masz (bo mi też by się nie chciało ;) ) ale dlaczego niby gra jest czymś innym? To produkt jak każdy inny.

Dodatkowo nie pomijałbym faktu, że nie tylko w świecie gier jest tak, ze obiecują nam coś, kupujemy a okazuje się bublem. Gry trudniej reklamować, to fakt ale i tak nikt tego nie robi - a można ;)

Nie rozumiem zupełnie tłumaczenia, że nie możliwości wypróbowania towaru (sprawdzenia gry), jak jakiegoś usprawiedliwienia dla "sprawdzania" gier poprzez piracenie. Fajnie było jak były dema dla większej ilości tytułów, ale nie o tym my tutaj, że h*jowo, że ich nie ma. Wracając do tematu i idąc tym torem to powinienem móc wynieść sobie ten mebel ze sklepu (po prostu z*jebać) i dopiero jak stwierdzisz po 2 tyg., że Ci się podoba w salonie i dobrze używa to idziesz zapłacić. Czy osoba, której z*jebałbym ten mebel poniosła by stratę? Oczywiście, że tak! Więc czym to różni się od tego, że kradniemy grę, sprawdzamy i jak nam się podoba to kupujemy (pewnie z 10% piracących maksymalnie tak robi, ale to już inna kwestia).

Nie chciałbym też, abyś wziął mnie za kogoś kto broni korporacje lub uważa, że wydawanie dziurawych gier jest ok. Wprost przeciwnie, to skandal, że to idzie w tym kierunku, ale nie zmienia to faktu, że piracenie to strata zarówno dla wielkich firm, jak i pojedynczych artystów i rzemieślników.

Mam również nieodparte wrażenie, że gdybyś Ty stworzył grę i ktoś by ją piracił to miałbyś nieco inne zdanie na ten temat i tego czy jest to dla Ciebie strata. Dlaczego? Bo potencjalnie spodziewałeś się (założyłeś) za swoją cieżką pracę jakiś dochodów, a są o połowę mniejsze bo połowa sobie twoją grę ukradła (tzn. sprawdza ;) ).
Edytowano 1 raz. Ostatnio: 07.01.2016, 20:06
Poziom: 39
REP.: 1407
Raf1ki do thedrw dodano: 07.01.2016, 20:37 #101
Mi osobiście nie chciałoby się reklamować gry, prawda. Ale znam ludzi, którzy podejmują takie próby, jednakże nie słyszałem jeszcze o sukcesie w tej dziedzinie;) Jak się uda to dam znać;)

thedrw napisał:

Mam również nieodparte wrażenie, że gdybyś Ty stworzył grę i ktoś by ją piracił to miałbyś nieco inne zdanie na ten temat i tego czy jest to dla Ciebie strata. Dlaczego? Bo potencjalnie spodziewałeś się (założyłeś) za swoją cieżką pracę jakiś dochodów, a są o połowę mniejsze bo połowa sobie twoją grę ukradła (tzn. sprawdza ;) ).


Odniosę się jeszcze tylko do ostatniego akapitu, bo z wcześniejszą częścią się nie zgadzam (odnośnie rzemieślniczej analogii;) i wynika to poniekąd z mojego wcześniejszego wpisu. Ja zaś wydałbym wersję demo lub bardziej prawdopodobne shareware;) Dałbym możliwość sprawdzenia produktu, a nie liczył na to, że np. przy niskiej ustalonej cenie softu, przykładowo 1pln, nikt nie będzie reklamował jak okaże się bublem, bo nikomu nie będzie się chciało zawracać sobie głowy za 1pln;) Żeby nie było, ja nie mówię, że piracenie jest cool i cacy i że polecam każdemu, ale uważam że działania firm, który nie pozwalają sprawdzić swoich produktów i w łatwy sposób dokonać zwrotu, są tak samo złe i poniekąd same nakręcają pewne zjawiska. Ja nie piracę, ale nikogo nie potępiam, bo nie podoba mi się sytuacja w której to firma (w tym przypadku wydawca) powoli dyktuje wszystkie warunki, mówi Ci czy możesz przetestować produkt czy nie, czy możesz odsprzedać swoją własność czy nie itp. Pewnym remedium na to jest piracenie. Btw. Jakoś mi się wydaję, że jakby nie było torrenta, to gry zamiast potanieć, to podrożałyby jeszcze, tak coś czuję;) Pozdro
Poziom: 42
REP.: 1383
Piwo_HD dodano: 07.01.2016, 16:50 #102
Jaki debil jeszcze w tych czasach piraci ?
Ukryj odpowiedzi (3)
Play for fun
Poziom: 43
REP.: 5993
Sendo1910 do Piwo_HD dodano: 07.01.2016, 20:26 #103
Ludzie z internetowych forów, którzy uważają, że gry za darmo należą się z zasady, tak samo jak powietrze. Pobierają, zazwyczaj przeglądają gry (bo nie mają wielkiej motywacji, żeby przysiąść do danego tytułu) i nijak nie doceniają trudu twórców. Nie piszę tego z głowy - znam kilku ludzi w moim wieku, którzy mają w czterech literach wielkie kable ethernowe i są na bieżąco ze wszystkim.
red is bad
Poziom: 66
REP.: 8261
kapsell do Piwo_HD dodano: 08.01.2016, 09:11 #104
W zasadzie kazy dto ma neta może być piratem, wystarczy ze sciagniesz muzyke, obrazek, film bez zezwolenia wlasciciela praw autorskich.
Poziom: 26
REP.: 100
DrepagPL do Piwo_HD dodano: 10.01.2016, 15:14 #105
Ludzie, którzy chcą pograć w bardzo starą grę, a nie mogą tego zrobić, bo znalezienie kopii w rozsądnej cenie graniczy z cudem.
Palec Kaza wskazuje mi drogę
Poziom: 65
REP.: 24518
REALista dodano: 07.01.2016, 17:00 #106
Nie ma zabezpieczeń których nie da się złamać.
Poziom: 26
REP.: 624
trzpelek dodano: 07.01.2016, 17:08 #107
Piratow mozna ugiac, ale nie zlamac ;x
Poziom: 48
REP.: 615
mlodziany dodano: 07.01.2016, 17:14 #108
kiedyś ...pytało sie kolegi czy już ma nowego np.Shadow of Colossus i nie chodziło o kupno.wypalało sie płyty na potege ,i przechodzenie 5 tytułów jednoczesnie bylo męczące,potem starałem sie przechodzić rownoczesnie z innego gatunku(strzelanka+racer+przygodówka,platformer) ...i wyroslem i zastanowiłem sie...że lepiej jest zapier###lać cały miesiąc by kupić jedną grę na stacjonarkę i jedną na handhelda ,a miedzy czasie szukac jakis retro perełek.
teraz dominuje u mnie hasło 'mam tę tylko jedną gre niestety ,ALE PRZYNAJMNIEJ NIE PIRACĘ' a to jest fajne uczcie.
Poziom: 22
REP.: 76
saddamFUNZINe dodano: 07.01.2016, 17:17 #109
Nadciąga wielki koniec słabych gier. A crackerzy? podłączą o 50szt ps3 wiecej do macierzy i wyluskaja co potrzeba :)
Poziom: 27
REP.: 982
ogrodovPL dodano: 07.01.2016, 17:23 #110
W dobie wersji cyfrowych, piractwo umiera z przyczyn naturalnych. Jeśli masz odrobinę oliwy w głowie i trochę zakombinujesz, możesz śmiało grać za darmo, również na konsolach, również online. Po co komu pirackie wersje???
Poziom: 32
REP.: 1046
WawrzynPL dodano: 07.01.2016, 17:25 #111
Jeśli ktoś jest na tyle dorosły, że na serio traktuje swoje hobby, to i tak wybierze oryginał. Nie wyobrażam sobie, żeby moja kolekcja składała się z płyt opisanych flamastrem ;P
Poziom: 44
REP.: 1469
Bandi dodano: 07.01.2016, 17:26 #112
Zaraz ktoś opracuje w ostateczności jakąś wirtualną maszyne do odpalania danych gier aby symulowała odpalenie oryginalnej gry "legalnie kupionej" Zawsze znajdzie sie rozwiązanie tylko kwestia czy opłaca się z tym grzebać? Moim zdaniem już dawno się nie opłacało a przynajmniej nie od wieku w którym zaczyna się korzystać z komputera do poważniejszych rzeczy i utrata haseł czy innych danych może nas troche kosztować Edytowano 1 raz. Ostatnio: 07.01.2016, 17:26
Poziom: 25
REP.: 563
Daleth dodano: 07.01.2016, 17:33 #113
Ja tam nie mam nic przeciwko piractwu... Chcesz byc ok wobec tworcow i masz kase to kupuj oryginaly a jak nie masz kasy a lubisz grac to sobie graj w piraty to proste... Chyba ze okradasz bo lubisz wtedy pozostaje tylko wizyta u lekarza. Nie kazdego stac na gry za 200 zl. I niech nikt nie mowi mi ze jak chcesz to odlozysz albo jak masz na czym grac to znaczy ze masz na gry bo niejeden gracz gra na sprzecie ktory gdzies od kogos dostal a gry ma pozyczone albo zostaja mu tylko wlasnie piraty. Poza tym gdyby nie piraty bo bylibysmy 100 lat za muszynami w gamingu :> Sam gralem w piraty na potege i nie wstydze sie tego bo bylo to za mlodu :) Teraz stac mnie na gry i gram tylko w oryginaly a wszystkie piraty juz dawno temu trafily do kosza :) Mi to nie przeszkadza tymbardziej ze watpie w to zeby calkowite wykluczenie piractwa mialo wplyw na obnizenie cen gier :)
Ukryj odpowiedzi (6)
Czas na odrobinę chamstwa i brutalności
Poziom: 38
REP.: 3716
Fox460 do Daleth dodano: 07.01.2016, 17:59 #114

Daleth napisał:

Ja tam nie mam nic przeciwko piractwu... Chcesz byc ok wobec tworcow i masz kase to kupuj oryginaly a jak nie masz kasy a lubisz grac to sobie graj w piraty to proste... Chyba ze okradasz bo lubisz wtedy pozostaje tylko wizyta u lekarza. Nie kazdego stac na gry za 200 zl. I niech nikt nie mowi mi ze jak chcesz to odlozysz albo jak masz na czym grac to znaczy ze masz na gry bo niejeden gracz gra na sprzecie ktory gdzies od kogos dostal a gry ma pozyczone albo zostaja mu tylko wlasnie piraty. Poza tym gdyby nie piraty bo bylibysmy 100 lat za muszynami w gamingu :> Sam gralem w piraty na potege i nie wstydze sie tego bo bylo to za mlodu :) Teraz stac mnie na gry i gram tylko w oryginaly a wszystkie piraty juz dawno temu trafily do kosza :) Mi to nie przeszkadza tymbardziej ze watpie w to zeby calkowite wykluczenie piractwa mialo wplyw na obnizenie cen gier :)


Mądrze napisane, nie okłamujmy się większość z nas zaczynało właśnie od piratów, czy tak zwanych osiedlowych "sklepików" kiedyś po prostu nie było szansy kupić oryginała bo były trudniej dostępne, dopiero potem były giełdy komputerowe na których były i Piraty i Orginały a miałeś wybór.
Sam pamiętam jak bawiłem się w ściemnianie na giełdzie, kupiłem Virtal Fighter 2 za 99zł, w tydzień go przeszedłem, wróciłem do sprzedawcy i wymyślałem bajeczkę że coś nie tak z płytą, po dopłacie 30zł miałem całkowicie nowiutki tytuł w BOXie. Oczywiście drugi raz do nie go się nie wracało. Kupowało się Boxa u innego i znowu tak samo się robiło, choć raz pamiętam kupiłem faktycznie wadliwego SINA (sprawdzany na 3x PCtach) i to właśnie od niego zaczął się ten sprytny proceder.
Co innego ludzie którzy maja to gdzieś i piracą na potęgę (grają we wszystko jak leci nie patrząc czy warto czy nie warto, a jednocześnie przechodzą na pałę)
Poziom: 27
REP.: 1055
migot do Fox460 dodano: 07.01.2016, 19:48 #115
Mam to samo zdanie nie ma sie co oszukiwac moze teraz Polska nieco podskoczyla ale dawne lata temu bylismy krolami piractwa i sprzedawanych plyt podpisywanych flamastrem na bazarach i innych sklepikach pod lada. Nie wierze ze nagle polowa spoleczenstwa nigdy nic nie spiracila i wszsycy sa swieci w tej materii Ludzie piraca na potege kazdego dnia na calym swiecie to jak klamanie ;p Co nie oznacza ze zachecam do piracenia ktos w koncu musi kupywac te gry filmy mp3 bo ja kazdy by piracil to to by sie tworcom nie oplacalo xd moj brat pobral GTA V na lapku bo chcial zobaczycz czy pojdzie poszlo kupil z kumplami na steam i do dzisiaj gra czasem te piractwo bywa przydatne.
Czas na odrobinę chamstwa i brutalności
Poziom: 38
REP.: 3716
Fox460 do migot dodano: 07.01.2016, 19:54 #116
Nie żebym bronił piratów ale zawsze mnie śmieszyły docinki " Bo ty kradniesz" tacy ludzie piszą tak jakby oni nigdy w życiu niczego nie spiracili. A przecież wystarczy że pobierzesz jedną MP3 i już jesteś piratem....
Są jeszcze przypadki ludzi którzy na upadłego pobierają Programy,Filmy,Muzykę a gry Kupują i uważają się za wielki bastion legalności. Hipokryzja wtedy nie zna granic, a tłumaczą to sobie na zasadzie " bo gry to gry...." a Muzyka/program/Film są gorsze ??
Poziom: 27
REP.: 1055
migot do Fox460 dodano: 07.01.2016, 20:31 #117
Ba bo ludzie wychdoza z takiego zalozenia "Mi wolno ale Tb juz nie" albo "mozesz miec tyle samo co ja ale ani zlotowki wiecej" O dziwo piractwo jest zle od jakiegos czasu bo taka moda kiedys bylo to znacznie bardziej spotykane i powszechne. Kazdy udaje swietego a w realu jest inaczej. Podales dobry przyklad MP3 no kto w zyciu nie odsluchal pirata albo go nie pobral i nie uzywal ? To samo jakis tam film na przegranym VHS CD czy DVD watpie ze w XXI sa ludzie ktorzy nigdy nic nie spiracili, a przeciez to wszystko co wymienilem wyzej to te same piractwo. Edytowano 1 raz. Ostatnio: 07.01.2016, 20:32
TWD552 [178.235.***.***] do Daleth dodano: 07.01.2016, 21:43 #118
[quote="Daleth"]Ja tam nie mam nic przeciwko piractwu... Chcesz byc ok wobec tworcow i masz kase to kupuj oryginaly a jak nie masz kasy a lubisz grac to sobie graj w piraty to proste... tak tak a jak mnie nie stać na wędkę do łowienia ryb to ukradne ze sklepu
Poziom: 44
REP.: 1469
Bandi do Fox460 dodano: 08.01.2016, 21:42 #119
Tak raz zrobiłem ale z kopią - powiedziałem, że u mnie nie chodzi i wymieniłem na zupełnie inna gre ;) Potem wyczaiłem, że można oryginały wymieniać za kase i sam w to wszedłem - mając kilka oryginałów rotowałem je z innymi biorąc dopłate lub samemu dopłacając jak mi się opłacało ;) W taki sposób na jakiś czas rozstałem się z piractwem. Potem troche kusiło przerabianie sprzętu i odpalanie gier w łatwiejszy sposób np na PSP ale w końcu stwierdziłem, że za dużą dawkę gier dostaje przez to na raz i się opamiętałem.

Ja też rozumiem, że nie każdy ma kase a chce być w temacie. Popieram jednak to bo lepiej aby gracz grał - kiedyś w końcu zacznie płacić za gry. Jeśli będzie zmuszony od razu za te płacić nie mając kasy to po prostu znajdzie sobie mniej kosztowne zajęcie a wydawcy stracą klienta - wielu znajomych tak zrobiło i nie myślą aby wracać do grania.
Poziom: 25
REP.: 281
AntyNędzaUmysłowa dodano: 07.01.2016, 17:50 #120
Piraciło się w czasach PSXa i PS2 gdzie gry były drogie jak pies i brakowało bardzo dużo gier z Japonii lub z USA na rynku Europejskim. W czasach PS3 i X360 nowość można już było wyrwać po 3 miesiącach za 130-140 zł tak więc nie było źle :) poza tym groźba zbanowania konsoli też dała się we znaki ludziom. Teraz za tej generacji wraca znów ta zła tendencja, że gry nowe stoją po 230 zeta zamiast po 180. Trudno, ale jak człowiek nie gra we wszystko tylko w same perełki to sobie poradzi :) , ale tak czy siak piractwo popieram bo nie każdego stać by pograć w gry przy naszych nędznych polskich zarobkach. Natomiast piracenia na zachodzie bo też występuje pojąć po prostu nie mogę.
Ukryj odpowiedzi (4)
Cyniczny madafaka. Maximum Taste - No Hype
Poziom: 49
REP.: 6395
PEEPer do AntyNędzaUmysłowa dodano: 07.01.2016, 17:55 #121
Uplay
Poziom: 31
REP.: 298
tomeekcz do AntyNędzaUmysłowa dodano: 07.01.2016, 19:09 #122
um A co z przykładowym sounth parkiem ktory w wersji europejskiej był ocenzurowany? bo żydom się gra nie spodobała i uderzała w ich ego ?
trzecia opcja: mam wiele gier na płytach, które są porysowane i szkoda mi napędu w kompie. Pobiorę je z torrentów bez mrugnięcia okiem jako że już raz za nie płaciłem i według polskiego prawa można robić ile chce się kopi dla siebie, kolega pobierze dam mu płytę i znowu legalne bo robi to na swój użytek a samą grę posiada.
Kiedys widziałem w necie artykuł że cała polityka steam jest w polsce nie legalna (był poparty konkretnymi art. także można było sprawdzać) Edytowano 2 razy. Ostatnio: 07.01.2016, 19:12
Poziom: 27
REP.: 1055
migot do AntyNędzaUmysłowa dodano: 07.01.2016, 19:53 #123
moj kolega dobrze mu sie powodzilo ojciec kupe kasy na tirach zarabial a i tak piracil. Drogie nie drogie to nawet ludzi kotrych stac piracili bo tak bylo wygodniej zamiast 200 zl w gre bylo mozna wrzucic 200 zl w cos innego czego nie bylo mozna spiracic tym bardziej ze wystarczyl chip jednorazowo i juz odpalo wszystko co leci dzisiaj tak sie nie da. To samo by bylo dzisiaj z PS4 i XO(jak wiadomo nie sa spiracone) ale czasy sie nieco zmienily i juz wielupopykac za te 200 zl niz baki zbijac. Tak jak z ruskimi szlugami wielu dylerykow jara to go*no ale jak zabraknie dealera ruskich szlugow to poleci do sklepu i da za mallborasy te 12-13 zl niz mialoby nic nie jarac xd Edytowano 1 raz. Ostatnio: 07.01.2016, 19:56
Poziom: 25
REP.: 281
AntyNędzaUmysłowa do tomeekcz dodano: 07.01.2016, 20:46 #124
Jak mówiłem, sam piraciłem prawie całe życie od czasów Amigi jeszcze hłe hłe, ale od kilku lat stać mnie na oryginały to nie piracę :) , ale ogólnie nie potępiam i dobrze, że są piraci bo biedniejesza brać gamingowa może sobie praktykować spokojnie swoje hobby.
Poziom: 40
REP.: 622
Sektorius dodano: 07.01.2016, 17:53 #125
Dobrze by było jak by im się udało wybić piractwo.
Ukryj odpowiedzi (3)
Cyniczny madafaka. Maximum Taste - No Hype
Poziom: 49
REP.: 6395
PEEPer do Sektorius dodano: 07.01.2016, 17:57 #126
Poprzesz to argumentami? Czy kolejny modniś bez własnej opinii? Chociaż to jest portal konsolowy a ich wiedza pecetowym graniu nadal sięga 10 lat wstecz. Do dzisiaj da się zobaczyć kwiatki że konsole są lepsze bo można ''leżeć na kanapie z padem w ręce''. Komedia.
Poziom: 41
REP.: 997
Masterr_Chieff do PEEPer dodano: 10.01.2016, 19:27 #127
Ty faktycznie nie potrafisz podać żadnego rzeczowego argumentu. A jeżeli to one, to poziomem stoją tak, jakbyś dopiero co się z gimbusiarni wyrwał i to w dodatku jedną nogą. Mógłbyś czasami swoje zdanie poprzeć czymś więcej niż tylko przykładami wypowiedzi innych, chociaż póki co wygląda na to, że Ciebie na to nie stać.
Poziom: 40
REP.: 622
Sektorius do PEEPer dodano: 15.01.2016, 02:17 #128
Komedia się zaczyna wraz z czytaniem twoich postów, naprawdę pieprzysz od rzeczy, no i przepraszam że Cię zdenerwował mój post :-)
Nie lubię piractwa i nie ukrywam tego.
A i tak mam oryginalnego w8 :-) Edytowano 1 raz. Ostatnio: 15.01.2016, 03:45
Poziom: 37
REP.: 3011
truthseeker dodano: 07.01.2016, 18:01 #129
Wierzę w nich, że dadzą radę i z całej siły trzymam za to kciuki.

To nie jest tak, że popieram nielegalne kopiowanie, ale prawdą jest, że dzięki temu zachowana jest równowaga. Nie jest tak, że piractwo psuje naszą branżę - ono daje nam wybór, co jest zagrożeniem tylko i wyłącznie dla developerów. Muszą się starać o nasze pieniądze. Koniec piractwa będzie krokiem milowym w kierunku wykładnia na nas jeszcze większej lagi niż dotychczas. Batman: Arkham Knight na PC to pikuś przy tym, co czeka nas w przyszłości, jeśli drugi front faktycznie zniknie i wydawcy będą mogli robić, co tylko zechcą.
Ukryj odpowiedzi (3)
Poziom: 25
REP.: 563
Daleth do truthseeker dodano: 07.01.2016, 18:08 #130
Swięte słowa !!!
Poziom: 39
REP.: 1407
Raf1ki do truthseeker dodano: 07.01.2016, 18:15 #131
Dokładnie, chociaż trzeba przyznać, że Warner akurat, późno, bo późno, ale się zreflektował i zdaje się że można było bez problemu zwrócić tego crapa i odzyskać gotówkę (jak się mylę, to niech mnie ktoś poprawi;))
Poziom: 37
REP.: 3011
truthseeker do truthseeker dodano: 07.01.2016, 18:20 #132
Chcą naszych pieniędzy, chcą nas za klientów, to niech sprzedają nam dokończone i jakościowe produkty, bo nie po to człowiek wypruwa sobie flaki w robocie, niezależnie od tego, co robi, żeby wciskali nam gówno, obiecując diamenty.

Zdrowiem dla rynku i wolności klienta jest piracki oddech na ich korpo-karkach ;)

Pozdrawiam wszystkich graczy.
Poziom: 22
REP.: 256
Sandrama dodano: 07.01.2016, 18:05 #133
Wątpię czy jest tutaj osoba, która nigdy nie grała w piraty za dzieciaka, to słabe jest wypisywanie, że powinni to wytępić. Sam korzystałem z tego za młodu, bo nie miałem kasy na gry, generalnie na nic, to normalnym jest, żeby korzystały z tego teraz dzieciaki, niemające pieniędzy na takie rzeczy. Nie mam zamiaru być hipokrytą w tym temacie.
Ukryj odpowiedzi (1)
Poziom: 28
REP.: 1447
Caladean do Sandrama dodano: 08.01.2016, 08:22 #134
Mi nie przeszkadza sam fakt piractwa. Co prawda sam nie piraciłem (bo miałem takich rodziców że jakbym przyniósł piracką grę do domu to bym wyleciał przez okno razem z tą grą), ale doskonale rozumiem ludzi którzy to robili i robią. Mnie tylko wpienia dorabianie do tego jakichś bzdurnych ideologii, że to uczciwa konkurencja dla rynku, że siła napędowa, że bez tego rynek by padł i inne idiotyzmy które w rzeczywistości są próbą usprawiedliwiania czegoś nielegalnego.
Poziom: 45
REP.: 5720
thiefi dodano: 07.01.2016, 18:17 #135
Jak zniknie piractwo na PC to ceny gier na kompanii zrównana się z konsolowymi. Piractwo to zdrowa konkurencja dla wydawców. Gdy znika konkurencja to jakość spada a ceny rosną.
Ukryj odpowiedzi (7)
Poziom: 28
REP.: 1447
Caladean do thiefi dodano: 07.01.2016, 18:38 #136
Piractwo to rak który powinno się wyplewić jak chwasty.
Hold on. I'm searching for a f^ck to give.
Poziom: 40
REP.: 5534
Amazarashi do thiefi dodano: 07.01.2016, 18:59 #137
To niech tobie firma ubezpieczeniowa napuści na chatę podpalaczy, co byś nie zapomniał wykupić ubezpieczenia kolejnym razem.

Cytat:

"Piractwo to zdrowa konkurencja.."
Bwahahahaha!!
Renegade for life
Poziom: 52
REP.: 11266
snake18011992 do thiefi dodano: 07.01.2016, 19:03 #138
Nie piracę już, bo nie mam powodu. Granie na PC straciło dla mnie rację bytu przez cyfrówki i brak samodzielnych pudełkowych produkcji, a także wysokie wymagania gier i ich słabą optymalizację (na kompa co rok kasy wyrzucać nie chcę :P). Mimo tego popieram piractwo. Gdyby nie to, Steam miałby na rynku PC monopol. W piraty można przynajmniej po wypaleniu grać bez dostępu do internetu. Lepsza alternatywa dla Steama imo.
kek [5.172.***.***] do thiefi dodano: 07.01.2016, 19:10 #139
Jak zniknie piractwo na pc to go sprzedam i wrócę na konsole.
Poziom: 45
REP.: 5720
thiefi do Amazarashi dodano: 07.01.2016, 19:35 #140
Ubezpieczam mieszkanie, samochód i swoją Rodzinę, gdyż rozsądny człowiek wie na czym oszczędzać.
A gdyby nie było szkód i ryzyka ich wystąpienia nie byłoby ubezpieczeń.
Czym jest ubezpieczenie jak nie zarządzaniem ryzykiem i odsprzedawaniem części tego ryzyka Towarzystwu, lub gwarancją Towarzystwa, że pokryje koszty Twojego błędu (polisa OC).
Poza tym jakbyś poczytał to byś wiedział, że pierwsze ubezpieczenia wynikają z umów wzajemnych kupców morskich, których statki padały ofiarą złej pogody lub... piratów :-) Edytowano 1 raz. Ostatnio: 07.01.2016, 19:40
Poziom: 45
REP.: 5720
thiefi do snake18011992 dodano: 07.01.2016, 19:38 #141
Ja się praktycznie wyniosłem przez PC przez to, że steam zdobył monopol i zginął rynek używek. Nie lubię jak ktoś mnie dyma w d... i zamiast produktu sprzedaje wątpliwej jakości usługę. To ja chcę decydować jak chcę grać w kupioną przez siebie grę a nie liczyć na łaskę dostępu do serwerów jakiegoś giganta.
Mam w domu półkę klasykow na pytach, które odpalę na każdym kompie bez dostępu do Internetu
Renegade for life
Poziom: 52
REP.: 11266
snake18011992 do thiefi dodano: 07.01.2016, 19:42 #142
To dokładnie tak jak ja :) Tylko że ja mam te klasyki na płytach :D Edytowano 1 raz. Ostatnio: 07.01.2016, 19:43
Poziom: 43
REP.: 5029
Mordimer dodano: 07.01.2016, 18:25 #143
Szkoda.

Szkoda dlatego, że teraz wysokie ceny są argumentowane istnieniem piractwa, gdy już piractwo zostanie wyrugowane pewnie ceny będą jeszcze wyższe i zostaną uargumentowane kosztownymi zabezpieczeniami...

Kiedyś owszem, grałem w piraty na moim PC zwanym c64 - oryginałów miałem kilka - z bundla z c64, bo oryginałów nie dało rady nigdzie kupić. Na amidzę 500 również piraciłem, skończyłem z priraceniem na amidze cd32 :)
anty żyd [83.22.***.***] dodano: 07.01.2016, 18:48 #144
Branża zostanie wyleczona? rozumiem,ze pazerni produceunci obniżą ceny gier i nie będą jej dzielić na kawałki.
Poziom: 38
REP.: 2082
Kriss_Hietala dodano: 07.01.2016, 18:51 #145
272 days! That's how long one of the latest Denuvo-protected games from CI Games (Lords of the Fallen) has gone without being cracked. That’s simply unprecedented and it’s a testament to one of Denuvo’s core principles: always keep innovating. Our latest innovation, Denuvo Anti-Tamper, allows publishers to reap the benefits of stamping out all piracy attempts in the crucial first weeks of a title’s release. We’d love to do the same for you.
Renegade for life
Poziom: 52
REP.: 11266
snake18011992 dodano: 07.01.2016, 18:57 #146
Pozwólcie, że podsumuję to tymi oto słowami: "Ekhem...BUHAHAHAHAHAHA!" Dziękuję :)
Veto [83.6.***.***] dodano: 07.01.2016, 19:12 #147
Nie ma szyfrów nie do złamania, tyle tylko, że na złamanie niektórych przy obecnym poziomie deszyfrowania potrzeba by setek lat. W grach również zostanie to zastosowane.
Poziom: 48
REP.: 615
mlodziany dodano: 07.01.2016, 19:21 #148
'MASZ ZAYEBAĆ GRĘ Z INTERNETU LEPIEJ ZAYEB JĄ ZE SKLEPU'
Ukryj odpowiedzi (5)
iksde [5.172.***.***] do mlodziany dodano: 07.01.2016, 19:25 #149
buahahahaha... piractwo to nie kradzież. To, że ci korporacje tak wmówiły, nie znaczy, że tak jest.
Poziom: 41
REP.: 997
Masterr_Chieff do iksde dodano: 07.01.2016, 20:54 #150
Nie, zabieranie ze stoiska jabłka, za które trzeba zapłacić, to nie kradzież. To tylko sprzedawca Tobie tak wmówił.
Cyniczny madafaka. Maximum Taste - No Hype
Poziom: 49
REP.: 6395
PEEPer do Masterr_Chieff dodano: 07.01.2016, 21:21 #151
W jaki sposób twoje porównanie jest racjonalne? Może generacja 15 letnich hippisowych gimbusów by Ci przyklaskiwała, bo ładnie brzmi i jeszcze te ładne sarkastyczne kropki na końcu (mdleję). Edytowano 1 raz. Ostatnio: 07.01.2016, 21:21
Poziom: 41
REP.: 997
Masterr_Chieff do PEEPer dodano: 07.01.2016, 21:51 #152
Racja, racjonalniej byłoby porównać to do kradzieży drogiego samochodu składanego przez kogoś przez trzy lata. Gimbusiarnia przyklaskiwałaby Twoim argumentom, a raczej ich brakiem.
Poziom: 28
REP.: 1447
Caladean do PEEPer dodano: 08.01.2016, 08:18 #153
Czy ty potrafisz podać jakiś rzeczowy argument, czy cała twoja twórczość do zaczepki osobiste i dosrywanie się do poziomów, avatarów i pisowni?
Poziom: 26
REP.: 352
h13n4 dodano: 07.01.2016, 19:24 #154
Bo komu to potrzebne?
Osobiście kupuje używane gry najczęściej roczne no niestety.
Większość graczy już ogra tytuł. Za przysłowiową 100wke.
po czasie kiedy ją ogram też sprzedaję za 80 zł. Każdy jest zadowolony i nikt nie wchodzi nikomu w paradę.
Ukryj odpowiedzi (1)
Poziom: 46
REP.: 2916
Klocu do h13n4 dodano: 07.01.2016, 19:59 #155
Tym co te gry wydaja nie za bardzo sie ta praktyka "używek" podoba. Trzeba tez dodac ze "oni" wiedza o tym ze jak zabroni sie urzywek to ludziska poprostu zaczna namietnie urzywac wszelkich torentow lub "chinskich" targowisk. Wtedy taki pan wydajacy pomysli i otworzy siec sklepow i na wtornym rynku jeszcze ostro zarobi.... biznesssssssss.
Poziom: 46
REP.: 2916
Klocu dodano: 07.01.2016, 19:54 #156
Skoro cale uklady do automatowych gier byly podrabiane/kopiowane to jaki w tym problem? Takie propagandowe newsy spowodują ze chlopaki jeszcze bardziej zepna poslady i rozwala zabezpieczenia "nie do zlamania" w najblizszym czasie.
Najlepszy sposob na piractwo jest niska cena orginalu i ludzi po prostu stać aby pójść do sklepu i kupic gre.
Ukryj odpowiedzi (6)
Poziom: 28
REP.: 1447
Caladean do Klocu dodano: 07.01.2016, 20:05 #157

Cytat:


Najlepszy sposob na piractwo jest niska cena orginalu i ludzi po prostu stać aby pójść do sklepu i kupic gre.


Bzdura. Słyszałem dokładnie te same argumenty 15 lat temu, jak minimalna krajowa wynosiła 600 zł. a pudełko z nową grą kosztowało 150-200 zł. (sam mam premierowe Diablo 2 za które dałem wtedy z bratem 180 zł.). Dokładnie to samo słyszę teraz, kiedy minimalna krajowa wynosi ponad dwa razy tyle, powstają różne tanie serie, są masowe wyprzedaże zarówno na polskich jak i zagranicznych stronach (gdzie gry można kupić za 10-15 zł.), są akcje w stylu humblebundle, darmowe rozdawanie kluczy na różnych stronach itd.

Cena nigdy nie była problemem, problemem jest mentalność graczy którym się wydaje że należą im się wszystkie najnowsze gry, najlepiej za darmo a fakt zagram/nie zagram to sprawa życia i śmierci.
Poziom: 45
REP.: 5720
thiefi do Caladean dodano: 07.01.2016, 20:57 #158
Najwieksza bzdura jaka slyszalem. Dzieki temu ze wzrosly zarobki to pirwctwo spadlo. Gdyby nasze zarobki jeszcze sie podwoily to jeszcze bardziej by piractwo spadlo. Zobacz ile wtedy sie sprzedawalo gier w PL a ile teraz. Wtedy 10 000 sprzedanych sztuk to sukces a dzis? 100 000 kopii diablo 3 sprzedalo sie na premiere w pol dnia!
myslisz ze byloby tak gdyby ludzie dalej zarabiali 600 zl. Druga sprawa czy wiesz co to inflacja? Owczesne 600 zl bylo jak dzisiejsze 1000 zl oub wiecej.
Zapewnim Cie ze gdyby gry byly 4x tansze jak sa obecnie dla np niemca to by sprzedaz gier byla 8x wyzsza. Niewielu chcialoby sie piracic gdyby za 50 zl kupil sobie nowosc ns premiere. Tak nie bedzie nigdy gdyz mozni swiata uznali ze Polska to kraj trzeciej kategorii i mamy byc biedni zeby zachodnie koncerny mialy stabilne politycznie firmy tzw montownie. Widac to po zlotowce ktora jest juz nic nie warta.
Poziom: 28
REP.: 1447
Caladean do thiefi dodano: 08.01.2016, 08:12 #159
Więcej gier się sprzedaje bo sprzęt do grania jest tańszy i powszechniejszy. Kiedyś komputer kosztował trzy wypłaty przeciętnego kowalskiego, teraz na składaku z marketu za 1200 możesz pograć w większość obecnych gier. Więcej kompów = więcej gier ale i większe piractwo, zerknij sobie na rozwój warezów czy innych torrentów wraz z rozwojem powszechnego dostępu do internetu.

Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem. Co ma inflacja do cen gier które w tamtych czasach były mw. takie same jak teraz? Jak nie wierzysz to sobie zerknij do jakiegoś CDA czy Clicka z 1999-2001. Były tam oferty sklepów z grami, gra za 130 była uważana za tanią a nie było żadnych alternatyw (jedynie Extra klasyka która oferowała gry nawet jak na tamte czasy stare). Nie było wyprzedaży na muve czy cdp z grami po 15 zł.

Co do ostatniego, zerknij sobie na procent piractwa w stosunku do kraju (podpowiedź, BSA Global robi takie badania co dwa lata). W pierwszej dziesiątce są takie kraje jak Niemcy, Austria czy Rosja (która ma swoje własne, indywidualne ceny nawet na Steamie), czyli kraje które mają gry za przysłowiową "paczkę czipsów". Jedyny kraj w którym piractwo jest stosunkowo niskie to US, ale tam prym jako narzędzia do grania wiodą konsole. Kolejny argument z dupy, bez żadnego pokrycia.
Poziom: 45
REP.: 5720
thiefi do Caladean dodano: 08.01.2016, 15:38 #160
Na składaku z marketu za 1200 zł można zagrać w większość gier?
No to pokaż mi ten składak za 1200 zł (z klawiaturą, myszką i windowsem) na którym pójdzie ta większość gier czyli przynajmniej Dying light bo już Wiedźmina 3 nie wymagam.
1200 zł to kosztuje obecnie sam CPU z GPU który pozwoli grać we współczesne gry lub sam GPU jak chcesz zagrać w Wiedzmina 3.

Co do cen gier to w 2009 roku kupowałem na premierę Resident Evil 5 za 79 zl i Batman AA za 69 zł. Wcześniej kupiłem COD MW 4 za 99 zł, a Gran Turismo 5 w dniu premiery w 2010 kupiłem za ok 170 zł
Zarabiałem wówczas może z 15% mniej a ceny gier wzrosły nawet i o 70% czyli stały sie droższe.

Gram w gry już ponad 25 lat i jestem z grupy 30+ więc doskonale wiem jak wygląda rynek gier w PL na przestrzeni dwóch ostatnich dekad.
Sam kupowałem na giełdzie we Wrocławiu gry od ludzi powiązanych z PSX Extreme :-P
Poziom: 28
REP.: 1447
Caladean do thiefi dodano: 08.01.2016, 16:02 #161
1) Wiedźmin to twoim zdaniem "większość gier"? Rozumiem zachwyty nad polską grą, ale jak to się ma do ilości gier? Sam mam w domu laptopa którego kupiłem rodzicom w Neonet za 1400 zł. i oczywiście nie działają na nim nowoczesne gry, ale praktycznie wszystko od 2014 w dół działa bez żadnych problemów. Spokojnie odpalam na nim czasami CS:GO, Dote 2 albo HotS. Poza tym to był taki przykład spadku cen komputerów, w ~1999 roku za akcelerator VooDoo trzeba było wyłożyć z 1500, teraz kupisz za to laptopa.

2) Nie mówię o cenach w 2009 roku tylko wcześniej, kiedy kosztowały mw. tyle co teraz przy relatywnie niższych zarobkach. Nawet nie wiem ja się do tego odnieść. Anyway, jakoś nie wydaje mi się żeby piractwo było mniejsze w 2008-2012 (znów słupki BSA), mimo niższych cen gier ;)

3) 20 lat temu wymieniałem na bazarze kartridże z Pegasusa i zapatrywałem się w screeny Dooma w Gamblerze to co ja tam wiem XD
Hehe [87.206.***.***] do thiefi dodano: 08.01.2016, 23:51 #162
Sory ziomek, ale za przeproszeniem glupoty gadasz, ja złożyłem kompa za 1800zl i ciagne wiedzmina 3 na wysokich, gta5 na wysokich 60fps,teraz zlozenie komputera, mocnego nie kosztuje wiele, a wiekszosc gier pociagnie Ci bez problemu o ile gra jest jako tako zoptymalizowana więc jesli sie nie znasz, to się nie udzielaj. A i co do skladaka z marketu, to racja, nie pociagniesz na takim czyms nic, najlepiej samemu składać lub niech składa ktoś, kto się zna.
Poziom: 20
REP.: 221
Kapi69 dodano: 07.01.2016, 19:56 #163
Z tego co wiem to piractwo bardzo mocno pomogło nie jednej platformie rozwinąć się na rynku i sądzę że też musi być i jestem pewien że będzie Polak potrafi :)
Ukryj odpowiedzi (1)
Poziom: 45
REP.: 5720
thiefi do Kapi69 dodano: 08.01.2016, 15:39 #164
Przykładem niech będzie spiracony PSP- sukces, nie złamana Vita- sami widzimy.
Pirat pomimo, że kopiuje gry to i sam ich wiele kupuje gdy mu się spodobają.
Poziom: 44
REP.: 5189
Devourer dodano: 07.01.2016, 20:44 #165
Poważnie? Co stworzył człowiek, człowiek złamie - 3DM to nie jedyna grupa na scenie, oni nie podołają, znajdzie się ktoś inny, w końcu traktują to jako wyzwanie.

Może na deser wzmianka o PS4?

Poziom: 28
REP.: 290
miastalman dodano: 07.01.2016, 22:06 #166
Będą te gry łamać i tak, bo ci ludzie podchodzą do tego jak do wyzwania. Zlikwidują używki, zlikwidują piraty, a gierka 250 zł w sklepie i weź pograj w Polsce.
Poziom: 15
REP.: 24
vegeta7 dodano: 07.01.2016, 22:26 #167
a niech i sobie łamią konsole ps4 ja i tak kupuje oryginały ale nie za 250 bo to przesada. Polaków sony traktują na równi z zarobkami z Niemiec czy Anglii śmiechu warte Edytowano 1 raz. Ostatnio: 07.01.2016, 22:27
Poziom: 30
REP.: 298
oFi dodano: 07.01.2016, 23:31 #168
PODOBNO
Poziom: 28
REP.: -416
N00Bkilla dodano: 07.01.2016, 23:43 #169
tylko żeby nie było tak jak z ps3 shackowane-dane kart płatniczych klijentów zagarnięte-mu damy wam CFW HEHE
a tak w temacie-ostatnio kupiłem na alledrogo multikonto z battlefront-chciałem obcykać czu w pełni hula na ultra-hula,single obcykany,na multi kupie klucz

PS4 ""wykrzaczone" przez przeglądarke??? NOT BAD okarze sie niedługo że to ich badziewne FreeBSD przez skrypt z pena bedzie krzaczone aka JaIlBreAk
http://www.ps3ha(...)re-1-76/ Edytowano 1 raz. Ostatnio: 07.01.2016, 23:46
PC i Konsole to jedna rodzina :) ND to nie bóstwo.
Poziom: 40
REP.: 1696
Wlodi902 dodano: 07.01.2016, 23:52 #170
No ciekawe zobaczymy jeśli miałoby się tak zdarzyć to będzie to nie korzystne dla zywkłych konsumentów w tym przypadku graczy.

W przypadku 3DM to oni łamią tylko te gry co chcą najpierw złamali tylko Dragon Age i pare dni po premierze Mad Maa. A reszte wymienonych tytułów (Lords Of The Fallen, Hardline czy Fifa 15) po paromiesiecznej przerwie złamała grupa CPY.
Ukryj odpowiedzi (1)
Poziom: 28
REP.: -416
N00Bkilla do Wlodi902 dodano: 08.01.2016, 00:08 #171
ja po aferze z numerami kart kolejnej konsoli od sony (ps4) nie kupie,żeby TYLKO za tydzień na forum nie było info żeby odlinkować karty z kont PSN (sic!)
aasayny miały mieć jakieś hiper-ultra-zabiezpieczenia-online- i cz z tego jest???? Edytowano 1 raz. Ostatnio: 08.01.2016, 00:10
Joymaxx [83.24.***.***] dodano: 08.01.2016, 08:12 #172
Ciekawe jak to wpłynie na wydajność gier bo ja zapewne wiemy gry zabezpieczone Denuvo mają problemy z płynnością...
Poziom: 33
REP.: 1065
Modlitwa dodano: 08.01.2016, 08:45 #173
Wszystko się okaże już nie raz słyszałem o tym,że z piractwem koniec :p
red is bad
Poziom: 66
REP.: 8261
kapsell dodano: 08.01.2016, 09:06 #174
"Piractwo wciąż negatywnie wpływa na naszą branżę,"
Doprawdy?
Bo zyski koncernów ida w setkach mln a nie w miliardach? I jakiś jeden dyro z drugim nie może sobie co miesiąc kupic nowego Lambo? A na dziwki i amfe to ledwo mu z zaskórniaków starcza?
Ukryj odpowiedzi (2)
Poziom: 45
REP.: 5720
thiefi do kapsell dodano: 08.01.2016, 15:43 #175
Płacą marketingowcom, prawnikom i urwom publicznym zwanymi celebrytami, żeby opowiadali bajeczki jak to są okradani z miliardów.
Cały marketing kłamstwem stoi. Zresztą zawsze tak było. Był sobie taki Chrystus, powiedział Żydom prawdę o nich to go zabili, bo znieść tego nie mogli.
Tak samo jest z dziennikarzami piszącymi prawdę.Są szykanowani, niszczeni i niejednokrotnie zabijani.
red is bad
Poziom: 66
REP.: 8261
kapsell do thiefi dodano: 08.01.2016, 22:29 #176
Prawda. Smutne ze w ten nurt wpisja sie "niezalezne" media piszace o grach i mydlace oczy graczom.pozdro
Poziom: 45
REP.: 9732
skalariX dodano: 08.01.2016, 09:22 #177
Każde wyzwanie nakręca kogoś do jego pokonania ...
Poziom: 9
REP.: 4
grabaar dodano: 08.01.2016, 11:23 #178
Przypomnijcie sobie sytuacje z PS3. To byla istna forteca, ktora pozostawala niezlamana przez 5 lat (nikt mi nie powie, ze przez te lata nie bylo intensywnych prob jej zlamania), a i tak koniec koncow ja dopadli. Wiec wyglada na to, ze kazde zabezpieczenie, predzej czy pozniej, niestety zostaje zlamane.
red is bad
Poziom: 66
REP.: 8261
kapsell dodano: 08.01.2016, 12:05 #179
Walka piractwem to BEZSENS!
Tak samo jak "walka" z narkotykami. Wydaje się z roku na rok coraz większe kwoty na "walke" a kartele narkotykowe coraz potezniejsze , ilość narkotyków wzrasta na rynku a politycy tylko zadowoleni bo łapówy coraz większe.
Gnur [37.248.***.***] dodano: 08.01.2016, 16:24 #180
Jak skończy się piractwo to prędzej gracze przestaną grać niż zaczną kupować oryginalne gierki za 200zł. Szach mat korpo śmiecie :)
Ukryj odpowiedzi (1)
Qba [78.9.***.***] do Gnur dodano: 08.01.2016, 23:55 #181
Dokładnie będzie jak mówisz :D Nie ma ch... we wsi, że jak źródełko w zatoce wyschnie, to nagle cały świat zacznie kupować oryginały. Część pewnie tak, ale myślę, że zdecydowana większość wejdzie na stronę online "corpo-śmieci" - zobaczą 200pln/50 jurków/60$ i powiedzą "MEEEHHH, wolę 4 butelki Balantyny w doborowym towarzystwie, od razu multi w cenie", dłuższa zabawa niż płatne dema :D
Poziom: 52
REP.: 5096
Vaderous33 dodano: 08.01.2016, 19:20 #182
Jeśli grę mamy na dvd.cd,br czy hdd zawsze można ją złamać proste.
Nie dziwie się że ludzie grają na piratach,stosunek ceny jednej gry do zarobków w Polsce jest dość wysoki...No chyba że są tacy ludzie co tylko grają i nic innego nie robią tylko praca/gra :D
Poza tym nie okradamy twórce gry a wydawcę Edytowano 2 razy. Ostatnio: 08.01.2016, 19:23
Hehe [87.206.***.***] dodano: 08.01.2016, 23:44 #183
Tak samo jak mieli nigdy nie złamać PS4,kwestia czasu i chęci hakerów, jeśli będzie im się chciało poświęcić na to więcej kasy, fani rzucą kasą, dotacja, cokolwiek to wszystko złamią, w programowaniu nie ma rzeczy nie możliwych.
Poziom: 17
REP.: 6
norbiko dodano: 09.01.2016, 15:49 #184
Ps4 PONOĆ ZŁAMALI MOŻNA ODPALIĆ LINUXA
Ukryj odpowiedzi (1)
Poziom: 37
REP.: 3011
truthseeker do norbiko dodano: 10.01.2016, 19:34 #185
Tak, ale nie można odpalić gier z PS4. Póki co, pograsz wyłącznie na emulatorach innych konsol, które śmigają na linuxach.
Poziom: 17
REP.: 6
norbiko dodano: 09.01.2016, 15:50 #186
Ps4 PONOĆ ZŁAMALI MOŻNA ODPALIĆ LINUXA

Komentarze (186 opinii) Skomentuj