SKLEP

Blog użytkownika Reinvented

Reinvented Reinvented 07.03.2017, 07:26
Pierwsze Wrażenia: Nintendo Switch
1290V

Pierwsze Wrażenia: Nintendo Switch

Na Nintendo Switch jakoś specjalnie nie czekałem, jednak jak mam w zwyczaju od czasu pierwszego zakupu Playstation 3 na premierę, zaopatrywać się w konsole w dniu jej wydania, aby dokładnie i na własne oczy śledzić rozwój sprzętu na którym gram. Czy Nintendo Switch daje radę? Czy spełniło moje oczekiwania? Na te pytania postaramy sobie odpowiedzieć w dzisiejszym materiale. Zapraszam!

Dzień Dobry, ja jestem Reinvented ci którzy mnie znają kojarzą mnie zapewne z cyklu Poniedziałkowe Heheszky, chociaż ostatnimi czasy coraz to częściej, udaje mi się napisać "coś" niezwiązanego akurat z tą serią, ci którzy zaszczycili mnie tutaj dzisiaj swoją obecnością z pewnością są zainteresowani tym, co sądzę o Nintendo Switch. Od razu uprzedzam że ten wpis opisuje tylko i wyłącznie MOJE spostrzeżenia - zalety i wady konsoli Nintendo Switch. 

Wielkim fanem Nintendo nie byłem/nie jestem tego ukryć nie mogę, chociaż sam posiadam Nintendo 3DS XL i New Nintendo 3DS XL, gry które były wydawane na te małe konsolki, raczej nie należą do moich ulubionych, a sam doskonale wiem że są kierowane do bardzo wąskiego grona odbiorcy. Grałem dla przykładu w Pokemony, Xenoblade i niedawno wydanego Dragon Ball: Fusions, a same konsolki aktualnie znajdują się w swoich oryginalnych kartonach, i czekają na lepsze dni, a same pudełeczka być może kiedyś "odkopię" tak jak robię to od czasu do czasu z moim zasłużonym i wymęczonym już Playstation Portable. 

Wracając do tematu Nintendo Switch, pre-order na konsolę złożyłem już w połowie stycznia, czyli w dniu w którym to też ogłoszono wejście przedpremierowych zestawów do sklepów internetowych. Cena, dość przystępna jak za nową konsolę na premierę, największy problem w sumie sprawiło mi dobranie wersji kolorystycznej, długo zastanawiałem się nad wersją zwykłą, szarą. Jednak po wielu naradach ze znajomymi i moją ukochaną, doszedłem do wniosku że wersja "Neon" będzie bardziej wyrazista, i przede wszystkim będzie się wyróżniała na tle takiego Xboxa czy Playstation które obie posiadam w wersjach czarnych. Po premierze - nie myliłem się, na stoliku konsola wygląda świetnie, prezentuje się elegancko i z klasą. 

Co do samego wykonania konsoli i akcesoriów do niej, ekran jest piękny i wyrazisty, akurat tutaj nie mam się po prostu do czego przyczepić, jedyne co mogłoby zostać inaczej zaprojektowane to wejście ładujące konsolkę, które z wiadomych przyczyn (przecież konsole wkładamy w stacje dokującą) zostało umiejscowione u dołu, przez co stawiając konsole na "nóżce" nie ma możliwości jednoczesnego ładowania i grania, chociaż na dobrą sprawę, i to da się obejść - widziałem już kilka świetnych poradników innych użytkowników Switcha, jak sobie z tym problemem w prosty sposób poradzić. Joycony natomiast przeszły moje najśmielsze oczekiwania, są lekkie i zarazem pewnie trzyma się je w dłoni, przyjemne w dotyku, przyciski wciskają się bardzo miękko, jedyne co mogłoby zostać dopracowane to system wibracji, który moim zdaniem jest średnio wyczuwalny, w porównaniu na przykład do Xboxowego Pada, gdzie po 2 minutach bezustannych wibracji i odłożeniu pada, ręce jeszcze drżą. Zależy też jak komu wygodniej grać na Joyconach, ja osobiście Grip dodawany do zestawu zignorowałem całkowicie, i oba joycony trzymam osobno i wam również polecam taki tryb gry, nie dość że w fotelu można się rozsiąść wygodnie jak ci się podoba, nie musisz pada trzymać sztywno przed sobą, to jeszcze odczucia płynące z rozgrywki są trochę inaczej odczuwalne, nie bardzo wiem jak to opisać, więc po prostu zostawię tutaj puste pole, a gdy będziecie mieli szansę sami sprawdzić Joycony w akcji, przypomnijcie sobie moje słowa.


Wspomniałem już o Gripie trochę wyżej, i chciałbym nieco bardziej rozwinąć ten temat, wielka szkoda że tak naprawdę do zestawu startowego dostajemy kawałek bezużytecznego plastiku, w który to bezceremonialnie możemy włożyć tylko Joye, a to dlatego że tak wpiętych padów w Grip nie podładujecie kablem, po prostu nie ma żadnego wejścia, muszą być ładowane poprzez podłączenie ich do samej konsoli i włożeniu jej w stacje dokującą. W tym momencie warto dodać, że Joyów nie trzeba ładować tak często jak pada od PS4 czy Xbox One, albowiem żywotnością zawstydzają oba te pady, grając od piątkowej premiery do niedzielnego wieczoru, dopiero wczoraj podłączyłem je do ładowania na noc, ponieważ wyskoczył komunikat że prawy Joy jest bliski rozładowania. Oczywiście można kupić odpowiedni Grip z funkcją ładowania jako osobne akcesorium i naturalnie za dodatkowe pieniądze cena waha się od 100 do 120 zł (bez wliczonej przesyłki) I tutaj rodzi się moje pytanie? Czy nie lepiej byłoby zrezygnować z dodawania kawałka plastiku który nie posiada żadnego głębszego zastosowania, na rzecz troszkę wyższej ceny (myślę że +50 zł byłoby rozsądną kwotą) do aktualnych zestawów, i otrzymać pełny produkt z funkcją ładowania Joyconów? Na to pytanie już, musicie odpowiedzieć sobie sami. :)

Opisałem konsolę, a co z systemem który znajduje się w Nintendo Switch? No właśnie! Jest przejrzysty, co jest pewnie zasługą tego, że w dniu premiery nie zostały rozwinięte jeszcze wszystkie jego funkcje na przykład, nie napiszecie na Switchu do swoich znajomych, nie sprawdzicie ile graliście w dany tytuł (chociaż znajduje się już odpowiednia notka przy tytule, widnieje tam po prostu puste pole - prawdopodobnie w przyszłych aktualizacjach zostanie wprowadzony licznik) i to chyba tyle, z tych najważniejszych rzeczy których mi aktualnie brakuje, a które wiem że zostaną w niedalekiej przyszłości wprowadzone. Wystarczy sobie wspomnieć premierę Playstation 4, system też był biedny prawda? A teraz jest tak rozwinięty, że do dzisiaj potrafię się tam zgubić :)

Podsumowując, czy warto kupić Nintendo Switch? Z pewnością jeśli jakimś cudem nie zdobyłeś Wii U, tak jak przytrafiło się to mnie, premierę Wii U po prostu przespałem. Switch daje niesamowity powiew świeżości Nintendo, i mam nadzieje że doskonale wykorzystają potencjał nowej konsoli, pożyjemy - zobaczymy, powtórzę to jeszcze raz Playstation 4 na premierę również niczym specjalnym się nie wyróżniało, a teraz? Konsola nie do poznania! Odnoszę wrażenie, że Switch jeszcze nie raz pozytywnie nas zaskoczy czego sobie, posiadaczom i przyszłym właścicielom Switcha, bardzo gorąco życzę.


I tym przyjemnym akcentem chciałbym zakończyć mój wpis dotyczący "Moich Pierwszych Wrażeń" z premiery Nintendo Switch, dziękuje wszystkim tym którzy wywierali na mnie nacisk aby ten materiał jednak powstał (z racji tego że nie mogę się oderwać od Zeldy), bardzo się cieszę że na portalu PPE spotkałem i w sumie nadal spotykam, tak wiele pokrewnych dusz które lubią wymieniać się spostrzeżeniami i doceniają zdanie innych.

Tagi:

Oceń notkę
+ +75 -

Oceń profil
+ +98 -
Reinvented
Ranking: 236 Poziom: 49
PD: 16157
REPUTACJA: 13236
Miesięcznik PSX Extreme