Piotrek Modzelewski Piotrek Modzelewski 12.12.2014 22:00
MEGA Gość Niedzielny 83, czyli nie do końca poważny Przegląd Tygodnia!
2345V

MEGA Gość Niedzielny 83, czyli nie do końca poważny Przegląd Tygodnia!

Przede wszystkim, zajmijmy się sprawą oczywistą: TAK, jesteśmy spóźnieni. Bardzo spóźnieni. Tak spóźnieni, że stare kobiety krzyczą „olaboga”, a gdyby była to nasza impreza (trochę, w zasadzie, jest to nasza impreza), skończyłby się alkohol, a goście zaczęliby się ewakuować w kierunku sypialni. Ale wtedy, wreszcie, wkroczyłby Gość Niedzielny, a za nim 40 nagich modelek, toczących przed sobą beczki pełne szkockiej tak dojrzałej, że mogłaby kupić własną szkocką. KAPOW. 

83 Odcinek GNa jest opóźniony przez kilka rzeczy – miejsce miało The Game Awards oraz PlayStation Experience i po prostu nie było opcji, żeby wyrobić się na niedzielę rano, gdy jedna z imprez swoje zakończenie miała w poniedziałek, około 6 rano naszego czasu. Poza tym, niestety zdarzyło mi (Piotrkowi, cześć) się zachorować i by brzmieć normalnie wymagane było sporo... czyszczenia gardła naturalnymi sposobami. Mógłbym to opisać wyrazem dźwiękonaśladowczym, ale wszyscy wiemy, że nikt tego nie chce.

Dlatego też, proces nagrywania programu był długi i okupiony paczką Orofaru, przez co – mówiąc delikatnie – następnego dnia PS4 i TV trafiły do ubikacji. Efekty przedawkowania tabletek na gardło są raczej trudne do okiełznania gdy siedzi się na kanapie. Tak czy inaczej - 83 epizod ląduje mając za sobą ciągnący się skład i jest jednym z najdłuższych w dziejach (41 minut samego audio) - mam nadzieję, że będziecie się przy nim dobrze bawić. Oglądajcie, jedzcie picie, pijcie jedzenie, tylko nie przedawkowujcie tabletek na gardło. Nawet Drużyna Actimela nie zapaskudzi łazienki tak, jak cholerne piguły do ssania.