Oceń profil
+ +11 -
Sargon
Ranking: 1621 Poziom: 41
PD: 9755
REPUTACJA: 2371
Konsole
Xbox 360 Xbox One Xbox Series X Atari 65XE PC
Ostatnie osiągnięcia
Justin Bieber Papa Smerf Chałturnik Szperacz

Płeć: Mężczyzna

Wiek: 34 lata

Dołączył: 31.01.2020

Dałem plusów/minusów: 1241/0

Otrzymałem plusów/minusów: 1253/84

Napisałem komentarzy: 884

Założyłem dyskusji: 1

Osiągnięć zdobyłem: 53/181 (29%)

Dodałem gier: 0

Napisałem blogów: 0

Oceniłem: 0 tytułów

Gram: 0 tytułów

Mam: 0 tytułów

Ukończyłem: 0 tytułów

Chcę zagrać: 0 tytułów

O sobie

Zagorzały fan gier komputerowych od początku ich istnienia. Fury of the Furries, Dyna Blaster lub Boulder Dash to moje dzieciństwo. Dużo bardziej cenię sobie produkcje single player z ciekawą historią niż gry typu CS, Valorant lub Fortnite w których tak naprawdę chodzi ciągle o to samo. Nigdy gry online do mnie nie przemawiały i przemawiać nie będą (poza małym wyjątkiem o którym niżej).

Gram głównie na konsoli gdyż tam, z generacji na generację, mam zapisaną całą swoją bibliotekę gier, historię, osiągnięcia. Przyzwyczaiłem się do pada tak bardzo, że dziwnie jest mi grać przy pomocy myszki i klawiatury. Na komputerze gram jedynie w "Hearthstone" - jest to jedyna gra online do której się przekonałem a w którą inwestuję i czas i pieniądze. Komputer służy mi głównie do słuchania muzyki i przeglądania internetu. Pomimo, że mógłbym na nim odpalić przeróżne nowsze tytuły, to nie mógłbym w nie grać z poczuciem, że pomijają one moją xboxową bibliotekę. Lubię mieć wszystko w jednym miejscu.

                                                                         
                                            zdarza mi się miesiąc zamykać z punktami w przedziale 2500-3000

Miłośnik gier cyfrowych, fan znajdziek, przeciwnik głupich questów i pustych światów. Chłop uzależniony od osiągnięć, fantazjujący o "calakach" i teraz uwaga: na tyle uzależniony, że potrafię odrzucić grę tylko dlatego, że nie pasują mi osiągnięcia do niej przydzielone. Z jednej strony nie przeglądam ich przed rozpoczęciem gry by sobie nie spoilerować zabawy. Z drugiej strony gdy gra średnio mi leży, sprawdzam czy jest sens w nią dalej grać spoglądając na listę z osiągnięciami. Nie lubię mieć w historii gier z 1 osiągnięciem. To jak zostawić nadgryzione ciasto. Wstyd i hańba a i tak niestety czasem się zdarza.

Zostawiając komputery za sobą lubię kończyć dzień dobrym filmem lub serialem. Najbardziej cenię sobie rozmaite thrillery, dramaty, produkcje psychologiczne, obyczajowe. Nie musi być to kino angielskie. HBO ma w swojej ofercie całą masę najrozmaitszych filmów produkcji europejskiej. Od niemieckich po węgierskie. Język i jakość nie ma dla mnie większego znaczenia. Liczy się historia, problem, utrzymany klimat. To co dla jednego widza może być nudne jak flaki z olejem, tak ja często widzę w tym kunszt. Lubię sobie czasem poobserwować czyjeś losy - tak po prostu. Doceniam przy tym również całe zaplecze, charakteryzację i świat w którym żyje i porusza się bohater.

                                                              
duński film "Wuj" przedstawiający wiejskie życie młodej dziewczyny opiekującej się niepełnosprawnym wujkiem. W prawie dwóch godzinach produkcji nie ma niczego poza ich szarą codziennością i własnymi wnioskami. Mi się podobał, bo lubię kino niezależne, ale mam wrażenie, że klasyczny widz wyłączyłby film po 10 minutach.
 

Do seriali podchodzę natomiast bardziej sceptycznie ze względu na rozległość historii. Wolałbym raczej połknąć całość w 2h jednego wieczoru, niż oglądać produkcję rozwleczoną na całe miesiące lub lata. Jedyne seriale jakie akceptuję to klasyki, które każdy zna i lubi.

Hobbystycznie udzielam się również na platformie Twitch, którą odpalam częściej niż Facebooka. Nie jestem streamerem, ale pomagam im w prowadzeniu ich kanałów. Od wielu lat sprawuję funkcję moderatorską na kilku polskich żeńskich i męskich kanałach niezależnie od widowni (300-2000). Dbam o porządek, ale również służę pomocą merytoryczną na czacie. Udzielam się także przy prowadzeniu przeróżnych tabel z wynikami, gdy akurat trwają jakieś mistrzostwa. Zdarza mi się również pomagać w rozkręceniu na platformie zupełnie nowych kanałów, które, szczęśliwie, bardzo ładnie sobie radzą. Sprawia mi to ogromną frajdę.

Mój pokój gracza

Aktywności użytkownika Sargon

Gry użytkownika Sargon