Zacznę może od tego dlaczego i co skłoniło mnie do zagrania w ten tytuł. Pierwszą rzeczą na chwilę obecną jest to iż czekam na interesujące mnie tytuły, takie jak: Ghos Recon Breakpoint, Wreckfest czy Black Desert Online, a że gry wyjdą dopiero za miesiąc to trzeba było w coś zagrać no i z braku laku wybrałem ten tytuł, ale to też nie wszystko. Od czasów PC lubuję się w grach które pozwalają na zbieractwo, crafting i budowanie, takim tytułem był RUST, to właśnie skłoniło mnie do zakupu tego tytułu, mimo iż nie lubię Minecrafta, ale tu bardziej chodzi o estetykę/ wygląd gry.

Zacznijmy od początku. Kreator naszej postaci. Tak słabego kreatora nie widziałem od dawna, na samym początku mamy do wyboru 3 słabe ubiorki początkowe, jakaś słomiana narzuta, kilt z liści i jakąś szmatkę. Idąc dalej jeśli chodzi o fryzury, wybór oczu i brwi jak i kolor skóry też jest bardzo kiepsko i cieńko, po kilka rodzajów tak na odwal się i to tyle.

Po tym jakże słabym kreatorze zaczynamy przygodę na dużej mapie która jest generowana losowo i wybieramy jeden z 5 lub 6 punktów startu naszej przygody.

Zaczynamy jako golas nie posiadając nic jak tylko gołe dłonie i czym prędzej musimy zebrać trochę surowców aby stworzyć narzędzia do wydobywania, takie jak siekierę i kilof, taki standard w grach surwiwal. Za zbieractwo, walkę, tworzenie otrzymujemy EXP za którego dodajemy punkty atrybutów swojej postaci. Mamy takie atrybuty jak:

Wytrzymałość
Zdrowie
Stamina
Siła
Szybkość craftingu
Żwyność
Woda

Oczywiście rozwijanie swojej postaci i "budowanie" jej to już mmo rpg, im wyższy poziom posiadamy tym coraz to nowsze technologie i przedmioty odkrywamy używając do tego punktów umiejętności, a lista jest dosyć długa. Najwięcej i najszybciej wbijamy poziom przez walkę oczywiście, ale do tego trzeba ekwipunku rzecz jasna co powoduje tak czy siak bawienie się w ostrożne kombinowanie aby jakiś poziom wbić i pozyskać jakąś broń, no i tłuczenie zwierzątek które nie zadają wielu obrażeń.

Takim czymś innym w grze jest to iż mamy oficjalne serwery gry lub hostowane przez graczy, na serwerze może bawić się nawet 64 graczy co jest inne niż w Minecrafcie, bo w tamtym tytule można grać w 4 osoby i po wyjściu z serwera innych graczy wyrzuca, nie to co tutaj.

Świat gry jest kolorowy i momentami niebezpieczny, wszystko zależy od biomu w który wchodzimy i stworzeniami które tam spotkamy. W grze jest co robić i dla miłośników pikselowych atrakcji na pewno będzie co robić i będzie zabawy co nie miara, bo nawet mamy możliwość oswajania dinozaurów i innych stworzeń jak i ujeżdżania ich czy ustawieniu ich koło naszego domostwa aby go strzegły. Ale! Kilka słów o serwerach.

No i pojawiają się schody.

Gra nowa, są serwery EU i Azjatyckie. Niestety EU raczej świecą pustkami bo najwięcej osób ile udało mi się znaleźć na EU to 12! Na azjatyckich graczy jest nawet około 40! Więc robi się problem z graczami i tym że będzie wiało nudą. Kolejny problem to taki iż wchodząc na mapkę z 10 graczami mamy wyeksploatowaną mapkę przez hordy graczy którzy przewijali się przez nią. Nie wiem do końca czy mapki całe są przekopane z surowców czy tylko częściowo gdyż nie sprawdzałem tego ze względu na wielkość, jednak spędzając jakieś 5-8h w grze mogę stwierdzić że coś jest nie halo z nią właśnie przez taką sytuację. Mapki powinny się w jakiś sposób odnawiać po woli, lub chociaż surowce, lub też powinny być resety serwerów aby mapki mogły się odnowić. Niestety tego nie doświadczyłem i nie wiem jak to jest. Wiem natomiast tyle że daję temu tytułowi 6 pkt właśnie za te wszystkie rzeczy opisane powyżej, ale to na wyrost bo bardzo mnie korci aby "puknąć" 5 punktów. Tak więc to takie kilka słów z mojej strony a wybór należy do graczy i miłośników takich gier.