Drzwi wylatują z framugi z hukiem. Pierwszy policjant wpada do środka, krzycząc „Na ziemię, leżeć!!”. Po chwili przez okno wlatuje kolejny, celując do mnie. Trzeciego widzę w drugim oknie, grzebie przy nim, próbując je otworzyć. Powoli wycofuję się do pomieszczenia za mną. Zobaczymy, czy tym psom spodoba się to, co dla nich przygotowałem.

Zanim jednak przyjdzie nam rozbić gang narkomanów, trzeba będzie zająć się staruszkiem wypróżniającym się na maskę samochodu sędziego. Albo innym pijanym lumpem, który, aby zarobić na wódkę, ukradł wózek dziecięcy sprzed sklepu z dzieckiem w środku.

This Is the Police 2 #1

Gra podzielona jest na dni. Na początku każdego nich decydujemy, którzy funkcjonariusze pojawią się na służbie. Ci z różnych powodów mogą odmówić – ot, np. wyskoczyła im krosta na sutku i muszą iść do lekarza. Często musimy podjąć decyzję, czy przydzielić urlop takiemu delikwentowi czy może jednak zmusić go do przyjścia na służbę. Pamiętajcie, że policjanci to prawdziwi ludzie. Mają swoje wady i zalety, przykładowo niektórzy lubią zajrzeć czasem do kufla, inni z kolei będą chcieli pełnić służbę mimo skrajnego wyczerpania. Warto pamiętać, że przemęczony funkcjonariusz może popełniać błędy albo nawet nie stawić się na służbę.

Naszym strażnikom teksasu musimy też przydzielać ekwipunek. Na standardowym wyposażeniu znajduje się rewolwer oraz kajdanki. Cała reszta, w tym pałki, paralizatory, granaty hukowe itp., musimy przydzielić z naszego magazynu. Część narzędzi się jednak zużywa lub psuje, więc warto inwestować w zakup nowych zabawek.

This Is the Police 2 #2

Gliniarzy możemy też rozwijać za tak zwane punkty profesjonalizmu. Co 50 pkt. możemy wykupić jedną umiejętność. Każda z nich ma trzy poziomy, a określają one to, jak dobrze funkcjonariusze strzelają, negocjują lub jak szybko reagują. Przekłada się to na umiejętności w czasie interwencji, ale i w trakcie potyczek turowych.

No właśnie – potyczki turowe. Z czasem trafią nam się akcje wymagające bezpośredniego nadzoru nad policjantami. W tym momencie gra zamienia się w strategię. Każdy policjant ma dwa ruchy w swojej turze, kiedy może się przemieszczać, kryć za osłonami czy walczyć. Tutaj mamy szeroki wachlarz możliwości – broń palna, paralizatory, pałki czy gaz pieprzowy to dopiero początek zabawy. Możemy też się skradać, ale tu potrzeba już trochę umiejętności. Wybierając policjantów na taką akcje, warto wskazać specjalistów w różnych dziedzinach.

Nie wspomniałem o jeszcze jednym aspekcie gry – dochodzeniach. Od czasu do czasu na mapie pojawi się niebieski znacznik, który oznacza wezwanie do dochodzenia. Oddelegowujemy policjanta, który po jakimś czasie przysyła wstępny raport. Im inteligentniejszy funkcjonariusz, tym więcej dowodów i zeznań dostaniemy. Przez kolejne dni musimy odsyłać naszych stróżów prawa, aby zdobywali dodatkowe dowody. Następnie musimy wydedukować, jak przebiegło zdarzenie, i wysunąć oskarżenie.

This Is the Police 2 #3

Każda służba musi się jednak kiedyś skończyć – na koniec dnia pozostaje nam podsumować nasze dokonania. Za pozytywne załatwianie spraw dostajemy zawleczki od piwa, czyli grową walutę. Natomiast za ucieczki i wpadki zawleczki są nam potrącane. Za nie możemy kupić sprzęt oraz nowych funkcjonariuszy, którzy zasilą nasz oddział. Powinno nam więc zależeć na załatwianiu jak największej liczby spraw.

Największym problemem This is the Police 2 jest poziom trudności. Ten nie wybacza najmniejszych błędów, więc przygotujcie się na powtarzanie każdego dnia po kilka razy, aż do perfekcji. Niestety taki system szybko odrzuci nowych i mniej doświadczonych graczy. Nawet ja nie miałem cierpliwości, aby tytuł ukończyć.

Technicznie gra działa poprawnie. Specyficzny styl grafiki może nie spodobać się każdemu, ale mnie przypadł do gustu. Muzycznie mamy tutaj klimatyczne nuty, które pozwalają poczuć się jak prawdziwy naczelnik na posterunku. Jeśli mam się do czegoś przyczepić, to będzie to przydługi wstęp, który nie pozwala na zapis. W przypadku np. gdybyśmy musieli wyłączyć produkcję przed jego zakończeniem, czeka nas sporo przeklikiwania.

This Is the Police 2 #4

This is the Police 2 to świetna strategia dla fanów amerykańskich stróżów prawa. Mamy tutaj wszystko, co potrzeba – piwo, strzelaniny, pączki i brutalne przesłuchania. Gra nie bawi się w delikatność i często koloryzuje niektóre sytuacje, aby gracz poczuł się jak w amerykańskim filmie. Ja ze swojej strony mogę polecić grę, szczególnie fanom serii XCOM. Będzie czuć się tutaj jak ryba w wodzie.

Grę do recenzji dostarczyło THQ Nordic.