SKLEP
Gomlin 22.01.2014
Pata-pata-pata-pon! 3
613V

Pata-pata-pata-pon! 3

Zręcznościowo-muzyczna gierka, która podbiła me serce od pierwszej części, która to ukazała się na psp w 2008r. Tytuł stał się dla mnie obowiązkową grą przy tej konsolce i nie inaczej jest z częścią trzecią.

Patapon 3
  • Platformy:  PSP 
  • Data premiery - Polska: 15.04.2011
  • Nie
  • od lat 7 online przemoc

Każda konsola ma swoje exy, których zazdroszczą jej posiadacze innych konsol. W tym wypadku niewątpliwie wielu ludzi zazdrości posiadaczom psp takiego tytułu jak Patapon. Wydaje mi się, że nigdzie indziej nie znajdziemy połączenia gry rytmicznej i strategii czasu rzeczywistego, która to potrafi wciągnąć każdorazowo aż do rozładowania baterii konsolki. Ja osobiście miałem drugą zawsze w zapasie, by móc przejść kolejny poziom.

 

W trzeciej części wierni fani serii od razu odnajdą się w klasycznym dla gry sterowaniu, a nowi gracze w mgnieniu oka załapią zasady gry. Gra polega na tym, by odpowiednio i rytmicznie wydawać rozkazy poprzez wstukiwanie kwadratu, iksa, kółka lub trójkąta. Każdy z przycisków ma przypisany odpowiedni okrzyk np kwadrat to PATA, a kombinacje przycisków odpowiadają konkretnym czynnościom opisanym w grze. Możemy wydawać komendy typu: by iść do przodu, atakować, bronić się czy robić uniki.

 

 

Celem jest prowadzenie naszych małych i pociesznych bohaterów w rytm melodii, aby pokonać Arcybiesów. Które to zawładnęły swymi rządami pobliskie krainy. W części trzeciej wybieramy jednego z trzech dostępnych Uberbohaterów, którym poprowadzimy naszą pataponiastych herosów w bój. Stałe we wszystkich trzech częściach jest to, że mamy tutaj swoją "bazę", w której to możemy np. ulepszyć sprzęt czy uzbroić naszych wojowników oraz wybrać dla nich odpowiednie klasy.

 

 

Dodatkową warstwę strategiczną zapewnia nam system rozwoju Pataponów, które zdobywając kolejne poziomy odblokowują kolejne umiejętności specjalne oraz klasy. Aby móc je udoskonalić trzeba powracać do poprzednich - rozegranych już wcześniej przez nas plansz. Fani serii na pewno mogą się nastawić na setki godzin by móc wszystko wymasterować, a nie jest to proste ze względu na poziom trudności jaki to Patapon nam serwuje. Trzeba zaznaczyć, że jeżeli przykładowo z trudem przetrwamy wypad do wieży, co może zająć dobre 30-40 minut, a ubije nas ostatni boss - to boleśnie pozbawi nas wszystkich zdobytych po drodze nagród, dlatego naprawdę trzeba mieć się na baczności. By grać w Patapona trzeba być, albo mistrzem w tym co się robi, albo trzeba mieć luźniejsze podejście do przegranych po tak długich sekwencjach, gdyż zabawa może się skończyć rzucaniem konsolą gdzie popadnie.

 

 

Największą nowością jaką wprowadzono w trzeciej odsłonie gry jest możliwość wspólnej gry lokalnie oraz online, możemy również wspomagać innych graczy naszym bohaterem. Fajnym bajerem jest to, że dzięki takim rozwiązaniom możemy nawet zaprosić kolegów do naszej wyspecjalizowanej już kuźni, aby wykuli sobie w niej unikalne przedmioty. W grze z kolegą  każdy kontroluje własnego Uberbohatera i tak razem możemy przejść całą kampanię a co więcej - możemy również odwiedzić miejsca niedostępne dla graczy singlowych. Osobiście polecam grę wieloosobową zwłaszcza z kumplem (kumpelą) siedzącym obok Was  - osobiście przyznaję, że radość z gry jest wtedy podwójna

 

 

Na zakończenie chciałbym wspomnieć o polonizacji gry, która według mnie wyszła naprawdę świetnie i nie idzie się do niej doczepić.  Tłumacze naprawdę fachowo podeszli do sprawy i uraczyli nas naprawdę fajnymi i humorystycznymi dialogami. Jeżeli miałbym oceniać grafikę - to ciężko ją porównać z innymi produkcjami - zwłaszcza trójwymiarowymi. Mamy tutaj widok horyzontalny i idziemy głównie w bok. Jeżeli chodzi o styl graficzny to gra ma swój urok, który przyciąga. Sama muzyka zaś to dobre gitarowe kawałki, które świetnie wpasowują się w rytmiczny świat gry.

Myślę, że jest to najlepsza ze wszystkich trzech części, aczkolwiek warto jest zajrzeć do pozostałych dwóch jeżeli nie mieliśmy z nimi styczności. Trójeczka łączy w sobie wszystko co najlepsze z poprzednich części, a do tego dochodzi naprawdę świetnie przemyślane i rozbudowane multi. Naprawdę polecam.

Tagi:

Werdykt
  • + Trzecia część trzyma poziom poprzednich
  • + Urokliwa grafika
  • + Dobre, mocne gitarowe nutki
  • + Świetnie rozbudowany multiplayer
  • - Może odstraszyć nowych graczy swoim poziomem trudności...
  • - A i weteranów może podenerwować
Gomlin
Gomlin Polecam gorąco weteranom serii, jeżeli zaś ktoś nie miał do czynienia z Pataponem to zachęcam również do sprawdzenia wcześniejszych odsłon gry bo naprawdę warto poznać każdą cześć z osobna.
Oceń recenzję
+ +5 -

Miesięcznik PSX Extreme