Maciej Zabłocki Maciej Zabłocki 10.08.2020
Huawei WiFi AX3 – test routera. Doskonałe poszerzenie możliwości domowego internetu
1404V

Huawei WiFi AX3 – test routera. Doskonałe poszerzenie możliwości domowego internetu

W dobie dzisiejszej pogoni za prędkością internetu, musimy pamiętać, że równie duże znaczenie ma także dobry router, który potrafi to połączenie wykorzystać i przekazać do wszystkich pozostałych urządzeń w domu. Przyjechał do nas intrygujący model Huawei WiFi AX3, który zapowiada się na kawałek ciekawego sprzętu. Wspiera już najnowsze pasmo WiFi 6 i ma wszystko, czego możemy potrzebować. Zapraszamy na test. 

Gdy zamawiamy internet od dowolnego dostawcy, zazwyczaj dostajemy w pakiecie podstawowy router, któremu daleko do oferowania szerokiego spektrum możliwości. Są to tanie, bardzo proste urządzenia zawierające absolutnie standardowy pakiet funkcjonalności. Właśnie z takim routerem – Funboxem, miałem do czynienia w moim domu rodzinnym. Jeden z operatorów zostawił go w zestawie z Neostradą o dyskusyjnej prędkości. Szukałem jakiegoś rozwiązania, które pozwoli mi dostarczyć internet w każdym zakamarku dużego domu, a marzeniem było korzystać z sieci także w ogrodzie. Gdy do testów przyjechał Huawei WiFi AX3, nadarzyła się idealna okazja by skonfrontować go z moimi wymaganiami i sprawdzić stabilność i jakość połączenia. Chciałem wierzyć, że te problemy z prędkością internetu wynikały wyłącznie z dyskusyjnej jakości Funboxa. 

Wygląd i zawartość opakowania

Huawei przygotowało eleganckie, białe urządzenie wyposażone w cztery anteny (wzmacniacze) wspierające po dwa pasma – 2x2,4 GHz oraz 2x5 GHz. Z przodu znajdziemy tylko jedną diodę informującą o statusie oraz czytnik NFC dla telefonów, by natychmiastowo podłączyć je do sieci. Z tyłu zamontowano tylko cztery porty – 1x WAN dla podłączenia z routerem dostawcy oraz 3x LAN przeznaczone dla urządzeń zewnętrznych, jak komputer, telewizor, konsola czy drukarka. To wszystko – żadnej filozofii i skomplikowanych mechanizmów. Router jest przy tym wykonany z dobrej jakości materiałów, na środku ma przycisk do synchronizacji i znakomicie komponuje się z nowoczesnym sprzętem komputerowym czy salonowym – głównie dzięki „ściętej” konstrukcji. 

Huawei WiFi AX3 – test routera. Wygląd

Każda antena może zostać złożona, dzięki czemu urządzenie zajmuje mniej miejsca i łatwiej je przenosić. W pudełku znajduje się jeszcze biały zasilacz z wbudowanym kablem i elegancki, płaski kabel sieciowy. Router w polskiej dystrybucji kosztuje 399 zł za model z 4-rdzeniowym procesorem Gigahome taktowanym z częstotliwością 1,4 GHz. Dostępna jest jeszcze nieco słabsza wersja z dwurdzeniowym CPU za ok. 250 zł. Z tego co widzę, oferuje niemal identyczne możliwości, z wyłączeniem wsparcia dla „Huawei Share”. Ponieważ do naszej redakcji trafił droższy model, trudno mi ocenić czy warto do niego dopłacić ok. 150 zł. 

Huawei WiFi AX3 – test routera. Specyfikacja

Huawei zawarło w tym sprzęcie szereg interesujących rozwiązań technologicznych, które dostarczają absolutnie najnowsze dostępne pasma połączenia z internetem. Mamy zatem dostęp do WiFi 6 (czyli 802.11 ax), ogromną przepustowość dochodzącą do 3000 MB/s (574 MB/s dla 2,4 GHz oraz 2402 MB/s dla 5 GHz) i wsparcie dla protokołów 802.11v, IPv4, IPv6, PPPoE/DHCP/Statycznego IP, filtrowania MAC, kontroli rodzicielskiej, VPN i wirtualnych serwerów. Ten dość bogaty pakiet powinien wystarczyć do wszystkich domowych zastosowań. Nie mogę tutaj na nic narzekać. Szczęśliwe korzystam na co dzień z telefonu POCO F2 Pro, który obsługuje sieć WiFi 6 i mogłem na własnej skórze przekonać się, jakie dobrodziejstwa niesie ze sobą ta technologia. 

Czym jest najnowszy standard WiFi 6 i czym różni się od WiFi 5? 

Na pewno zastanawiacie się czy w ogóle warto przechodzić na nowsze pasma, skoro stare jeszcze dają radę, prawda? Spróbuję w możliwie najbardziej przystępny sposób wytłumaczyć, co dobrego przynosi WiFi 6. Na start warto wiedzieć, że otwiera przed nami szereg możliwości dot. przepustowości. Wspiera prędkości dochodzące do 1,2 Gb/s, podczas gry WiFi 5 zatrzymywało się na 443 MB/s. Huawei WiFi AX3 oferuje wsparcie dla zaawansowanej modulacji transmisji 1024-QAM i szerokości kanału do 160 Hz, dzięki czemu pozwala na wykorzystanie praktycznie pełni potencjału standardu 802.11 ax. 

Drugim ważnym udogodnieniem oferowanym przez WiFi 6 jest liczba użytkowników, którzy mogą korzystać z jednej sieci w tym samym momencie. Wzrost jest oszałamiający, bo aż czterokrotny i tym samym, zamiast 32, możemy teraz podłączyć aż 128 pracowników po 5 GHz paśmie. W parze z tym idą też znacznie niższe opóźnienia (blisko trzykrotnie) i dużo niższe zużycie prądu. Jak widzicie, mamy same korzyści. Huawei WiFi AX3 bardzo dobrze łączy te wszystkie technologie, oferując możliwie najniższą utratę przepustowości, nawet jeśli nasze urządzenie jest znacząco oddalone od routera. Do właściwych testów zaraz przejdziemy, ale różnicę widać gołym okiem.

Instalacja routera, obsługa aplikacji

Trudno nam sobie dzisiaj wyobrazić nowoczesny produkt elektroniczny bez smartfonowej aplikacji. Korzystają z nich nawet szczoteczki do zębów, lodówki czy pralki. Wiadomo, że nie mogło takiej zabraknąć w routerze Huawei. Producent przygotował aplikacje nazwaną „Huawei AI Life”, którą musimy ściągnąć, żeby poprawnie skonfigurować router. Ponieważ nie ma on żadnego złącza ADSL czy telewizyjnego, jego podłączenie odbywa się poprzez kabel sieciowy, który musimy poprowadzić z modemu domyślnego dla naszego operatora. W rezultacie nie możemy nigdy odłączyć „starego” routera i będzie on stale widoczny w domowej sieci, ale nie stwarza to żadnych problemów. Testowane urządzenie dobrze sprawdzi się w dowolnych warunkach, bo wspiera również kablówki dostarczane do bloków i mieszkań w całej Polsce. 

Huawei WiFi AX3 – test routera. Aplikacja

Po podłączeniu routera do prądu i kabla sieciowego między modemem głównym, a Huawei WiFi AX3, w aplikacji wyskoczy możliwość odnalezienia urządzenia i automatycznej konfiguracji. Nie potrzebujemy danych do logowania do sieci, niezbędne informacje wykrywane są natychmiast, dlatego jedyne co musimy ustawić, to nazwę sieci, hasło do routera i hasło do sieci Wi-Fi. Po kilku chwilach dioda statusowa na przodzie urządzenia zmienia kolor z czerwonego na zielony informując tym samym, że AX3 jest gotowy do działania. Prosto, szybko i przyjemnie. 

Aplikacja zawiera wszystkie niezbędne opcje uporządkowane w sensowny sposób. Widzimy jakość połączenia, liczbę podłączonych urządzeń, możemy przeprowadzić diagnostykę i ustawić np. zakres częstotliwości albo siłę sygnału. Do tego widać aktualną szybkość pobierania i wysyłania danych. Huawei pomyślało tutaj, by dostosować sygnał WiFi dla gości oraz ustawić kontrolę rodzicielską, która odcina dostęp do internetu w określonych godzinach. Z poziomu aplikacji przeprowadzamy też aktualizacje systemu routera i podglądamy wykorzystane pasma i jakość sieci WiFi. To tyle – nic więcej tutaj nie ma, ale dla normalnego użytkownika będzie to zdecydowanie wystarczające.

Huawei WiFi AX3 – test routera. Aplikacje Wi-fi

Działanie i stabilność połączenia 

Mój rodzinny dom ma powierzchnię ponad 300 m2, przez co dostarczenie internetu do każdego zakamarka wiązało się zwykle z wykorzystaniem tzw. „reapeterów”, czyli przekaźników sygnału. Ich jakość jest mocno dyskusyjna. Sprawdziłem wiele takich urządzeń i z żadnego z nich nie byłem zadowolony. Bardzo mocno liczyłem na Huawei WiFi AX3, bo z teoretycznej specyfikacji zapowiadał się kawał porządnego sprzętu o wielkich możliwościach. Router domyślnie stoi w sypialni na pierwszym piętrze, położonej przy jednej z krawędzi domu. Najbardziej oddalony punkt znajduje się po drugiej stronie w odległości 20 metrów. Mam jeszcze drugie piętro, parter i piwnicę. Standardowy „Funbox” nie był wykrywany przez telewizor w salonie znajdującym się po drugiej stronie domu, na parterze. Nie wspominając już o piwnicy. Nie dało się również korzystać z internetu w ogrodzie, bo zasięg wysiadał gdzieś przy wyjściu na taras. Wszystko to sprawiało, że niezbędne były przekaźniki, które już na starcie wytracały ~60% przepustowości, dokładając do tego ogromne opóźnienia. Dowolny film na YouTube odpalany na SmartTV w salonie ładował się kilkadziesiąt długich sekund, zanim w ogóle cokolwiek zobaczyliśmy – nie muszę chyba wspominać, że w bardzo marnej jakości. 

Huawei WiFi AX3 – test routera. Działanie

Testy rozpocząłem od zabawy z telefonem. Już po przejściu do pokoju obok zauważyłem, że po WiFi 6 nie mam żadnej utraty sygnału (stabilne cztery kreski), a strony internetowe ładują się błyskawicznie. Wiecie, tak jak czasem wczytują się artykuł po artykule, tak tutaj wskakiwały całe w jednym momencie. Poszedłem do salonu, a jakość połączenia dalej utrzymywała się na bardzo wysokim poziomie. Nie było żadnego, nawet najmniejszego spadku jakości. Przeniosłem się do piwnicy. Tutaj zasięg wskazywał dwie kreski (wcześniej w ogóle go nie było), lecz nie sprawiło to żadnych komplikacji. Dalej miałem dostęp do internetu. Wyszedłem z domu, przeszedłem się po ogrodzie. W dowolnym punkcie mogłem buszować po sieci. Czyżbym trafił w dziesiątkę? Dokładnie o to mi chodziło! Byłem pod wielkim wrażeniem mocy tych czterech anten, które pozwalały na osiągnięcie takich rezultatów, ale pewno duża w tym zasługa WiFi 6, które swoimi możliwościami dosłownie zwala z nóg. Przyszedł czas na sprawdzenie pozostałych sprzętów. 

Spójrzcie na poniższe zdjęcie – tak wygląda mój rodzinny dom od strony ogrodu i tarasu. Router stoi zupełnie po drugiej stronie budynku, na piętrze w sypialni. Mimo to zasięg po WiFi 6 skakał między dwie, a trzy kreski. Rewelacja.

Huawei WiFi AX3 – test routera. Dom

Usiadłem przy komputerze, który stoi w pokoju dokładnie po drugiej stronie domu. To stosunkowo świeży model, ale nie ma karty sieciowej wspierającej najnowszy standard sieciowy. Nie przeszkadzało to jednak w zauważalnie bardziej komfortowym dostępnie do internetu. Huawei WiFi AX3 wspiera oczywiście pełen zakres połączeń, czyli 802.11 ac/n/a oraz 802.11 n/b/g i w tym wszystkim MU-MIMO. Korzystanie z internetu na komputerze stacjonarnym stało się dużo przyjemniejsze, ale co ważniejsze, prędkość po WiFi zwiększyła się z ~35 MB/s do 64, czyli po wymianie routera zyskałem prawie drugie tyle, nie zmieniając żadnych innych ustawień czy karty sieciowej. Rewelacja! 

Podobnie zachwycony byłem działaniem internetu w telewizorze w salonie. Tym razem zasięg wskazywał na cztery z pięciu kresek (poprzednio dwie), co przełożyło się na szybkość działania. Filmy na YouTube czy Netflixie zaczęły wczytywać się w moment, co oczywiście ma niebagatelny wpływ na komfort użytkowania SmartTV. Widzicie, ile jeden router może dostarczyć radości. Nie przeprowadzałem żadnych specjalistycznych testów, bo brakuje mi sprzętu do tego, oceniam więc tylko wrażenia z podstawowego użytkowania, ale te są niesamowicie pozytywne. Na koniec sprawdziłem, czy dość stary laptop sprzed sześciu lat pozwoli mi na pracę w piwnicy. Korzystał już z internetu w paśmie 802x11ac, połączył się z routerem i miał dostęp do sieci – w miejscu, w którym bez przekaźników mogłem co najwyżej pomarzyć o internecie. To wszystko sprawia, że nie mogę mieć do tego urządzenia żadnych zastrzeżeń. 

Podsumowanie – czy warto? Jak najbardziej!

Huawei WiFi AX3 bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Po dwóch tygodniach testów nie miałem absolutnie żadnej utraty połączenia, spadku przepustowości, problemów z podłączeniem się czy dostępem do sieci. Jeżeli tylko operator nie nawali, to prawdopodobnie nic złego się nie przytrafi, bo tu po prostu nie ma co zawinić. Konfiguracja tego modelu jest jedną z najłatwiejszych jakie można sobie wyobrazić. Aplikacja pozwala uzyskać dostęp do wszystkich interesujących funkcji. Czterordzeniowy procesor radzi sobie znakomicie, a cztery wzmacniacze wspierające najnowszy standard WiFi 6 spełniają swoje zadanie znakomicie, oferując dostęp do internetu nawet przez dwie lub trzy grube ściany. Producent spisał się tutaj na medal. 

Huawei WiFi AX3 – test routera

Nie wiem dokładnie, jakie są różnice w działaniu modelu dwurdzeniowego i czterordzeniowego. Brakuje w tym słabszym wsparcia dla Huawei Share, które służy do bezhasłowego dostępu do sieci ze smartfona. Ta funkcjonalność jest użyteczna jednak tylko w przypadku, gdy zapraszamy znajomych na imprezę albo organizujemy duże wydarzenie i chcemy by wszyscy goście możliwie szybko podłączyli się do sieci. Zakładam, że model dwurdzeniowy nie oferuje możliwości podłączenia tak wielu użytkowników, jak droższa wersja. Powinna się jednak bez problemu sprawdzić w domowych warunkach. Z mojej strony nie mogę routerowi Huawei WiFi AX3 niczego konkretnego zarzucić – swoje zadanie spełnia znakomicie, dobrze wygląda i jest niesamowicie wygodny w obsłudze. Zasługuje zatem na rozsądną dziewiątkę z plusem.

Ocena – 9/10

Zalety: 

  • Świetny wygląd i jakość wykonania 
  • Cztery potężne wzmacniacze 
  • Banalna konfiguracja i obsługa 
  • Design urządzenia może się podobać – jest futurystyczny 
  • Dostęp do Huawei Share w droższym modelu, które pozwala na szybkie uzyskanie dostępu do sieci ze smartfona 
  • Niesamowity zasięg, szczególnie po WiFi 6
  • Wsparcie dla wszystkich najnowszych technologii
  • Przepustowość dochodząca łącznie do 3000 MB/s 
  • Stabilne i bezproblemowe połączenie
  • Wzrost prędkości i stabilności internetu (w wyniku lepszego zasięgu) z wykorzystaniem starszego pasma w komputerach stacjonarnych czy laptopach

Wady:

  • Trochę zbyt wysoka cena mocniejszego modelu, ale może to mieć swoje uzasadnienie przy dużej liczbie połączeń
     

Tagi: Huawei WiFi AX3 recenzja router test