Igor Chrzanowski Igor Chrzanowski 12.07.2020
10 najbardziej obiecujących gier na PlayStation 5
2796V

10 najbardziej obiecujących gier na PlayStation 5

Premiera PlayStation 5 czai się gdzieś za rogiem, by wraz z nadchodzącymi grami wyrwać z naszych kieszeni ostatnie oszczędności. W ostatnim czasie zapowiedziano wiele tytułów dla next-genów, ale które są naprawdę warte naszej uwagi?

Kilka tygodni temu mieliśmy okazję przyjrzeć się nadciągającym produkcjom na PlayStation 5, wśród których znalazło się sporo naprawdę intrygujących i bardzo obiecujących tytułów. Do dzisiejszego zestawienia postanowiliśmy wybrać 10 najciekawszych z nich, z tym jednak zastrzeżeniem, że pominiemy sobie tytuły wychodzące również na obecną generację konsol. Gotowi? No to lecimy - tradycyjnie kolejność losowa! 

Ratchet & Clank: Rift Apart

Insomniac Games pracuje aktualnie zarówno nad przygodami Milesa Moralesa jak i nowym Ratchetem, więc uznaliśmy, że najuczciwiej będzie wybrać jedną z tych dwóch gier. Po całkiem udanym remake'u pierwszej części serii, jaki ujrzeliśmy aż 4 lata temu, deweloperzy postanowili pobawić się mocą PlayStation 5 i zaserwować nam podróżowanie pomiędzy różnymi alternatywnymi wymiarami. Dzięki temu mają fantastyczne pole do popisu pod kątem rozwoju uniwersum.

Horizon Forbidden West

Po fantastycznym Horizon Zero Dawn, ekipa Guerrilla Games zabierze nas na zapomniany Zachód, gdzie zbadamy szczątki dawnej ludzkiej cywilizacji, czyli patrząc z naszej perspektywy, aktualnej. Ponownie zanurzymy się w fascynującym świecie maszyn, nauczymy się polowania na zupełnie nowe sposoby oraz przede wszystkim zwiedzimy niesamowicie piękny świat zaprojektowany przez holenderskich artystów. Jest na co czekać!

Pragmata

O czym będzie Pragmata wie na razie jedynie sam Capcom i zapewne prędko się z nami tą wiedzą nie podzieli. Deweloperzy postanowili zagrać na strunach tajemniczości, enigmatyczności i pobudzania naszej wyobraźni ku temu, abyśmy sami snuli różne teorie dotyczące nadchodzącej przygody oraz jej unikalnego znaczenia. Całość zapowiada się bardzo ciekawie, miejmy więc nadzieję, że Japończycy nie pompują pustego balonika, bo wszystkim zrobi się przykro.

Kena: Bridge of Spirits

No dobrze, z tą między-generacyjnością gier musimy zrobić jeden, malutki wyjątek. Kena: Bridge of Spirits jest bowiem szalenie ciekawą, piękną i magiczną produkcją, za którą odpowiada malutki, liczący zaledwie 15 osób zespół, co jest zdecydowanie warte zauważenia i wyróżnienia. Tytułowa przewodniczka duchowa zabierze nas na wyjątkową podróż zarówno na PS4, PC jak i PS5, co jest naprawdę imponujące biorąc pod uwagę rozmiar zespołu deweloperskiego. Wystarczy obejrzeć sam zwiastun, aby się zakochać.

Gran Turismo 7

W końcu pełnoprawne, solidne i staroszkolne Gran Turismo. Jeny, ile ja na to czekałem! W końcu powracamy do starego dobrego schematu z czwórki, korzystając oczywiście z dobrodziejstw mocy PS5, a co za tym idzie zobaczymy przepiękne samochody, bogate w detale trasy, całkiem solidny ray-tracing, no i mnóstwo zawartości. Sony w końcu nauczyło się, że konsola musi mieć na start kozackie wyścigi, a po wtopie z Driveclubem, możemy liczyć na solidne dopieszczenie flagowej serii Japończyków!

Godfall

W dzisiejszych czasach coraz więcej osób zanurza się w sieciowych grach usługach i w ten schemat doskonale wpisuje się Godfall od Gearboksu. Tym razem jednak zamiast strzelać do siebie z najróżniejszych karabinów, będziemy zachęcani do walki w zwarciu dzięki broni białej oraz magii, co będzie doskonałym urozmaiceniem w morzu bardzo podobnych do siebie shooterów i gier typu Battle Royale. 

Resident Evil 8: Village

Niektórzy mogą być zawiedzeni tym, że ósmy Resident Evil nie będzie klasycznym horrorem pokroju "dwójki" i "trójki", jednakże to wciąż będzie bardzo ciekawa produkcja. Ponownie będziemy obserwować akcję z oczu bohatera, poznamy dalsze losy bohaterów "siódemki", a przede wszystkim zmierzymy się z zupełnie nowymi potworami - obok zarażonych natkniemy się między innymi na wilkołaki, co będzie swoistym powiewem świeżości w serii.

Ghostwire: Tokyo

Shinji Mikniami odpowiedzialny jest za wiele fantastycznych horrorów pokroju Resident Evil, czy też The Evil Within, lecz Ghostwire: Tokyo może być jego Opus Magnum w tej kwestii. Japończyk zamierza pójść w zupełnie nowym dla siebie kierunku i zamiast straszyć nas obrzydliwymi monstrami zaserwuje nam solidną dawkę adrenaliny w bardziej subtelnym, intrygującym, tajemniczym stylu. Miłośnicy gatunku zdecydowanie mają na co czekać.

Demon's Souls Remake

Demon's Souls na PlayStation 3 jest dla wielu najlepszym reprezentantem Soulsów, lecz dziś mało kto może sięgnąć po grę, ze względu na jej ekskluzywność dla rzeczonej konsoli. Dlatego zamiast bawić się w tanie remastery Sony postanowiło polecieć z grubej rury i od razu zbije nas po głowie przepięknym remakiem gry From Software. Wielu ma pewne obawy co do nowego stylu graficznego zaproponowanego przez Bluepoint Games, ale to tylko szczegóły. Liczy się opowieść, walka i ogólna atmosfera, a to pozostanie wierne oryginałowi. 

Sackboy: A Big Adventure 

Po kilku udanych platformówkach 2,5D oraz no powiedzmy sobie szczerze, słabych wyścigach, Sackboy powróci w chwale na konsolach PlayStation 5, aby zabrać nas w pełną trójwymiarową opowieść! Tym razem w stylu takich klasyków jak Spyro, Super Mario 64, czy też Banjo-Kazooie będziemy przemierzać magiczny świat szmacianek jak nigdy dotąd. Oczywiście wciąż pozostaną elementy kreatywne i uwielbiana przez wszystkich kooperacja.

Tagi: PlayStation 5 PS5 publicystyka top 10