Bartosz Dawidowski Bartosz Dawidowski 01.11.2018
10 najdziwniejszych gier z PlayStation 2
2463V

10 najdziwniejszych gier z PlayStation 2

Na kultowym Szaraku nie brakowało naprawdę dziwnych produkcji. Niektóre z nich były tak szalone, że trudno wytłumaczyć ich zasady gameplayowe (co próbowałem zrobić w tym miejscu). Nie wolno też jednak zapominać o równie zakręconych grach z PlayStation 2.

Chociaż na PS2 nie pojawiły się aż takie dziwactwa jak na PSone, w rodzaju "Dream Emulator" (czyli tak naprawdę gry próbującej odtwarzać wizje po zażyciu narkotyków), to i tak na drugiej konsoli Sony wykiełkowało kilka szalonych produkcji. Poniżej największe, moim zdaniem, "perełki" z tej kategorii.

Oczywiście zachęcam do zostawiania swoich typów w sekcji komentarzy! Wy również tworzycie nasze topki poprzez swoje głosy.

 

10. Splatter Master

Japończycy potrafili w erze PS2 tworzyć oczywiście najbardziej szalone produkcje. Potomkowie samurajów nie zawiedli w Splatter Master. W dziele studia Vingt-et-un Systems wcielamy się w knypka z dynią na głowie, który masakruje dwoma piłami spalinowymi napotkanych wrogów. W tytule nie zabrakło naprawdę dziwacznych oponentów i wyzwań.


9. Vib-Ripple

Vib Ribbon pojawił się w naszym rankingu najdziwniejszych gier z PSone, więc sequela tego rytmicznego hitu nie mogło zabraknąć również w zestawieniu zakręconych gier z PS2. Tytuł pozwalał tym razem również na wgrywanie swoich fotek/obrazków, które następnie służyły jako... areny do prowadzenia zabawy. Niestety gra trafiła tylko na rynek japoński.

 

8. Love Story (aka OStory)

Enix we współpracy z General Entertainment stworzył jedną z najdziwniejszych gier wydanych na PS2. W Love Story wcielamy się w... ducha młodego mężczyzny, który zginął w wypadku motocyklowym. Jego dusza zostaje przyzwana z powrotem na Ziemię przez anioła miłości, który twierdzi, że gość zostanie wskrzeszony, jeśli rozbudzi miłość pewnej dziewczyny w przeciągu 6 dni. To "rozkochiwanie" musi odbywać się przez takie czynności jak pisanie na piasku, na tablicach czy przez komunikaty na ekranie komputera (w końcu wcielamy się w ducha). Absurdalny pomysł, choć ciekawe było tu wykonanie (filmy FMV). Tytuł nigdy nie opuścił granic Nipponu.

 

7. Whiplash

Ale schiza! Można by pomyśleć, że Whiplash stworzyli Japończycy, ale w rzeczywistości to tytuł, za który odpowiedzialne było słynne studio Crystal Dynamics. W grze sterujemy tandemem postaci (para została skuta łańcuchem), co wywołuje co chwila komiczne sytuacje.

 

6. Under The Skin 

Kolejna zwariowana, japońska produkcja. W Under the Skin wcielamy się we wrednego ufoka, który potrafi nie tylko podszywać się pod NPC-ów, ale robi równocześnie wszystko, by wkurzyć Ziemian. Ciekawostka - w grze występują motywy z marki Resident Evil (m.in. arena Raccoon City).

 


5. Aqua Teen Hunger Force Zombie Ninja Pro-Am

Bardziej zwariowanego golfa świat nie widział. O dziwo gra się w to kreskówkowe cudo, okraszone całkiem dużymi dawkami fabuły, całkiem nieźle!

 

4. The Typing of the Dead

Jeden z najdziwniejszych pomysłów na grę akcji w historii konsol. W The Typing of the Dead zamiast celować do zombiaków z pistoletu, jak w przeciętnym "celowniczku" na szynach, do celnego trafienia dochodzi, gdy odpowiednio szybko wklepiemy zadany tekst na klawiaturze. Idealny i przyspieszony kurs maszynopisania na PS2. To się nazywa połączyć przyjemne z pożytecznym!

 


3. Freak Out (aka Stretch Panic)

Gra od mistrzów odpowiedzialnych za Gunstar Heroes, Radiant Silvergun i za Ikarugę. Jak łatwo się domyślić mamy tu do czynienia z wartościową produkcją, pomimo szalonej koncepcji zabawy, która polega m.in. na... kręceniu sutkami ogromnych piersi. To nie moje erotyczne projekcje, tylko opis gameplayu. Zresztą, sprawdźcie sami poniżej.

 


2. Mr Moskeeto (aka Mister Mosquito)

To jedna z najdziwniejszych gier, wydanych na PS2. W Mr Moskeeto wcielamy się w tytułowego owada. Japońska gra stała się w pewnym sensie sławna przez etap, w którym trzeba posilić się krwią z ciała młodej panienki, zażywającej kąpieli. Oczywiście w trakcie całej operacji trzeba uważać, by nie zostać zmiażdżonym przez zirytowanych ludzi, którzy potrafią żywiołowo reagować na wbijanie się w ich skórę. Jak wiadomo życie komara nie należy do specjalnie prostych.


 

1. Katamari Damacy

Panie i panowie, oto jedna z 20 najlepszych gier wszech czasów (nie tylko na PS2, ale na wszystkich konsolach). Mistrzowska produkcja o iście kosmicznym rozmachu. Nie zagrać w to cudo gamedesignu byłoby grzechem!

Co robimy w Katamari Damacy? Toczymy kulkę! Z początku to niewielki "glut", do którego przyklejają się tylko niewielkie produkty spożywcze, czy wyposażanie biurowe. W ostatnich misjach do kuli sympatycznego bohatera gry przyczepiają się jednak całe wieżowce, samoloty pasażerskie, słonie i inne ogromne obiekty. To uzależnia!


Co chyba najlepsze - ten galaktyczny hicior trafi już 30 listopada na Nintendo Switch. To będzie must-have dla posiadaczy tej hybrydowej konsoli! W tytuł zagramy też na PC.