SKLEP
1612V

Najlepsza część serii Pokemon. Nasz ranking!

Od Pokemon Red i Blue po ostatnie Ultra Sun i Ultra Moon – przez ostatnie dwie dekady dostawaliśmy kolejne części Pokemonów i nadszedł czas, by je wszystkie uporządkować!

Seria Pokemon ma na karku dwadzieścia lat i każdy powinien zagrać w choć jedną część, by zrozumieć globalny fenomen marki. Jeśli chcielibyście dopiero poznać serię albo wrócić po latach do łapania poków, przygotowaliśmy zestawienie od najgorszej do najlepszej odsłony.

Wcześniej jednak krótko o kryteriach – poniżej skupiłem się wyłącznie na głównych częściach serii, a dokładniej na generacjach, łącząc oryginalne gry z ich remake’ami. Nie znajdziecie więc takich tytułów jak smartfonowe Pokemon Go czy bijatyka Pokken Tournament, a pozycja „Pokemon Gold/Silver” dotyczyć będzie także odświeżonych Heart Gold i Soul Silver.

Muszę zaznaczyć, że jest to mój własny, w pełni subiektywny ranking, więc wypada, byście od samego początku wiedzieli, co cenię w tej serii. Na pierwszym miejscu jest u mnie szukanie i łapanie poków, wymagające walki w singlu, eksploracja świata i ogólnie pojęte „maksowanie” gry wraz z bogatym endgame’em. Za rzecz drugoplanową uważam tło fabularne, walki z innymi graczami przez Sieć oraz wszystkie pierdółkowate aktywności poboczne jak konkursy piękności pokemonów.

Mam też teorię, że dla każdego najlepszą odsłoną serii jest ta, od której zaczął lub wraz z którą powrócił po latach do serii. Niezależnie od tego, czy to prawda, Wasze wybory na pewno będą różnić się od moich, także zachęcam do dzielenia się własnymi typami w komentarzach.


7. Pokemon X/Y (2012, 3DS)(6. generacja)

Pokemon X i Y nie są złymi grami, po prostu na tle całej serii wypadają najsłabiej. Miał to być wielki debiut Pokemonów na konsoli Nintendo 3DS i rzeczywiście jest to jedna z ładniejszych gier z Pikachu i resztą 720 (!) innych pokemonów. Trójwymiarowy region Kalos miał być lekarstwem na poprzedniczki Black oraz White, które skupiały się na wprowadzonym przez siebie zestawie stworków, odcinając się od starszych ulubieńców, oferowały bardziej wymagającą rozgrywkę i mocno stawiały na fabułę.

Tutaj z kolei już na początku dostajemy do wyboru Charmandera, Squirtle’a lub Bulbasaura, tym razem z opcją „megaewolucji”, która pozwalała na czas jednego pojedynku przemienić pokemona w swoją znacznie mocniejszą wersję. Niestety, obok nowego typu „fairy” (jak wszyscy wiemy, wróżki są słabością smoków…), to jedyne istotne nowości. Poza tym otrzymaliśmy tragicznie niski poziom trudności, zupełnie nijaką historię oraz całą masę fryzurek i ubranek dla postaci, włącznie z możliwością stworzenia „filmowego intra” bohatera, które mogli zobaczyć inni gracze przez Sieć. Proste walki przerywane samouczkami do całej masy zbędnych aktywności, praktycznie nieistniejący endgame i dziwaczny system Friend Safari zmuszający do dodawania graczy do znajomych na 3DS-ie – Pokemon X/Y to zdecydowanie najsłabsza odsłona.

6. Pokemon Diamond/Pearl (2006, DS)(4. generacja)

Pierwsze Pokemony na handheldzie Nintendo DS pokazały piękną (jak na przeskok z GBA) grafikę, łącząc trójwymiar ze sprite’ami poków, a dodatkowo zaczęto wykorzystywać dotykowy ekran konsoli. Jest to jednak generacja, do której wraca się najciężej. Dlaczego? Wszystko przebiega tu wyjątkowo wolno – nie dość, że walki są ślamazarne, to jeszcze przemierzanie świata przerywano praktycznie na każdym kroku potrzebą wykorzystania jakiegoś HM-a. Do tego pojawiły się po raz pierwszy aspekty sieciowe, na które te odsłony kładły bardzo duży nacisk, a dzisiaj nie mają one żadnej wartości.

Był to też moment, gdy w świecie gry pojawiły się pokemony-bogowie, a w wydanej nieco później wersji Platinum zwiedzaliśmy nawet inne wymiary. Zatrzęsienie legendarnych poków i… nic ciekawego do łapania przed ukończeniem gry. Nie, „pokemonów-dzieciaków” nie liczę jako ciekawy dodatek, choć wyraźnie próbowali nadać sens „oryginalnej 151”, oddając nowe ewolucje m.in. Magmara, Magnetona czy Lickitunga (ten ostatni o wdzięcznej nazwie Lickilicki…).

Tagi: game freak nintendo pokemon pokemon black pokemon moon pokemon red pokemon sapphire pokemon silver pokemon x publicystyka

Przejdź do strony

Miesięcznik PSX Extreme