984V

Monitory 4K z HDR i nowe laptopy dla graczy - Nvidia prezentuje nowy sprzęt

W czwartek miałem przyjemność uczestniczyć w pokazie Nvidii. Zaproszeni dziennikarze wzięli udział w pokazie najnowszych monitorów oraz spędzili trochę czasu sam na sam z nowymi laptopami dla graczy. Zobaczcie, co szykuje dla nas Nvidia w najbliższej przyszłości.

Głównym daniem wieczoru były prezentowane monitory obsługujące technologię HDR, a także G-Sync pozwalające na zminimalizowanie różnic w opóźnieniu obrazu generowanego przez kartę względem tego wyświetlanego na monitorze.

Prezentowane wyświetlacze to Acer Predator X27 oraz Asus ROG Swift PG27UQ. Urządzenia póki co nie są dostępne, ale już wiadomo, że będzie to sprzęt dla najbardziej wymagających graczy. Mam jednak nadzieję, że te monitory przetrą szlak dla innych i pozwolą każdemu z nas cieszyć się tą technologią. Bo wierzcie mi – jest na co czekać.

Monitory zostały ustawione obok zwykłych wyświetlaczy. I bez tego dałoby się zauważyć różnicę, jednak kontrast sprawił, że HDR robił jeszcze większe wrażenie. Nikt nie pozostał obojętny na piękno prezentowanych na nich tytułów. Do pokazu wybrano Final Fantasy XV oraz Destiny 2 jako jedne z wciąż nielicznych gier obsługujących technologię HDR. I to Final zrobił na mnie największe wrażenie. Zdjęcia nie oddadzą tego w 100%, ale mam nadzieję, że chociaż trochę uświadomią Was, jak wielka rewolucja w kwestii wyświetlania obrazu nas czeka.

No dobra, ale jak to wszystko działa, zapytacie. HDR oznacza High Dynamic Range, czyli szeroki zakres dynamiki. Jest to obraz o szerokiej rozpiętości tonalnej, a wszystkie poziomy pomiędzy czernią a bielą są stopniowane dużo dokładniej niż w przypadku zwykłych monitorów. HDR ma jeden prosty cel – podniesienie realizmu oglądanego obrazu, a tym samym zwiększenie doznań graczy i ich immersji.

Nvidia zastosowało także w monitorach technikę Quantum Dot Enhancement Film (QDEF). Użyta po raz pierwszy w zaawansowanych telewizorach HDR, folia QDEF pokryta jest nanopunktami, które emitują światło o specyficznym kolorze, w zależności od rozmiaru "punktu". Pozwala to uzyskać całe spektrum jasnych, nasyconych i żywych kolorów - od głębokiej zieleni i czerwieni, po intensywny błękit. W rezultacie otrzymujemy przestrzeń kolorów w bliską standardu DCI-P3 wykorzystywanego w najlepszych kinach cyfrowych.

Na pokazie mogłem też przetestować parę laptopów dla graczy. Grzechem byłoby o nich nie wspomnieć. Nie doczekały się może tak fajnego pokazu jak monitory, ale trochę popytałem i uzyskałem o nich więcej informacji.

Każde z wystawionych urządzeń było przeznaczone do gier. Laptopy były wyposażone w karty graficzne serii 10xx oraz procesory Intel Core i7. Na sali znajdowały się modele:

  • Acer Predator Helios 500
  • ASUS ROG G703GI
  • ASUS ROG Zephyrus GX501VI
  • ASUS TUF Gaming FX504
  • MSI GS65 Stealth Thin 8RF

Każdy z nich to gamingowa bestia, która bez problemu uciągnie najnowsze tytuły. Na laptopach hulały takie tytuły jak Star Wars Battlefront 2, Vampyr czy Kingdom Come: Deliverance. Bez najmniejszych ścinek, oczywiście, choć nie zawsze na najwyższych detalach. Pozostaje jednak faktem, że były to rozwiązania pozwalające cieszyć się grami na mobilnym sprzęcie.

I naprawdę był to mobilny sprzęt, bo laptopy niczym nie przypominały molochów sprzed lat. „Cienkie i wydajne” to filozofia, która towarzyszyła w czasie ich projektowania. Takie ASUS Zephyrus ma na pokładzie GeForce GTX 1080 oraz matrycę 15,6”, a waży niecałe 2,5 kilo! Nie wiem jak na Was, ale na mnie zrobiło to spore wrażenie.

Nvidia przygotowuje się, aby wejść w nową erę gamingu. Pokaz utwierdził mnie w przekonaniu, że przyszłość graczy wygląda bardzo kolorowo. I to nie tylko dzięki technologii HDR, ale też coraz większemu dbaniu o jakość i wygodę użytkowników. Czekam niecierpliwie, kiedy oglądane przeze mnie rzeczy będą dostępne dla zwykłych użytkowników.

Tagi: Acer Predator X27 Asus ROG Swift PG27UQ nvidia