SKLEP
800V

Muzyka Gracza - Rain i Beyond: Two Souls

Krzysztof ponownie na urlopie, tym razem naukowym, więc dzisiaj kącik spoczywa na moich barkach. Z polskich ścieżek wracamy na międzynarodowe salony, ale wciąż pozostajemy z nowościami – przed wami Rain i Beyond: Two Souls.

O ile wizyty zachodnich kompozytorów filmowych w grach przeważnie kończą się na medialnym szumie i przeciętnej ścieżce, tak prace speców od anime postawionych w podobnej sytuacji zawsze przyjmuję z otwartymi ramionami. Właśnie wymieniam czułe uściski z oprawą Rain od Yugo Kanno, którego fani japońskiej animacji mogą kojarzyć choćby z tegorocznego Psycho Pass. W przeciwieństwie jednak do przeładowanego akcją cyberpunkowego serialu Rain tworzy atmosferę współczesnej baśni; trochę leniwej, melancholijnej jak deszczowe, niedzielne popołudnie. Kanno ujął te emocje w elegancki fortepian, smyczki i akordeon, dokładając przy tym sporo niepokoju, jakiego porządnej opowieści, takiej według braci Grimm, nie może zabraknąć. Uwaga - poniższy Little Lost Child nie wskazany dla osób z jesienną chandrą.
 
 
Od pojedynczych utworów i symbolicznej parafki na płycie do pełnych, solidnych ścieżek – Hans Zimmer i Lorne Balfe zamienili swój przelotny romans z grami w trwały, całkiem owocny związek. Ich najnowszy Beyond: Two Souls to owoc wyśmienity, z niezłą pozycją w kolejce po branżowe wyróżnienia. Sprawna gra na emocjach, głównie tych mniej lubianych, w symfonicznej krasie, przetykana z wyczuciem elegancką elektroniką – bez ekstrawagancji, ale z polotem i światowym, godnym Hollywoodu poziomem. By jednak cały kącik nie był jesienno ponury reprezentanem płyty został utwór Beyond i jego świetna, „zwiastunowa” pompa.
 

Tagi: muzyka gracza

Miesięcznik PSX Extreme