SKLEP
Igor Chrzanowski Igor Chrzanowski 07.07.2018
10 najlepszych gier osadzonych w feudalnej Japonii
1741V

10 najlepszych gier osadzonych w feudalnej Japonii

Japońska kultura fascynuje, zadziwia i inspiruje całe rzesze twórców już od wielu lat. A nie ma chyba ciekawszego okresu w tym kraju niż czasy feudalne, które to obfitowały w ciekawe wydarzenia historyczne oraz są idealnym środowiskiem do zabawy z mitologią.

Nioh
  • Platformy:  PS4   PC 
  • Data premiery - Polska: 08.02.2017
  • Napisy
  • od lat 18 przemoc

Dziś zatem, z okazji ostatnich zapowiedzi między innymi Ghost of Tsushima i Sekiro: Shadows Die Twice, postanowiliśmy pokazać Wam 10 najciekawszych gier (oraz serii) osadzonych w klimatach średniowiecznej Japonii i jej pięknych wierzeń. Jak zwykle kolejność na liście jest przypadkowa, więc nie sugerujcie się tym, tylko wypróbujcie każdą z nich.

Nioh

Na ostateczną premierę Nioha, osoby zainteresowane tym tytułem musiały czekać bardzo długie lata, lecz dopiero w 2017 roku projekt przygotowywany przez Team Ninja, w końcu ujrzał światło dzienne. Przygody białowłosego Amerykanina żyjącego w Kraju Kwitnącej Wiśni czerpią w swojej ostatecznej wersji sporo inspiracji z cyklu Dark Souls – i bardzo dobrze. Nioh to bardzo dobrze zrealizowany souls-like, który we wprost fantastyczny sposób, przedstawia graczom bogactwo japońskiej kultury, legend, mitów i historii.

Seria Kessen

W 2000 roku Kessen było dosyć odważnym eksperymentem wydawniczym, albowiem nie dość, że stało się grą startową dla PlayStation 2 w Japonii oraz USA, to jeszcze reprezentowało bardzo niszowy dla konsol gatunek taktycznych strategii czasu rzeczywistego. Jednakże żaden szanujący się miłośnik japońskiej historii nie powinien przejść obok tej pozycji obojętnie, zwłaszcza że tytuł porusza niezwykle ciekawy i intensywny we wszelakie konflikty okres Edo. Niestety obecnie seria trochę zmarła, lecz posiadacze PS2 mogą poszukać kopii dla siebie na różnych aukcjach.

Muramasa: The Demon Blade/Rebirth

Ekipa Vanillaware jest jedną z tych, które tworzą absolutnie przepiękne gry zarówno pod kątem fabularnym jak i przede wszystkim wizualnym. Oryginał Muramasy wyszedł na Nintendo Wii, lecz jego remaster o podtytule Rebirth wskoczył wyłącznie na PlayStation Vita. Dlaczego? Deweloperzy podyktowali swoją decyzję wysokiej jakości ekranem konsoli wykonanym w technologii OLED, która to zapewniała w tamtym czasie najlepsze odzwierciedlenie barw. Dzieło Japończyków opowiada o dwóch skrajnie różnych postaciach żyjących w czasach ery Edo. Momohime jest posiadaczką tytułowego demonicznego miecza, którym pragnie wymierzać sprawiedliwość. Kisuke jest zaś cierpiącym na amnezję ninja, który przyczynił się do pewnej zbrodni, co nęka jego duszę. Ich losy w pewnym momencie łączą się.

Okami HD

Okami jest zdecydowanie jedną z najpiękniejszych i najbardziej oryginalnych produkcji, jakie do tej pory widziała nasza branża. Hit, który Capcom wydał pierwotnie jeszcze za czasów PlayStation 2, pozwala nam wcielić się w potężnego boga Słońca zwanego Amaterasu, który to przybrał formę białego wilka. Tytuł charakteryzuje się obłędnie śliczną oprawą graficzną – nie chodzi tu bynajmniej o liczbę polygonów składających się na modele, a o ogólny kierunek artystyczny i styl podobny do japońskich malowideł. Ponadto opowieść przedstawiana w Okami jest wprost fantastyczna i nie sposób nie zakochać się w tym arcydziele. Dla fanów nietypowych RPG, pozycja obowiązkowa.

Seria Onimusha

Większość z Was zapewne pamięta świetną serię przygodowych gier akcji, jaką była w czasach PS2 Onimusha. Pierwsze trzy części cyklu są naprawdę udane i każda z nich oferuje unikalną opowieść wyciągającą słodką esencję z japońskiego folkloru oraz takiego staroszkolnego podejścia do tworzenia gier. Capcom umiejętnie wymieszał tu sekwencje pełne akcji z lokacjami wymagającymi od gracza ruszeniem szarymi komórkami. A do tego w Onimushy 3 jedną z głównych, grywalnych postaci był sam Jean Reno! Następnie cykl trochę zmienił kierunek, powstało kilka spin-offów, lecz na prawdziwą Onimushę 4, jeszcze sobie poczekamy.

Seria Otogi

W czasach gdy From Software nie robił jeszcze swoich soulsowych hiciorów, również zajmował się tworzeniem bardzo ciekawych produkcji, a jednymi z nich są obie części cyklu Otogi. Ekskluzywne dla oryginalnego Xboksa slashery opowiadały o losach Raikoh Minamoto, którego projekt oparty został na prawdziwym wojowniku znanym jako Minamoto no Yorimitsu – ten zmarł w 1021 roku naszej ery. Dynamiczna akcja, fajnie zrealizowana wizja przekazu kulturowego i do tego świetna muzyka sprawiają, że na pewno wielu z nas chciałoby, aby obie odsłony Otogi trafiły w ramach wstecznej kompatybilności na Xbox One.

Yakuza Ishin/Kenzan

Japoński cykl Yakuza jest idealnym konkurentem dla gangsterskich gier z otwartym światem, które tworzone są na zachodzie. Podczas gdy inni skupiają się na wybuchach i fajerwerkach, Sega stara się przybliżyć poważne problemy, jakie mogą trafić się każdemu z nas. Dwa niedostępne niestety na Zachodzie spin-offy Yakuzy są rewelacyjnym przykładem na to, jak daną mechanikę i zasady zabawy przenieść w jeszcze ciekawsze, niż te oryginalne, realia czasowe. Walka na pięści została zastąpiona częstszą walką na miecze, a wykorzystanie kontekstu kulturowego gier, niestety nie pozwala tego przełożyć w sensowny sposób na żaden zachodni język.

Seria Tenchu

Już w czasach dominacji pierwszego PlayStation, popularne stało się sięganie po japońskie średniowiecze. Tenchu jak żadna inna seria, przełożyła to na grunt skradanek i zaoferowała na przestrzeni kilku generacji świetną zabawę w cichych zabójców ninja. Pierwsze kilka odsłon uważane jest za najlepsze i trudno się z tym nie zgodzić. Niezapomniany klimat, wysoki poziom trudności i bardzo fajnie rozpisana opowieść Rikimaru i Ayame potrafiła wciągnąć na długie godziny. Gdy padły pierwsze plotki o powrocie serii z rąk From Software, wielu graczy zaczęło przeglądać z wyraźną nostalgią swoje wspomnienia.

Shogun 2: Total War

Creative Assembly bardzo znane jest ze swojej serii Total War, która to we wzorowy sposób pozwala nam wcielić się w dowódcę wojskowego dowolnego państwa, w niemalże dowolnym okresie historycznym, aż do końca panowania Napoleona I. Seria zaczęła się od pierwszego Total War: Shogun, które dziś pewnie byłoby dla wielu niegrywalne, lecz jego swoisty sequel, łamane przez remake, to dla wielu drugi najlepszy Total War jaki istnieje (tuż za Medieval II). Deweloperzy wypuścili do gry także bardzo ciekawe dodatki, w tym taki wprowadzający na japońskie wyspy rewolwerowców. Jeśli lubicie strategie i chcecie się nauczyć czegoś z historii, lepszej gry nie znajdziecie.

Shadow Tactics: Blades of Shogun

Nasze zestawienie zamkniemy dosyć świeżą polską produkcją przywodzącą na myśl takie tytuły jak kultowe Commandos czy Robin Hood: Legenda Sherwood. Taktyczna rozgrywka polegająca na umiejętnym wykorzystaniu dostępnych postaci oraz otoczenia, jest czymś za czym gracze bardzo się stęsknili, a polskie Shadow Tactics dostarczyło to w naprawdę dobrej jakości. Ponadto ekipa Mimimi Productions w ciekawy sposób ujęła japoński folklor i w rezultacie dostarczyła unikalną jak na nasze czasy przygodę dostępną zarówno dla pecetowców jak i konsolowców.

Tagi: feudalna japonia nioh onimusha samurai warriors top 10

Miesięcznik PSX Extreme