SKLEP
senix senix 01.05.2016
Weekendowy Cosplay: Mientowa w pancerzu Nightingale'a z The Elder Scrools V: Skyrim
1475V

Weekendowy Cosplay: Mientowa w pancerzu Nightingale'a z The Elder Scrools V: Skyrim

W dzisiejszym Weekendowym Cosplayu odwiedzimy krainę z gry The Elder Scrools V: Skyrim - Tamriel. A naszym gościem będzie Mientowa, która stworzyła rewelacyjny pancerz Nightingale'a. Zapraszam.

 

<<<< Mientowa jako Nightingale z Skyrima. Zdjęcie: Grzegorz Kuć

Senix: Cześć Alicja vel Mientowa! Miło jest mi przywitać Cię na portalu PSX Extreme.

Mientowa: Witam wszystkich zapaleńców gier, w szczególności entuzjastów świata Tamriel. Cieszę się, że mogę się z wami podzielić moim doświadczeniem z grą Skyrim, jak i z cosplayem.

Senix: Nightingale jest w mojej opinii jednym z najtrudniejszych cosplayów ze Skyrima, a Tobie udało się stworzyć coś fenomenalnego. Skąd pomysł na jego żeńską wersję, a nie np. coś łatwiejszego z serii TES?

Mientowa: Hmmm... sam trud tego stroju to na pewno sposób, w jakim funkcjonuje on w grze - nieliczni mogli pokazać się w tej zbroi, a to już świadczy o niekwestionowanych zdolnościach owych szczęściarzy. Zabójcy, złodzieje lub ludzie do zadań specjalnych - nazywajcie ich jak chcecie, potrzebują oni specjalnego ekwipunku i oczywiście ich drugiej skóry – zbroi. Miała być funkcjonalna, mobilna i wytrzymała, dodatkowo wodoodporna i „wgnięcioodporna” (pozwolę sobie wtrącić to słowotwórstwo). Czy mi się udało? Myślę, że tak! Sami możecie to ocenić. Ach zapomniałam wspomnieć... miała wzbudzać szacunek i dobrze wyglądać wychodząc na miasto : ))) Wydaję mi się, że na żeńską wersję najbardziej pasuję, ale mogę się mylić, może następnym razem będę jakimś orkiem albo trollem, nie wiadomo. Odnośnie prostszych rzeczy z TES, to tak, mogłabym zrobić coś łatwiejszego, ale teoretycznie szyć nie umiem, więc nic łatwiejszego nie zrobię.

Senix: Jakich materiałów użyłaś do cosplayu?

Mientowa: Poleciałam na piankę EVA - to bardzo popularny materiał wśród cosplayerów. Później nałożyłam na nią czarną eko skórę. Łuk był nowością, pachniał jesionem oraz olejem do drewna.

Senix: Przyglądając się Twojemu pancerzowi nasuwa mi się takie pytanie. Jak wykonałaś te wszystkie wzory? Prezentują się perfekcyjnie i realistycznie względem tego, co mogliśmy zobaczyć w samej grze.

Mientowa: Szczerze mówiąc, to do końca nie byłam zadowolona z butów, jakie mogliśmy zobaczyć zakładając zbroję Nightingale. Zmieniłam lekko ich design, bo w żaden sposób nie pasowały do reszty stroju i już na pewno nie były one przeznaczone dla kobiety. Wzory natomiast zaczęłam ręcznie przenosić na kartkę, po zrobieniu sobie wystarczająco satysfakcjonującej ilość screenów, w postaci ok. 30 zrzutów. Jeśli chodzi o mój indywidualny wkład i pomysł na wykonanie stroju, to z pewnością jest to możliwość bycia mobilnym, czego w większości skomplikowanych strojów doszukać się nie możemy. Wcielając się w jednego z Nightingales wciąż mogę biegać, skakać, a nawet zrobię w nim ze dwie gwiazdy.

Mientowa jako Nightingale z Skyrima. Zdjęcie: Studio Zahora

Senix: Łuk wykonałaś z drewna. Pierwszy raz pracowałaś z takim materiałem i co sprawiło Ci najwięcej problemów z nim?

Mientowa: Tak, tak, tak. Pracowałam z drewnem pierwszy raz i ten materiał zdecydowanie przerósł moje oczekiwania. Jest trudniejszy w obróbce niż standardowe materiały (miękkie), ale daje możliwość wypromowania nowej jakości. Pracowałam z niezwykłą łatwością, sam zapach również był bardzo przyjemny. Tylko trzeba uważać. Jak wspomniałam, nie jest on łatwy ani też bezpieczny i mam na myśli narzędzia takie jak frezarki, wyrzynarki, piły, szlifierki kątowe itp. Łatwo stracić palec, a nawet trzy i w ciągu pół sekundy pamiątka na całe życie gwarantowana. Jedyny problem na jaki trafiłam, to połączenie dwóch drewnianych elementów za pomocą wkręcanej śruby, ale z biegiem czasu sobie z tym poradziłam.

Senix: Jak bardzo musiałbym się podlizać, aby móc zamówić u Ciebie tak genialnie wykonany łuk? Jest w ogóle taka możliwość?

Mientowa: Jako, że jestem studentką mój czas jest bardzo ograniczony co nie znaczy, że nie mam go wcale. Wykonywanie pojedynczych elementów czy też broni jest mniej angażujące niż stworzenie całego stroju więc i bardziej możliwe. Nie wiem czy akurat trzeba byłoby się podlizywać, chyba wystarczy się ładnie uśmiechnąć.

Mientowa jako Nightingale z Skyrima. Zdjęcie: Grzegorz Kuć >>>>

Senix: Co Ci się podobało najbardziej w samej grze The Elder Scrolls V: Skyrim? I jak oceniasz jej najnowszą odsłonę The Elder Scrolls Online?

Mientowa: Pomijając fakt, że Tamriel to alternatywny świat i każdy mógłby przeżyć tam swoje drugie życie, w głowię utknęła mi krótka historia. Pewnego razu znajdujesz martwego człowieka, przy którym leży coś na kształt pamiętnika, ten zaś opowiada o towarzyszu naszego znaleziska. Mianowicie: towarzysz w tymże pamiętniku wchodzi pewnego dnia do jaskini i już nigdy z niej nie wychodzi. Kiedy to my wchodzimy do środka znajdujemy owego towarzysza w stanie wskazującym na śmiertelnie martwego : ))), a przy nim listy do jego rodziny, w których to ów towarzysz opisywał, jakie bestie zabijał, gdy jeszcze żył. Takie małe historie tworzą niezapomniany klimat, który zawsze będę wspominać. Co do TESO. Grałam w tą grę z powodu wielkiego sentymentu do uniwersum Skyrim, lecz z gry single zrobić masową to ciężki kawał chleba (takiego ciemnego z dużą ilością twardych orzechów). Osobiście uważam, że TESO to bardzo dobry materiał, ogromny świat, bardzo dynamiczna walka, różnorodne questy, czasem wykluczające się nawzajem. Nie znajdziemy tu nowości ze świata mmorpg, ale na pewno solidne i trzymające się zwięźle lore.

Senix: Ostatnie pytanie. Jest szansa, że kiedyś będziemy mogli Cię zobaczyć w cosplayu z Thiefa, który po części jest podobny do Nightingales?

Mientowa: Ha! Bardzo możliwe. Mizantropijny Garrett, oprócz swej aury ciemności i doskonałego designu (zbroi), jest wspaniałą postacią do odtworzenia. Kiedy skończyłam pracę nad zbroją od Nightingales szukałam postaci, które były na swój sposób podobne. Nie szukałam długo, wpadłam na trop Eidos Interactive i nie trzeba było mnie przekonywać. Wieloelementowy strój, w którym możemy zobaczyć dość nietypowe i rzadko spotykane motywy, wyglądające na wykonane ze skóry. Nie traktuję tego jako zapowiedź, lecz w niedalekiej przyszłości możliwe, że odważę się wcielić w damską wersję tego cynicznego samotnika.

Fanpage - Mientowa.

Zdjęcia: Studio Zahora i Grzegorz Kuć.

Korekta tekstu: Aleksandra Borkowska.

Tagi: elder scrolls v: skyrim mientowa ppe.pl weekendowy cosplay

Miesięcznik PSX Extreme