Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 16.11.2021
Corsair HS80 RGB Wireless – recenzja sprzętu. Korsarze wypływają na nowe horyzonty
748V

Corsair HS80 RGB Wireless – recenzja sprzętu. Korsarze wypływają na nowe horyzonty

Corsair drugą połowę roku zaakcentował wrzucając na rynek headset, który może zaskoczyć największych entuzjastów tej marki. Firma z jednej strony stawia na serię HS, ale zupełnie odświeża propozycję i zapewnia nową bryłę ze znakomitym dźwiękiem. Jaki jest Corsair HS80 RGB Wireless? Przeczytajcie naszą recenzję.

Corsair od lat rozwija serię słuchawek z dopiskiem HS i od dawna urządzenia producenta charakteryzowały się bardzo klasycznym wyglądem – owalne muszle wykończone metalową siatką. Firma jednak wsłuchała się w opinie szerokiej publiki i w najnowszej propozycji zdecydowała się na znaczące odświeżenie wyglądu urządzenia. Przez kilka tygodni miałem okazję korzystać z Corsair HS80 RGB Wireless i jestem pewien jednego: słuchawki mogą zachwycić wielu graczy. Czym jednak wyróżnia się sprzęt? Na początku rzućmy okiem na nową bryłę.

Corsair HS80 RGB Wireless odświeża wygląd wykorzystując uznane koncepcje

Corsair HS80 RGB Wireless - recenzja przód

Na przestrzeni lat miałem okazję korzystać z kilku headsetów Korsarzy, więc zostałem bardzo pozytywnie zaskoczony zmianą bryły. Recenzowany Corsair HS80 RGB Wireless otrzymał twardy pałąk, który jednak nie dotyka głowy, ponieważ firma oferuje rozwiązanie znane z konkurencyjnych modeli i zamontowała dodatkowy, skórzany pasek, na którym spoczywa głowa. Pomysł sprawdził się już w innych sprzętach i także w tym wypadku wypada nieźle – choć musicie wiedzieć, że urządzenie dość mocno przylega do głowy i nawet dostosowując sprzęt, po kilku godzinach rozgrywki czułem, że słuchawki powinny odrobinę słabiej napierać na ciało. Firma korzysta także ze świetnego rozwiązania w przypadku poduszek, ponieważ te ponownie zostały opracowane z miękkiej, zapamiętującej kształt ciała pianki, jednak dodatkowo zastosowano oddychającą tkaninę. W rezultacie nawet w trakcie długich sesji nie miałem wrażenia, że moje uszy potrzebują odpoczynku.

Konstrukcja została bardzo dobrze przemyślana i wyciągając urządzenie z pudełka miałem pełną świadomość, że firma nie oszczędzała na komponentach. Muszle przygotowane z lekko chropowatego plastiku są połączone z pałąkiem za pomocą aluminiowych elementów, a same słuchawki można swobodnie rozłożyć, by dostosować je do ułożenia głowy. Producent zdecydował się na ograniczenie związane z przyciskami, więc na lewej słuchawce znalazł się włącznik/wyłącznik, rolka do dostosowania głośności, która po kliknięciu zmienia profile equalizera, mała dioda sygnalizująca połączenie i port do ładowania słuchawek – za jego pomocą możemy także podłączyć sprzęt do przykładowo PC, by korzystać z przewodowego rozwiązania. W innej sytuacji – do PlayStation 5, PlayStation 4 oraz oczywiście komputerów osobistych korzystamy z transmiter na USB. Szkoda, że firma nie zdecydowała się na dodatkowe przyciski lub drugą rolkę do regulacji mikrofonu – ten jest zamontowany na stałe, został przygotowany na gumowym pałąku, a na jego końcu zamontowano małą diodę, która określa aktualny stan sprzętu. Corsair zdecydował się w tym miejscu jeszcze na bardzo klasyczne i dobre rozwiązanie – urządzenie aktywuje się dopiero w momencie, gdy przyłożymy je do ust, więc możecie łatwo kontrolować, w którym momencie znajomi słyszą Wasze komentarze.

Corsair HS80 RGB Wireless będzie dużym zaskoczeniem dla wiernych entuzjastów tej korporacji, ale jestem przekonany, że wykonanie i wybrane elementy zostaną dobrze przyjęte również przez użytkowników, którzy w ostatnim czasie grali wyłącznie na konkurencyjnych modelach. Firma zastosowała świetnej jakości materiały, jednak wykonanie zestawu to początek – nie zapomniano w tym wypadku również o odpowiedniej technologii.

Corsair HS80 RGB Wireless korzysta ze świetnych rozwiązań

Corsair HS80 RGB Wireless - recenzja z przycisk, port, rolka

Producent kolejny raz postawił na autorskie pomysły i Corsair HS80 RGB Wireless oferuje wsparcie Hyper-Fast Slipstream Wireless. Jest to technologia zapewniająca bardzo niskie opóźnienia i wysoką wydajność dźwięku podczas bezprzewodowej rozgrywki – docenią to rozwiązanie szczególnie gracze, którzy zamierzają wycisnąć ze sprzętu ostatnie soki i chcą czerpać garściami z pełnej swobody. Dzięki rozwiązaniu usłyszycie najdrobniejsze kroki i z łatwością ustalicie, z którego miejsca nadbiega w Waszą stronę przeciwnik. Wszystko za sprawą specjalnie dostosowanych, niestandardowych, 50-milimetrowych neodymowych przetworników (zakres częstotliwości 20Hz-40000Hz), które w świetny sposób sprawdzają się podczas rozgrywki. Korsarze zadbali również o pełne wsparcie Dolby Atmos na PC – choć w tym wypadku nadal potrzebujemy odpowiedniej aplikacji z tytułami wykorzystującymi pełne możliwości tej propozycji.

Recenzowany Corsair HS80 RGB Wireless oferuje bezprzewodową jakość dźwięku na poziomie 24bit/48kHz, jednak tak naprawdę od czasu do czasu warto podłączyć urządzenie za pomocą dołączonego przewodu USB do PC, by doświadczyć wysokiej jakości brzmienia (24 bit/96 kHz). Różnica jest gigantyczna i w takiej sytuacji można poczuć oczekiwany bas. Sprzęt w tym momencie pokazuje prawdziwy charakter.

Corsair HS80 RGB Wireless w pełni współpracuje z PlayStation 5 i podłączając transmiter do konsoli Sony, urządzenie jest automatycznie wykrywane i od razu możemy korzystać z możliwości sprzętu. Headset świetnie sprawdza się w przykładowo strzelankach – akurat miałem teraz okazję grać w Battlefielda 2042, więc łatwo mogłem docenić wszystkie momenty w bliskim kontakcie, gdzie właśnie dźwięk pozwolił mi przewidzieć kolejny ruchy przeciwnika. Świetnie wypada także sytuacja w Call of Duty: Vanguard – tutaj szczególnie doceniłem udźwiękowienie w kampanii, gdzie twórcy przygotowali wiele widowiskowych scen. Sprzęt Corsaira pozwolił mi w świetny sposób doświadczyć scen. W ramach testów zagrałem także kilka spotkań w Back 4 Blood i w tym wypadku kapitalnie sprawdzają się odgłosy zombie, które dosłownie oplatały moją głowę – słuchawki pozwalają wyczuć, w którym miejscu znajdują się przeciwnicy, co na pewno można dobrze wykorzystać w sieciowych produkcjach. Szkoda jedynie, że projektanci nie zdecydowali się na dorzucenie do urządzenia gniazda jack 3,5mm, ponieważ za jego pomocą moglibyśmy podpiąć sprzęt do kontrolera lub konsoli – byłoby to dobre rozwiązanie w przypadku Xboksów i Nintendo Switcha. Corsair HS80 RGB Wireless w naprawdę dobry sposób prezentuje wszystkie pasma, a sam dźwięk jest głęboki – choć najlepsze doświadczenie otrzymacie podłączając urządzenie do PC. Sprzęt także znakomicie odcina gracza od hałasu w mieszkaniu – w tym wypadku zostałem naprawdę mocno zaskoczony, ponieważ budowa muszli sprawia, że użytkownik zostaje sam na sam z rozgrywką.

Corsair HS80 RGB Wireless korzysta z dedykowanej aplikacji

Corsair HS80 RGB Wireless - prezentacja słuchawek

Producent nie zapomniał o współpracy z oprogramowaniem – klienci muszą pobrać program nazwany iCUE, dzięki któremu możemy nie tylko dostosować podświetlenie (na obu muszlach znajduje się skromne logo firmy), ale przede wszystkim zainteresowani zajmą się dostosowaniem dźwięku do własnych preferencji – korporacja oferuje różne presety lub pozwala stworzyć kolejne. Warto w tym miejscu sprawdzić propozycje i trochę pobawić się equalizerem, ponieważ następnie pojawia się opcja zapisania kilku ustawień, które płynnie zmieniamy podczas rozgrywki. W recenzowanym Corsair HS80 RGB Wireless nie zabrakło także opcji dostosowania mikrofonu czy też włączenia odsłuchu, dzięki któremu usłyszycie swój głos.

Propozycja Korsarzy charakteryzuje się również bardzo dobrym czasem działania na jednym ładowaniu – 16-17 godzin to przyzwoity czas, bo raczej mało kto może pozwolić sobie na dłuższe sesje. W moim przypadku najdłużej korzystałem z recenzowanego Corsair HS80 RGB Wireless przez 14 godzin w jeden dzień, ale już następnego dnia mogłem kontynuować pracę i rozgrywkę – proces pełnego ładowania trwa niespełna dwie godziny. Początkowo nie byłem przekonany do zaproponowanego mikrofonu – znacznie bardziej preferuję opcję, gdy możemy go schować do słuchawki, ale propozycja producenta sprawdza się w najważniejszym: świetnie zbiera słowa gracza i jednocześnie eliminuje odgłosy z zewnątrz. Podczas sieciowych sesji znajomi nie narzekali na żadne zniekształcenia.

Czy warto zainteresować się Corsair HS80 RGB Wireless?

Recenzowany Corsair HS80 RGB Wireless to dla mnie duże zaskoczenie, ponieważ producent korzysta ze świetnej technologii, a jednocześnie dba o wygodę, długi czas pracy na jednym ładowaniu, oferuje dobrej jakości materiały i co najważniejsze – headset zapewnia znakomitą rozgrywkę. W trakcie gry można łatwo wyczuć ruchy przeciwników, mamy świadomość ich kolejnych posunięć i w konsekwencji mamy czas, by się odpowiednio przygotować. Z propozycji najlepiej skorzystają gracze na PC, jednak nawet jeśli gracie głównie na PS5 i PS4, to będziecie bardzo zadowoleni z tego urządzenia. Corsair wrzucił na rynek kolejną świetną propozycję, którą warto rozważyć sięgając po słuchawki za około 600 zł.

Ocena: 8,5/10

Plusy:

  • Świetne wykonanie (firma korzysta z topowych komponentów)
  • Współpraca z PlayStation 5, PlayStation 4 i PC
  • Obsługa audio Hi-Fi (24bit/96kHz)
  • Wsparcie Dolby Atmos na PC
  • Dobry czas na jednym ładowaniu
  • Sprzęt zapewnia dużą przewagę podczas sieciowej rozgrywki
  • Mikrofon nie zawodzi

Minusy

  • Po pewnym czasie czułem ucisk na głowę
  • Brak możliwości podłączenia do kontrolera lub Nintendo Switcha

Corsair HS80 RGB Wireless kupice za około 599-689 zł

Tagi: Corsair Corsair HS80 RGB Wireless