Bartosz Dawidowski Bartosz Dawidowski 02.05.2021
Nie tylko Cuckold Simulator. 10 przegiętych gier-symulatorów budzących wątpliwości
1568V

Nie tylko Cuckold Simulator. 10 przegiętych gier-symulatorów budzących wątpliwości

Ciekawe, zwariowane i nieszablonowe pomysły na gry zawsze są mile widziane. Czasem jednak pewne koncepcje wydają się przegięciem. Ostatnio pisaliśmy w takim kontekście o Cuckold Simulatorze. Jest więcej produkcji indie, których pomysł na gameplay może budzić wątpliwości czy zdziwienie.

Czasy gdy przemysł gier musiał udowadniać na każdym kroku, że oferuje dojrzałą zabawę dla dorosłych odbiorców już na szczęście minęły. Dziś nikt tego nie kwestionuje. Dlatego też na rynku jest również miejsce dla totalnie zwariowanych projektów. Warto je popierać, bo rynek złożony z samych sztampowych, "filmowych" gier AAA, byłby po prostu nudny.

Dorośli gracze są w stanie sami ocenić, co jest dla nich odpowiednie. Na pewno nie powinno się ograniczać możliwości kreacji i sprzedaży zwariowanych gier, o ile nie promują skrajnie nienawistnych treści. Dokładnie tak jak w przypadku przemysłu filmowego, w którym możemy również znaleźć dziwaczne, niskobudżetowe przedsięwzięcia. Czasami jednak pewne projekty indie z kategorii tzw. "symulatorów", są tak dziwne, że można się zastanawiać, czy ich twórcy mimo wszystko nie przekroczyli cienkiej granicy dobrego smaku (niech każdy oceni sprawę sam!). Przed wami lista takich przegiętych produkcji.


Yandere Simulator

Yandere Simulator należy do tytułów zbanowanych na Twitch. Być może trochę w tym przesady, bo mamy tu do czynienia z tytułem satyrycznym, ale z drugiej strony temat przemocy wśród nastolatków w szkole to nie przelewki. W grze wcielamy się w psychopatycznie zakochaną w pewnym chłopcu dziewczynę, która postanawia zamordować potencjalne sercowe konkurentki, które mogłyby wkraść się w łaski rzeczonego bohatera.

Playing History 2 - Slave Trade

Gra, która miała być w teorii tytułem edukacyjnym, podejmującym temat historii niewolnictwa, okazała się wyjątkowo pozbawiona wyczucia i dobrego smaku. W pierwotnej wersji Slave Trade pojawiła się przykładowo minigierka "Slave Tetris", w której gracz próbował wcisnąć jak najwięcej niewolników do ograniczonej przestrzeni transportowej.

Suicide Simulator

Są tematy zbyt poważne, by wtłaczać je w ramy interaktywnej rozrywki. Tak jest z Suicide Simulatorem, który udaje tytuł, który ma edukować ludzi w stanie depresji i odwodzić ich od pomysłu samobójstwa. Oczywiście w teorii, bo w rzeczywistości gameplay w tej produkcji wydaje się po prostu niesmaczny. Zresztą, oceńcie sami taki pomysł na "rozgrywkę".

Gym Simulator

Pomysł "symulatora siłowni" wydaje się nawet ciekawy (szczególnie gdybyśmy zachowali się jej rozwijaniem). Niestety esencja zabawy w Gym Simulatorze jest inna. Jak opisują twórcy na Steam gra ma umożliwiać oprócz obserwowania jak rosną nasze cyfrowe muskuły w czasie rzeczywistym (sic!), również "rozmowy z gorącymi laskami, z którymi próbujesz się przespać". Recenzje mówią same za siebie - tytuł okazał się wyjątkowo kiepski.

Cuckold Simulator: Life as a Beta Male Cuck 

W naszym rankingu nie mogło zabraknąć Cuckold Simulatora, czyli gry, która narobiła wielkiego szumu po kwietniowym tekście na temat tego projektu, autorstwa Kajetana. Cóż, faktycznie pomysł na gameplay jest tu szalony (ale być może w tym szaleństwie jest metoda!) W grze, która trafiła na Steam w formie Wczesnego Dostępu, wcielamy się w "rogacza" - typa zdradzanego przez własną żonę, któremu na dodatek podoba się cała sytuacja. Więcej na temat tego zadziwiającego projektu przeczytacie tutaj.

Granny Simulator

Krwawe walki babci z niemowlakiem - tak w największym skrócie można streścić gameplay z Granny Simulatora, w którym próbujemy zgładzić członka własnej rodziny. Dla wielu osób motyw przemocy stosowanej w kierunku małych dzieci to nieprzekraczalna granica. Twórcy Granny Simulatora mają jednak inne zdanie na ten temat.

My Funeral Home

Kwestie śmierci i pochówku zmarłych są bardzo delikatne i wymagają dużego wyczucia. A niestety wygląda na to, że Pentacle i PlayWay podchodzą do tematu z gracją słonia w składzie porcelany, serwując nam obrazki, takie jak w poniższym trailerze, gdzie pracownik zakładu pogrzebowego popija sobie piwko nad zwłokami. Więcej na temat tego polskiego projektu, w którym zajmujemy się prowadzeniem domu pogrzebowego, pisaliśmy tutaj.

Wanking Simulator

Polski "symulator onanisty", w którym biegamy po miasteczku znęcając się nad własnym przyrodzeniem, to jedna z najdziwniejszych gier w historii. Wystarczy spojrzeć na zwiastuny tego przegiętego przedsięwzięcia, by zrozumieć z jakim niesamowitym szaleństwem mamy tu do czynienia. Recenzje zresztą też nie zostawiają złudzeń - Wanking Simulator to po prostu słaba gra. 

Standoff (aka Active Shooter)

Gra, w której możemy wcielić się w mordercę, zabijającego dzieciaki w szkole, to przegięcie (chociaż trzeba powiedzieć, że wcielić się można również w walczącego z nim członka zespołu SWAT). Tytuł symulujący atak na niewinne dzieciaki i nauczycieli został wyrzucony ze Steam za taki gameplayowy pomysł, ale twórcy projektu, Antonowi Makarevkiemu, udało się w 2018 roku i tak wydać swoją kontrowersyjną produkcję - oczywiście poza takimi kanałami sprzedaży jak Steam czy GOG.

Tormentor

Symulator sali tortur? Skoro powstają takie filmy jak seria "Piła", to być może jest też na rynku miejsce dla równie sadystycznych gier? Każdy musi sam odpowiedzieć sobie na pytanie, czy tytuł, w którym organizujemy sobie polowania na niewinne i bezbronne ofiary, urządzamy brutalne egzekucje czy rozwijamy coraz wymyślniejsze narzędzia tortur, nie przekracza pewnej granicy. Z pewnością Tormentor, tworzony przez polskie studio Madmind, narobi wokół siebie wielkiego hałasu, kiedy trafi już na PC, PS5 i XSX. Więcej o tym projekcie przeznaczonym tylko dla dorosłych pisaliśmy tutaj.