Paweł Musiolik Paweł Musiolik 28.12.2014 11:37
Dlaczego LizardSquad zaatakowało PSN i Xbox Live?
3982V

Dlaczego LizardSquad zaatakowało PSN i Xbox Live?

Na temat ataku DDOS ekipy LizardSquad na usługi sieciowe Microsoftu i Sony napisano już wiele. Ale pytaniem pozostawało jedno - dlaczego to zrobiono. DailyDot dotarło do dwóch członków grupy i po uwiarygodnieniu, że "oni to oni", zadało im właśnie takie pytanie.

Jeśli wierzyć, to atak który skierowano w Sony i Microsoft był mocy 1,2 Tbps, co dałoby trzykrotność tego, z czym ostatnio poradziło sobie Cloudflare. Oczywiście Sony i Microsoft nie komentowali sprawy, więc do tych rewelacji trzeba podchodzić z dystansem, jak do tego, że na sprzedaży voucherów na konta premium w Mega, LizardSquad zarobiło 300 tysięcy dolarów.

Posługujący się kryptonimami Vinnie Omari i Ryan Cleary, przyznali, że całość zrobili dla żartów. Tak po prostu. Chociaż chwilę później dodali komentarz do sprawy:

Microsoft i Sony są cholernie upośledzeni, zupełnie jak małpki posadzone przed komputerem. Mieliby więcej szczęścia gdyby faktycznie zatrudnili kogoś, kto zna się na tym co robi. Na przykład wybrali by się do paki by zatrudnić kogoś, kto był skazany za hacking.

Jeśli pracowałbym w Sony albo MS, miałbym odpowiedni budżet, to dokupiłbym sprzętu, transferu i wszystko odpowiednio poustawiał. Wszystko rozbija się o umiejętność programowania. Walka z taką skalą ataku to miliony dolarów, ale z ich perspektywy to nie jest dużo.

Po tym jak LizardSquad odpuściło atakowanie sieci Sony i MS, przerzucili się na Tora, czym zdenerwowali Anonymous, którzy wcześniej nie mieli zamiarem kiwnąć palcem, ale później przy takim rozwoju spraw zabrali się za rozbicie grupy LizardSquad.

Źródło: http://www.dailydot.com/technology/lizard-squad-hackers/

Tagi: lizardsquad psn