Daniel Stroński Daniel Stroński 21.11.2014 14:35
Child of Light sprzedało się tak dobrze, że mógłby powstać sequel
616V

Child of Light sprzedało się tak dobrze, że mógłby powstać sequel

Można złościć się na Ubisoft za wiele rzeczy - nie najlepszy Uplay, zupełnie nie działającą aplikację do Unity Assassin's Creed Initiates, opóźnianie premier gier i tym podobne. Wielki wydawca daje jednak szansę mniejszym ambitnym produkcjom i wyniki sprzedaży potwierdzają, że ma to sens.

Ubisoft to nie tylko kolejne części największych marek (nawet dwie do roku w przypadku Assassin's Creed), ale także te niepozorne, a dostarczające niezapomnianych przeżyć produkcje jak Valiant Hearts: The Great War (PS4) czy Child of Light (PS4) właśnie.

Przewodzący pracami nad CoL, Patrick Plourde, w rozmowie z serwisem GameIndustry przyznał, że jego gra sprzedała się na tyle dobrze, by mogła powstać kolejna część:

Może to nie są zyski godne serii Assassin's Creed, ale wciąż jest to przychód zadowalający do tego stopnia, by pozwolił na stworzenie sequela.
Czyli ile dokładnie?
Gdyby to była moja firma, paliłbym gumę nowym Ferrari.
Plourde możliwość stworzenia takiej gry dostał po świetnym przyjęciu gry Far Cry® 3 (PS3), nad którą czuwał. Teraz skupia się na bardziej nietypowych produkcjach, bo, jak mówi, mogą one trafić do serc graczy, a tego tytuły AAA nigdy nie będą w stanie zrobić.
 
Dlaczego więc sequel "mógłby powstać", a nie "jest już w trakcie dewelopingu"? Ubisoft ma ciekawy pomysł na rozwój swoich pracowników - jak mówi CEO montrealskiego oddziału Yannis Mallat:
Myślę, że bardzo interesującym jest stworzenie takiego rytmu kariery naszych pracowników kreatywnych, pozwalając im pracować na zmianę i przy dużych produkcjach AAA, i przy tych mniejszych.
Plourde na razie wrócił do tych większych, ale jego ekipa została już zaciągnięta do kolejnego nieszablonowego projektu.

Źródło: http://www.gamesindustry.biz/articles/2014-11-20-child-of-light-turns-a-profit

Tagi:

Nie przegap