Andrzej Ostrowski Andrzej Ostrowski 12.11.2014 20:31
Gracze nie mają żadnej litości dla Unity – kompilacja błędów
5764V

Gracze nie mają żadnej litości dla Unity – kompilacja błędów

Jeśli myśleliście, że widzieliście już najbardziej zbugowanego asasyna, to grubo się mylicie. Latające konie i fruwająca broń palna, to zaledwie drobne problemy techniczne przy tym, co zobaczymy w Assassin's Creed Unity (PS4). Jeśli macie gdzieś popcorn i wolne sześć minut czasu oraz chcecie poprawić sobie humor (lub kompletnie go zepsuć), to zapraszamy do materiału wideo.

Ale już na poważnie, choć z początku uśmiałem się przy filmiku, to jednak w rzeczywistości to, co będziemy mogli zobaczyć w Assassin's Creed Unity (PS4), jest po prostu żenujące. Błędy się zdarzają, to jest oczywiste, ale wygląda na to, że to, co dzieje się w tej części przekracza granice jakiejkolwiek przyzwoitości. Prawdopodobnie jednak nie ujdzie to Ubisoftowi na sucho. Zobaczmy, co ma do powiedzenia na ten temat branża.

Polygon:

Assassin’s Creed Unity jest najmniej stabilnym i najgorzej sobie radzącym tytułem premierowym, w jaki graliśmy w tym roku. W najlepszym wypadku jakość jest akceptowalna, ale kiedy tylko tak myślimy, to gra pokazuje nam swoje drugie oblicze, które jest gorsze niż nędzne.

NowGamer:

Moje PS4 chyba umiera, bo ta gra jest po prostu niegrywalna. Mam masę problemów z teksturami i spadkiem klatek na sekundę.

Giełda także „doceniła” nową odsłonę asasynów, czego efektem był spadek wartości akcji Ubisoftu o 9% tuż po premierze. Forbes określił już Ubisoft następcą EA, a oceny na metacriticu pikują coraz szybciej w dół, a gracze urządzili sobie z produkcji jeden wielki festiwal kpin. W sieci z każdą chwilą pojawiają się setki wiadomości od wściekłych fanów dotyczących tego, jak radzi sobie nowy asasyn. Wraz z tym oczywiście na YouTube trwa obecnie zalew filmików prezentujących coraz to nowsze błędy, zwisy czy spadki klatek na sekundę.

Amerykańska premiera Assassin's Creed Unity przypomina mocno to, czego doświadczyliśmy przy Battlefield 4. Efektem tamtej było to, że EA się ukorzyło i dosłownie obiecało, że "następny tytuł będzie działał" przy premierze.

Ja zaś osobiście mam tylko jedną myśl, którą najlepiej przedstawiłby mem "Wat r u doin Ubi?! Stahp!".

Źródło: http://finance.yahoo.com/tumblr/blog-ubisoft-gets-crushed-after-abysmal-assassins-creed-165926902.html

Tagi: assassin's creed unity playstation 4 Ubisoft wideo