Mateusz Greloch Mateusz Greloch 28.08.2014 16:29
Największym problemem Destiny są... brody.
1012V

Największym problemem Destiny są... brody.

Podczas edycji postaci w alfie i becie Destiny (PS4), wielu graczy ubolewało nad faktem, że już w chwilę po stworzeniu idealnego awatara, który w pełni odda charakter naszej postaci, na jej głowie lądował hełm, który choć miał bardzo logiczne zastosowanie, zakrywał cały nasz trud jaki włożyliśmy w stworzenie Guardiana. W całym tym procesie zabrakło jednej opcji - nie można było zapuścić brody. Dziś Bungie tłumaczy dlaczego.

Jonty Barnes, który jest kierownikiem produkcji w Bungie podzielił się o co najczęściej proszono po ograniu alfy Destiny (PS4).

Dla niektórych będzie to niespodzianka, ale najczęściej proszono o brody. Liczba zapytań o ten element tworzenia postaci była ogromna. Nie chodzi tutaj o to jak ważne są brody dla poszczególnych ludzi, ale również o to, że w niektórych społecznościach jest to nieodzowna część kultury. Prawda jest taka, że w pewnym momencie produkcji rozmawialiśmy o brodach, ale nie było to naszym priorytetem. Patrząc na odzew - chyba wypada jeszcze raz o tym pomyśleć.

Problemem nie jest czas, ani pieniądze, ale jeśli dopiero po premierze zdecydowano by się dodać takie elementy, to zagwozdką byłaby możliwość edytowania już stworzonego awatara, by gracze nie musieli tworzyć nowych postaci. Czy tylko ja czuję tutaj pole popisu dla DLC?

Źródło: http://www.kotaku.co.uk/2014/08/28/destinys-biggest-topic-discussion-beards

Tagi: Activision Bungie destiny PLAYSTATION 3 playstation 4