SKLEP
Daniel Stroński Daniel Stroński 19.05.2014 17:06
Worms Battlegrounds jeszcze w tym miesiącu
1610V

Worms Battlegrounds jeszcze w tym miesiącu

Cicho było o najnowszej odsłonie Wormsów. Po średnio udanym Worms™ Revolution (PS3), Robale rozpoczęły naradę w sprawie przywitania nowej konsoli Sony i zdecydowały się na powrót w zupełnie... starej formie.

Czym w końcu jest Worms Battlegrounds (PS4)? Tak naprawdę nie widać tu żadnych nowości, zapowiada się zwyczajna odsłona Wormsów. Nie przecierajcie oczu ze zdumienia - "rewolucyjne" zmiany nie wyszły na dobre i Robale nowej generacji nie wprowadzą tak naprawdę niczego nowego.

Kampania dla pojedynczego gracza obejmie 23 misji i 10 czasówek w 5 różnych środowiskach (chociaż wymieniono tylko cztery: Inkowie, Wikingowie, Feudalna Japonia, Rewolucja Przemysłowa) ze zmiennymi porami dnia, co wpłynie na oświetlenie planszy. Na zrzutach widzimy także pozostanie przy podziale na cztery klasy robaków - zwykłego, osiłka, zwiadowcę i naukowca.

W kwestii multi - starcia lokalne i po sieci, do czterech graczy, w całych dwóch odmianach Deathmatchu - Klasycznym i Fortach. Gracze będą mogli łączyć się w klany i brać udział w potyczkach ligowych, co ma zwiększyć poziom własnego klanu. Autor wpisu na blogu PlayStation był szczególnie podekscytowany możliwością wspólnego kontrolowania jednej drużyny (po dwa wormy na głowę).

Do tego dorzucają edytor plansz, 65 broni i gadżetów, w tym 10 zupełnie nowych: 

  • Mega Mortar
  • Gravedigger
  • Winged Monkey
  • Oxygen
  • Worm Charm
  • Bovine Blitz
  • Whoopsie Cushion
  • Teleport Gun
  • Aqua Pack
  • The Equaliser
Bajery DualShocka 4? W zależności od czynności, zmieni się kolor światła pada - czerwień do ataku, zieleń w wypadku zatrucia i niebieskie światełko dla tonącego robaka. Do touchpada zaś przypiszemy ulubione bronie, by nie męczyć się z ikonicznym dla serii menu wyboru sprzętu. Przesuń palcem w lewo i wykorzystaj swój ulubiony święty granat ręczny. Cały jeden raz na potyczkę.
 
Zmienne pory dnia, kilka mocniejszych broni, klany (które stracą sens, jeśli gra będzie równie popularna co Revolution) i wsparcie dla funkcji DualShocka - czy tak Team 17 chce przywitać najnowszą generację konsol? Premiera 30 maja i choć nie podano ceny, nie ma co liczyć na tytuł free-to-play, gdyż zapowiedziano również pudełkową wersję w niektórych punktach sprzedaży. Żeby chociaż wrócili do 2D, zamiast powielać budzący nie najlepsze wspomnienia styl Worms™ Revolution (PS3):
 
[AKTUALIZACJA] Na amerykańskim blogu PlayStation twórcy zapowiedzieli cenę wersji cyfrowej - $24.99 (~75 zł).
 
(tak, słyszycie tu Jen z IT Crowd)
 

Źródło: PlayStation Blog

Tagi:

Wideo